26-08-2012, 21:54
Libra22 napisał(a):jajojaddobrze że mi przypomniałaś bo już czas mojej dać jajo, też w całości dostaje i zabawa przed jedzeniem jest przednia. jak kot z myszą.
A propos psiego spojrzenia , ja jem a Berta z odpowiedniej odległości bo wie, że żebractwo nie wskazane, patrzy na mnie spojrzeniem pod tytułem - a ja ciągle mam pusty brzuszekMam wrażenie , że ona to nie pies tylko jeden wielki, gumowy żołądek z nogani, ogonem i smutnymi, zgłodniałymi oczyskami.
moja niunia jak chce dostac jesc, to biegnie do swojego lezyska, siada i patrzy dluugo i znaczaco...
a jak nic nie dostanie, to przychodzi, kladzie łebek na kolanach i gleboko zaglada mi w oczy

PS i kapac sie tez nie cierpi, chyba ze plywanie - ale to co innego, kazda brejowata kaluze zaliczy, a juz najfajniej jak sa fale - uwielbia morze
biega jak szalona, skacze

Mam wrażenie , że ona to nie pies tylko jeden wielki, gumowy żołądek z nogani, ogonem i smutnymi, zgłodniałymi oczyskami.