Nasze zwierzaczki

Roza przyszła do mnie jak byłam w ciąży, traktowałam ją jak malutkie dziecko, nawet w nocy usypiałam Wyśmiewacz aby zasnęła na swoim legowisku. Niestety w nocy jak spałam wskakiwała na łóżko. Koleje losu tak się ułożyły,że od 6 lat jest u moich rodziców, a jak Oni ją rozpieszczają to już nie wspomnę Szok Rotfl
Leoś cholera wziął się za gryzienie mojej ręki ała Krzyk Rotfl Ja jeszcze sie oswajam z nim Kotek
Apropo jak i czym go karmic, co prawda Noi mi naświetliła trochę sytuację, ale pozwolę sobie jeszcze popytać. Jakie ilości, bo mam wrażenie,że on ciągle się domaga jedzenia Myśli Za suchym nie przepada, szkoda, bo na pewno jest to dobre wyjście. A nauczyć go nie wiem jak, bo on miauczy i to tak żałośnie Bezradny A i jeszcze jedno, czy jest jakiś sposób na lnienie Myśli czy koty można wyczesywać?
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Nasze zwierzaczki - przez Małgosia - 05-12-2011, 14:45
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 18-04-2017, 21:41
RE: Nasze zwierzaczki - przez gargulec - 03-09-2017, 19:32
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 03-11-2017, 15:24
RE: Nasze zwierzaczki - przez Esmictimssi - 13-11-2017, 20:27
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 26-11-2017, 15:08
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 27-11-2017, 00:51
RE: Nasze zwierzaczki - przez DamaPikowana - 27-11-2017, 21:14
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 28-11-2017, 04:29
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 28-11-2017, 13:33
RE: Nasze zwierzaczki - przez DamaPikowana - 28-11-2017, 18:33
RE: Nasze zwierzaczki - przez sad_heart - 11-01-2018, 18:19
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 15-01-2018, 02:31



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości