Nasze zwierzaczki
#53

moja Berta też w wannie ledwo się mieści. Poprzedniego psa, Pioruna, olbrzymiego ponad normę, hehe, owczarka niemieckiego też kąpałam na podwórku wężem podłączonym przez okno do kranu z ciepłą wodą. Nie wiedziałam że praktykuje się strzyżenie nowofunlandów? Może też Bertinkę potraktuję nożyczkami? Miałam kiedyś psa Czakusia, o bardzo dziwnej sierści, 9ty z miotu z hodowli dużych pudli, ale całkowicie niepudlowego wyglądu. Chyba jakieś dziwne geny praprzodków miały wpływ na jego sierść - nie była kręcona tylko szorstka i pogięta. Niestrzyżony wyglądłą jak wyciągnięty ze śmietnika. Strzyżenie trwało 2 godziny i robiłam to nożyczkami i grzebieniem. Pęcherze na paluchach miałam. Tyle dobrze, ze spokojnie leżał w każdej pozycji, bardzo mu się te zabiegi podobały. Ni nim nauczyłam się strzyżenia, potem "pod nóż" poszły dzieci, mąż, ojciec, za nimi znajomi i tak stałam się nadworną fryzjerką Rotfl Rotfl
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Nasze zwierzaczki - przez Małgosia - 05-12-2011, 14:45
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 18-04-2017, 21:41
RE: Nasze zwierzaczki - przez gargulec - 03-09-2017, 19:32
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 03-11-2017, 15:24
RE: Nasze zwierzaczki - przez Esmictimssi - 13-11-2017, 20:27
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 26-11-2017, 15:08
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 27-11-2017, 00:51
RE: Nasze zwierzaczki - przez DamaPikowana - 27-11-2017, 21:14
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 28-11-2017, 04:29
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 28-11-2017, 13:33
RE: Nasze zwierzaczki - przez DamaPikowana - 28-11-2017, 18:33
RE: Nasze zwierzaczki - przez sad_heart - 11-01-2018, 18:19
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 15-01-2018, 02:31



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości