Nasze zwierzaczki

No właśnie biorąc zwierze do domu trzeba się liczyć ze szkodami.
Jako psiara przyznaję się do tego Uśmiech
Luna mało zniszczyła, meble, tapicerka nie ucierpiała.
Lubiła bardzo obgryzać kapcie, przeważnie moje.
Bardziej dał nam się we znaki pitbull syna, może z tego względu, że większy.
Syn kupił sobie nową wersalkę, a ten wyżarł mu wielką dziurę w tapicerce, w przedpokoju zeżarł kawał gumolitu.

Mimo wszystko nie wyobrażam sobie życia bez psa a inni bez kota. Uśmiech
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Nasze zwierzaczki - przez Małgosia - 05-12-2011, 14:45
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 18-04-2017, 21:41
RE: Nasze zwierzaczki - przez gargulec - 03-09-2017, 19:32
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 03-11-2017, 15:24
RE: Nasze zwierzaczki - przez Esmictimssi - 13-11-2017, 20:27
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 26-11-2017, 15:08
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 27-11-2017, 00:51
RE: Nasze zwierzaczki - przez DamaPikowana - 27-11-2017, 21:14
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 28-11-2017, 04:29
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 28-11-2017, 13:33
RE: Nasze zwierzaczki - przez DamaPikowana - 28-11-2017, 18:33
RE: Nasze zwierzaczki - przez sad_heart - 11-01-2018, 18:19
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 15-01-2018, 02:31



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości