15-10-2012, 18:06
Podoba mi się imię Leoś.
Jest naprawdę śliczny. Kiedyś myślałam o kocie ale u mnie zawsze w domu psy były i tak już zostało.
Zastanawiam się Syla, jak Twój Leoś z chomikiem się integruje?
Co do Luny - to faktycznie śmiesznie wygląda na tej fotce.
Luna jak miała 4 miesiące, to złamała przednią łapkę. Sześć tygodni w gipsie, to była masakra przy jej temperamencie.
Fotka jest zrobiona po ściągnięciu gipsu a Luna przez dwa tygodnie skakała na tylnych łapkach jak kangurek.
Jest naprawdę śliczny. Kiedyś myślałam o kocie ale u mnie zawsze w domu psy były i tak już zostało.
Zastanawiam się Syla, jak Twój Leoś z chomikiem się integruje?
Co do Luny - to faktycznie śmiesznie wygląda na tej fotce.
Luna jak miała 4 miesiące, to złamała przednią łapkę. Sześć tygodni w gipsie, to była masakra przy jej temperamencie.
Fotka jest zrobiona po ściągnięciu gipsu a Luna przez dwa tygodnie skakała na tylnych łapkach jak kangurek.
