28-11-2012, 15:31
ja nie wiem co musi zaistniec-by kot z chomikiem się zbratał
; u mnie to prawie niemożliwe-cała piątka spokrewniona to mordercy gryzoni i ptaków;szósta najstarsza ma jednak dobre serce-lubi ,,podziwiac,,- do zabijania drygu nic a nic nie ma-w jej towarzystwie utrata życia nikomu nie grozi
; u mnie to prawie niemożliwe-cała piątka spokrewniona to mordercy gryzoni i ptaków;szósta najstarsza ma jednak dobre serce-lubi ,,podziwiac,,- do zabijania drygu nic a nic nie ma-w jej towarzystwie utrata życia nikomu nie grozi
no i pamietaj- nie graj w szachy z gołębiem
