18-10-2012, 14:23
cd
Kota można wyczesywać, są specjalne szczotki.
Suche można namoczyć, ale lepiej niech będzie suche. Trudno, jak nie chce , niech nie je . Trzeba jakoś wytrzymać to miauczenie i słodkie oczki. Jak zobaczy, że nic z tego - pożre suche
Co do gryzienia reki . Koty wcześnie opuszczone przez matkę nie zostały przez nią nauczone do jakiego momentu mogą się posunąć w zabawie w gryzienie, drapanie itp. Kocia mama wie, jak skarcić kociego synka i uczy go, że nie można sprawiać innym bólu- ma swoje metody. Musisz więc stanowczo zareagować, żeby poczuł, że tak nie wolno. Ja widziałam , jak to robi Rawenka w stosunku do Bajrusia, który jej za mocno fikał
. Raz zastosowałam i mam spokój
Jakby coś, to pytaj
Pozdrawiam
M
Kota można wyczesywać, są specjalne szczotki.
Suche można namoczyć, ale lepiej niech będzie suche. Trudno, jak nie chce , niech nie je . Trzeba jakoś wytrzymać to miauczenie i słodkie oczki. Jak zobaczy, że nic z tego - pożre suche

Co do gryzienia reki . Koty wcześnie opuszczone przez matkę nie zostały przez nią nauczone do jakiego momentu mogą się posunąć w zabawie w gryzienie, drapanie itp. Kocia mama wie, jak skarcić kociego synka i uczy go, że nie można sprawiać innym bólu- ma swoje metody. Musisz więc stanowczo zareagować, żeby poczuł, że tak nie wolno. Ja widziałam , jak to robi Rawenka w stosunku do Bajrusia, który jej za mocno fikał
. Raz zastosowałam i mam spokój
Jakby coś, to pytaj

Pozdrawiam
M
