29-05-2012, 20:04
To ja też się pochwalę zwierzaczkami 
Mam psa rasy boerboel, fretkę, mysz, węża (boa), papugę i miałam legwana, ale z pewnych względów musiałam go oddać.
KatiJo spróbuj może z dłuższą smyczą przy kotach wydawać jej komendę i w nagrodę smakołyka? Ja w teorii nie jestem dobra, w praktyce (intuicyjnie) mi to jakoś lepiej wychodzi.
Mój ma podobnie z psami. Jak zobaczy i byłby "na wolności" to tragedia. Mogę wołać, a on i tak swoje.

Mam psa rasy boerboel, fretkę, mysz, węża (boa), papugę i miałam legwana, ale z pewnych względów musiałam go oddać.
KatiJo spróbuj może z dłuższą smyczą przy kotach wydawać jej komendę i w nagrodę smakołyka? Ja w teorii nie jestem dobra, w praktyce (intuicyjnie) mi to jakoś lepiej wychodzi.
Mój ma podobnie z psami. Jak zobaczy i byłby "na wolności" to tragedia. Mogę wołać, a on i tak swoje.
