30-11-2012, 03:25
Wiecie co ? Oglądam tego Macieja i jestem przerażona. Zadzwoniła kobieta podała swoja datę i spytała co mnie czeka. On zaczął obliczać jej datę urodzenia i zaczął mówić. Co panią czeka , co czeka od razu mówię czeka panią pustka . Ona na to , to może pan mi powie co mnie czeka . Przecież mówię czeka pustka, zatrzymanie. Kobieta się rozłączyła , a on nie rozłożył jej kart i przeszedł do SMS jakby nie było tego telefonu i pytania. Oj , nie powiem jakie słowa mi się cisnął na usta
