05-10-2026, 21:08
(05-10-2026, 20:26)Hazar napisał(a): TajlandiaDziękuję bardzo. Dam znać co zadecyduje choć tak jak mówisz, obie drogi są otwarte.
Pytanie: Czy lepiej po prostu wynająć obecne czy zamienić na takie w podobnej cenie w dzielnicy obok i też wynająć?
wynająć - Paź buław - Dobra opcja, żadnych zysków ani strat, ot zerowy bilans.
zamienić - Królowa Kielichów - Jeszcze lepsza, dobrze na na Ciebie wpłynie, ale spokoju nie zaznasz, coś będzie i tak go zakłócać.
I nawet powiem ci dlaczego.
Dla ciebie nic nie będzie dobre, bo zafiksowałaś się na punkcie pytań.
Jakbyś tylko mogła zobaczyć jak patrzycie na mnie z tych kart i pazik i królowa ma identyczny wzrok chociaz obrabowanie gałki ocznej jest inne, to patrzycie na mnie identycznie. Normalnie ten sam wzrok.
Nic prócz tego patrzenia nie wybija się z karty.
Musisz zdecydować sama, każda opcja jest dobra, tylko ty nie jesteś z żadnej zadowolona.
Wszystkiego Dobrego
Hazar
Ja po prostu utknęłam. Jestem w miejscu, którego nie cierpię, w mieszkaniu i mieście, które ograniczyło mnie i ograbilo z uczuć, poczucia bezpieczeństwa, zostałam okradziona kilkukrotnie. Niby w tym mieszkaniu i dzielnicy idą zmiany na lepsze, a na przeprowadzkę musialabym wziąć kredyt. Do rozważenia.
Najbardziej boli mnie powrót tutaj i poczucie pustki. Jestem w miejscu, w którym kompletnie nie chcę być i się boję.
