03-10-2012, 19:56
Fiu /Bzdziu
/od móla ksiązkowego po łowcę
Swoja drogą to ja najbardziej przeżywam niedolę tych myszy złapanych-żywych; fotki z mysza polna sprzed 10 min, a ja siedzę i się zastanawiam czy wyjsc na klatkę i zabrac tę mysz i wyniesc ja na dwór...Zycie to nie jest bajka zwłaszcza dla myszy polnych w rewirze łownym mojego stada...
/od móla ksiązkowego po łowcę
Swoja drogą to ja najbardziej przeżywam niedolę tych myszy złapanych-żywych; fotki z mysza polna sprzed 10 min, a ja siedzę i się zastanawiam czy wyjsc na klatkę i zabrac tę mysz i wyniesc ja na dwór...Zycie to nie jest bajka zwłaszcza dla myszy polnych w rewirze łownym mojego stada...
no i pamietaj- nie graj w szachy z gołębiem
