26-06-2026, 20:10
Tajlandia
Jeszcze jedna opcja, czyli mieszkac tam ja, ale z kims innhm niz E. ? Czy moglabys prosze to sprawdzic?
7 kielichów - Za dużo już gdybania, obraz rozjechał sie jak w latach 90' jak przy kiepskiej antenie.
No i jeszcze przychodzi mi do glowy 2 miejsca
W. - 3 buławy - Bardzo dobre perspektywy.
Oraz V. - XIX Słońce - Spotkanie z Mentorem.
Czy praca w HM to moja droga, czy wspiera mnie w tym procesie domykania i wychodzenia na prosta? Czy szukac lepszej opcji?
8 Monet - Natura aptekarza nie pozwoli ci wyjść na prostą, po prostu masz taki feler że szukasz dziury w całym. Nawet jak by ci dał metolową kulkę w okrągłym pokoju to ją zepsujesz i zgubisz w kącie.
To nie twoja przestrzeń jest uboga w możliwości, to tylko twoje zawężone spojrzenie i czarnowidztwo.
Na początek trzeba przestać kalkulować a zacząć żyć.
Tak zwyczajnie
Chociaż spróbować przez jakiś czas.
I patrzeć, wyżej niż arkusz kalkulacyjny.
I powinno się rozjaśnić.
wszystkiego dobrego
Hazar
Jeszcze jedna opcja, czyli mieszkac tam ja, ale z kims innhm niz E. ? Czy moglabys prosze to sprawdzic?
7 kielichów - Za dużo już gdybania, obraz rozjechał sie jak w latach 90' jak przy kiepskiej antenie.
No i jeszcze przychodzi mi do glowy 2 miejsca
W. - 3 buławy - Bardzo dobre perspektywy.
Oraz V. - XIX Słońce - Spotkanie z Mentorem.
Czy praca w HM to moja droga, czy wspiera mnie w tym procesie domykania i wychodzenia na prosta? Czy szukac lepszej opcji?
8 Monet - Natura aptekarza nie pozwoli ci wyjść na prostą, po prostu masz taki feler że szukasz dziury w całym. Nawet jak by ci dał metolową kulkę w okrągłym pokoju to ją zepsujesz i zgubisz w kącie.
To nie twoja przestrzeń jest uboga w możliwości, to tylko twoje zawężone spojrzenie i czarnowidztwo.
Na początek trzeba przestać kalkulować a zacząć żyć.
Tak zwyczajnie
Chociaż spróbować przez jakiś czas.
I patrzeć, wyżej niż arkusz kalkulacyjny.
I powinno się rozjaśnić.
wszystkiego dobrego
Hazar
Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz
" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
