31-07-2012, 16:41
Ja sama się musze męczyć, dzisiaj przeszło pół godziny wyczesywałąm Bercie podszerstek, cały wór sierści wyczesałam, kołdrę i dwie poduszki możnaby wypchać
Co dzień całe mieszkanie musze odkurzac tak gubi. Makabra. Trzaby psicę wykąpac i potem wyszczotkować, ale sama nie dam rady. Do wanny bestia sama wejdzie albo z niewielką pomocą ale pochylać się tam potem nad nią w trakcie całych ablucji, tego mój kręgosłup nie wytrzyma. Muszę poczekać na pomoc córki a nieprędko czas znajdzie.
Co dzień całe mieszkanie musze odkurzac tak gubi. Makabra. Trzaby psicę wykąpac i potem wyszczotkować, ale sama nie dam rady. Do wanny bestia sama wejdzie albo z niewielką pomocą ale pochylać się tam potem nad nią w trakcie całych ablucji, tego mój kręgosłup nie wytrzyma. Muszę poczekać na pomoc córki a nieprędko czas znajdzie.
