01-11-2012, 22:11
Le Stelle napisał(a):Chyba, że Ty wcale nie rozmawiałaś z osobą, która była akurat na wizji, a jedynie tak została Ci przedstawiona osoba, z którą rzekomo rozmawiałaś - i z tym bym się zgodziła jak najbardziej. Inaczej wiele osób na wizji nie powielałoby po raz kolejny, na pytanie "Słucham?" - "Ale ja chciałam na wizji..." "Ależ jest pani na wizji" "Aha..." No chyba, że jesteś na 100% pewna, że rozmawiałaś z osobą, którą widziałaś na ekranie.No coś w tym musi być... mnie się nie zgadzało, być może to opóżnienie jest tak duże...
Jeżeli jednak mimo wszystko usłyszałaś swoją wróżbę na antenie, to wg mnie po prostu jest to opóźnienie: tak jak oglądanie wiadomości na TVP a na Polonii. Potrafi być znaczne przesunięcie.
Tego jestem pewna ,że rozmawiałam z Ellą Seleną, bo znałam doskonale jej głos, a na dodatek kiedyś, ze 2 tygodnie po, włączyłam EzoTV w sobotę, a w soboty były powtórki, i miałam szczęście usłyszeć jak ja rozmawiam z Ellą S. na wizji i przy okazji wysłuchałam na spokojnie całej wróżby, bo po programie "na żywo" nic nie pamiętałam, taka byłam rozkojarzona.
Nysza, lubię Joannę Wiśniewską. I jeszcze ...ostatnio , od pewnego czasu polubiłam Sybillę, bo przestała przynudzać i odnosić się do swojego życia : "No bo za moich czasów"...albo "U mnie w domu" albo "No bo ja..." ostatnio już tego nie robi i jest całkiem fajną wrożką i da się jej słuchać. Odero też jest niezłą wróżką karcianą, ale nie daję rady jej słuchać zbyt długo.
