09-08-2012, 09:13
Mam podobnie jak Jutrzenka. Również chciałabym ciut przytyć.
Kiedyś będąc nastolatką notorycznie się odchudzałam choć gruba nie byłam i nie miałam nadwagi. No ale wiadomo, niemal każda chciałaby być jak patyk w tym wieku.
Aby pozbyć się kg jadłam "cuda na kiju" - fuuujjjj. Później kiedy byłam w ciąży przytyłam około 12 kg. Zaraz po porodzie moja teściowa poleciła mi pas na wyszczuplenie brzucha. Prawdę mówiąc popukałam się w głowę i powiedziałam NIE, nie potrzebuje żadnego pasa.
Po karmieniu /6 miesięcy/ ważyłam mniej niż przed ciążą. I już od tamtej pory apetyt mam zupełnie inny niż kiedyś za młodu. Nie przepadam zbytnio za słodkim i to wcale nie jest takie łatwe kiedy ktoś mówi jedz więcej tego i owego - ja bynajmniej tak nie potrafię. Minęło trochę lat i też chciałabym choć z 2-3 kilo przytyć. Tak sobie myślę że może to tycie jeszcze przyjdzie z czasem, więc paniki na karku nie mam.
Kiedyś będąc nastolatką notorycznie się odchudzałam choć gruba nie byłam i nie miałam nadwagi. No ale wiadomo, niemal każda chciałaby być jak patyk w tym wieku.
Aby pozbyć się kg jadłam "cuda na kiju" - fuuujjjj. Później kiedy byłam w ciąży przytyłam około 12 kg. Zaraz po porodzie moja teściowa poleciła mi pas na wyszczuplenie brzucha. Prawdę mówiąc popukałam się w głowę i powiedziałam NIE, nie potrzebuje żadnego pasa.
Po karmieniu /6 miesięcy/ ważyłam mniej niż przed ciążą. I już od tamtej pory apetyt mam zupełnie inny niż kiedyś za młodu. Nie przepadam zbytnio za słodkim i to wcale nie jest takie łatwe kiedy ktoś mówi jedz więcej tego i owego - ja bynajmniej tak nie potrafię. Minęło trochę lat i też chciałabym choć z 2-3 kilo przytyć. Tak sobie myślę że może to tycie jeszcze przyjdzie z czasem, więc paniki na karku nie mam.
