27-01-2026, 19:04
(15-12-2025, 21:13)Hazar napisał(a): Witaj PioWitaj
Pytania: Czy odzyskam zarobione pieniądze?
4 kielichy - Na pewno nie tak szybko i nie jest to takie pewne, mają jakiś atut który dopiero ci się objawi. I on może spowodować że to co dostaniesz nie zaspokoi cię w pełni. Coś mogłeś przeoczyć w umowie z nimi.
Dostałem dziś zapewnienie i dokumenty do wypełnienia, że od Nowego Roku będę miał nową pracę, w innej firmie oczywiście Będzie pozytywnie?
XV Diabeł - Nie koniecznie, trafisz pod człowieka który mocno dokręci ci śrubę. Jak długo wytrzymasz zależy tylko od ciebie, ale nie wchodź w otwarte konflikty. Jak będziesz niewidoczny to możliwe że spokojnie będziesz sobie swoje robił.
Spokoju i wytrwałości.
Wszystkiego dobrego
Hazar

Weryfikuję tą sprawę z odzyskiwaniem pieniędzy, tu mam czekać na ruchy urzędników (PIP-u), nie wiadomo ile, pewnie kilka m-cy. Mają decyzję żeby się tym zająć, ale potrwa to długo i ... przestało mi chyba na tym zależeć. Ta instytucja to fikcja. Nie ma ludzi, nie ma uprawnień, istnieje tylko dlatego ,że taki jest wymóg.
Co do pracy, którą miałem zacząć o stycznia, to,,,, czekał on, ja załatwiałem jakieś tam sprawy,, i tak wisimy... Szczerze to mam ochotę to wszystko pier.... i wyjechać, tylko moje kruszki mnie trzymają tu mocno.
Chyba chcialbym wszystko zmienić, przewartościować, pracować zgodnie z moimi zainteresowaniami, wykształceniem a nie tam gdzie jak najszybciej i jak najwięcej,,,,
Miałbym do Ciebie pytanie , bardzo ważne. Ciągną się za mną zobowiązania z firmy. Nie było trafione mój biznes, Covid, wojna itp. Sporo pieniędzy. Chciałbym zacząć coś nowego od początku , dla dziewczyn. Może w spólce z żoną. Trzymają mnie te zobowiązania. Myślałem o upadłości . Dwa lata to ciągnę z zawieszoną firmą i nie daję już rady.
Upadłość być moźe pozwoliła by mi zacząć wszystko od nowa.
Jak to widzisz w kartach ? Dojdzie do tego? Zacznę coś nowego z żoną? (chodzi o biznes) Ogłoszę/przeprowadzę upadłość? Jak przebiegnie? Znajdę jakiegoś rozsądnego prawnika? Jak moje finanse w tym roku? Będę znowu tyrał na kogoś? Czy będziemy budować coś nowego?
Tak wiele pytań.
Pozdrawiam serdecznie!
