23-04-2012, 22:44
Cleo,
a może to nie jest kwestia samych kart, tylko Ciebie?
może spróbuj siebie "oczyścić", a dopiero potem karty?
czy stosujesz jakieś "zabezpieczenie" prócz świecy przy wróżeniu? jeśli nie to czy np. nie pomogłoby Ci stworzenie takiego przedmiotu ochronnego, który byłby Twoim uspokajaczem w takiej podbramkowej sytuacji jak ta ze złym samopoczuciem?
a może to nie jest kwestia samych kart, tylko Ciebie?
może spróbuj siebie "oczyścić", a dopiero potem karty?
czy stosujesz jakieś "zabezpieczenie" prócz świecy przy wróżeniu? jeśli nie to czy np. nie pomogłoby Ci stworzenie takiego przedmiotu ochronnego, który byłby Twoim uspokajaczem w takiej podbramkowej sytuacji jak ta ze złym samopoczuciem?