12-10-2012, 21:17
yoanna napisał(a):ja natomiast jestem zwolenniczką sterylizacji ... oczywiście w jak najmłodszym , dozwolonym wieku do tego zabiegu ...
jak widzę co się dzieje z kotkami to mnie szlag trafia ... wiesz, że na wsi topią jeszcze małe kociaki ?
zostawiają np. jednego najładniejszego a reszta... sru do wody ... uważasz, że jest to w porządku ? a tyle biednych , głodnych chodzi ... nie mogę na to patrzeć ... i nikt ich nie karmi ...
dlatego chciałabym by kiedyś każdy kto ma zwierzątko w domu mógł np. za nie odpowiadać prawnie ... czyli ... nie sterylizuje to niech się opiekuje a nie topi albo wywala na ulicę i do tego w zamkniętym pudełku ... skazując biedne zwierzę na śmierć ...
O czym Ty w ogóle piszesz? Ja jestem jak najbardziej za tym, żeby ludzie, którzy znęcają się nad zwierzętami zapłacili za to nawet głową.
Jestem przeciwniczką sterylizacji, bo zbyt wielu ludziom się wydaje, że to jest ot taki sobie zwykły zabieg. Tymczasem jest to poważna operacja, po której kot jakiś czas cierpi. Dziwi mnie, że ludzie tak sobie lekką ręką, bez odrobiny pomyślunku - dają swoje zwierzęta na pokrojenie, wyłącznie dla swojej wygody. Ciekawe, czy sami też tak chętnie kładą się na stół operacyjny, kiedy im nic nie dolega. Sterylizacja jest jakimś tam rozwiązaniem, ale tylko zastępczym i w żaden sposób nie uczy ludzi humanitaryzmu, ani nie rozwiązuje problemu znęcania się nad zwierzętami. :handgestures-thumbdown:
