16-04-2016, 19:11
Każdy człowiek jest inny, przeszedł swoją drogę, ma lepsze lub gorsze doświadczenia w życiu...to wszystko składa się na sposób wyrażania siebie. Tutaj na forum również spotkałam się z różnymi sytuacjami i różnymi ludźmi, nie zamierzam ich oceniać...ale w pewnym sensie jestem w stanie zrozumieć Macieja...Wróżbita to nie maszynka do świerkania...potrzebuje warunków do pracy...Zresztą to "kolega" po fachu, chylę czoło przed jego umiejętnościami, wykorzystuje je zajmując się tarotem "zawodowo", utrzymuje się z tego i z tego żyje, taki wybrał sposób sprzedaży własnego "produktu". jak ktoś nie chce może tego nie kupować...ja zrozumiałam to z czasem, kiedy przestałam go oglądać, a zaczęłam słuchać i przyglądać się temu co robi..., a jest perfekcjonistą moim skromnym zdaniem. Ważne, że jest sobą, nie udaje nikogo innego, jest autentyczny...
