05-11-2012, 23:00
"bardzo lubię Pana słuchać"...
wydaje mi się, że słuchać go mogą osoby, które z kim pogadać nie mają, albo szczególnie zagubione/znudzone.
to jest tak abstrakcyjne, trochę jak ten filmik z Tomem Cruisem, który opowiada o scjentologach i znienacka wybucha śmiechem
wydaje mi się, że słuchać go mogą osoby, które z kim pogadać nie mają, albo szczególnie zagubione/znudzone.
to jest tak abstrakcyjne, trochę jak ten filmik z Tomem Cruisem, który opowiada o scjentologach i znienacka wybucha śmiechem
