17-10-2012, 11:26
jakieś szkody zawsze będą, mniejsze czy większe, no ale to drobna cena za przyjemnosc obcowania z tą energią
i niech któryś z psiarzy
powie, ze jego pies niczego nie pogryzł-zwłaszcza chowany od szczeniaka/kapcie, kable itd/ 
a i łóżko małz. kiedys tez było nowe-i kot je tam w kącie uparcie tapirował, teraz nawet nie z tego powodu, ale tym chętniej wymienię na nowe, bo wszystko się zuzywa pomału, szkody kocie raczej nie przypominają szkód po tsunami /trochę czasu wymaga az się ujawnią niektóre/
i niech któryś z psiarzy
powie, ze jego pies niczego nie pogryzł-zwłaszcza chowany od szczeniaka/kapcie, kable itd/ 
a i łóżko małz. kiedys tez było nowe-i kot je tam w kącie uparcie tapirował, teraz nawet nie z tego powodu, ale tym chętniej wymienię na nowe, bo wszystko się zuzywa pomału, szkody kocie raczej nie przypominają szkód po tsunami /trochę czasu wymaga az się ujawnią niektóre/
no i pamietaj- nie graj w szachy z gołębiem
