29-01-2013, 14:58
hahahhaha.. zupełnie jak u mnie.. ale troszkę gonię.. bo moja to by mi na głowe wlazła, jakby mogła 
ma male fory, bo to pies z przeżyciami, nie wiem kto co jej zrobił, ale coś okropnego, zostala jako szczeniak wyrzucona w lesie.. miala poprzypalane wąsy ogniem.. myślę, że była też kopana.. pies bardzo wdzięczny, ale trudny jednoczesnie.. to co u nas dostaje, to spokój i dużo miłości.. tak jak pisałam wcześniej.. mówię do niej mój przyjacieluch, bo naprawdę co rano sprawdza nosem, czy oddycham.. niezła to jest pobudka

ma male fory, bo to pies z przeżyciami, nie wiem kto co jej zrobił, ale coś okropnego, zostala jako szczeniak wyrzucona w lesie.. miala poprzypalane wąsy ogniem.. myślę, że była też kopana.. pies bardzo wdzięczny, ale trudny jednoczesnie.. to co u nas dostaje, to spokój i dużo miłości.. tak jak pisałam wcześniej.. mówię do niej mój przyjacieluch, bo naprawdę co rano sprawdza nosem, czy oddycham.. niezła to jest pobudka
