02-01-2013, 13:13
ma_ewa01 napisał(a):gagula551 napisał(a):Kochani,a ja bylam wczoraj zwiedzac londyn..to co sie dzialo w centrum londynu..to poprostu bajka..w zyciu nie widzialam takich fajerwerkow...bylam zachwycona![]()
![]()
![]()
bajka to malo powiedziane...he he moj kot dzisiaj oszalal,codziennie rano stoi mi nad glowa i mialczy bo jest gloda,a dzis chodzila po calym domu i tak sie darla ze musialam wstac i dac jej jesc.bo wszystkich domownikow by obudzila..czy ktos slyszal zeby koty lubialy pistacje??? bo moja uwielbia
![]()
![]()
tylko jej dac
![]()
buziaki kochani
![]()
![]()
![]()
![]()
He, he
To wyobraź sobie dwie bestie jak drą rano paszcze o żarełko, to ci jest dopiero wrzask i hurkot. Miauczą, latają jak wściekłe , weź im nie daj...A co do podkradania różnych smakołyków, to mój Bajruś gustuje w czekoladzie - ostatnio podkradł czekoladową bombkę i nakryłam go w połowie czekoladowej uczty...
Rawcia z kolei lubi jogurcik lub serek homo z dod
hi hi hi hi,to faktycznie...moja drze paszcze jak jest glodna i chce isc na dwor..wlasnie teraz stoi nade mna i sie drze bo chce polatac po polu a ja jej nie chce puscic...smieszne jest to ze bedzie na dworzu 5 godzin i sie nie zalatwi,tylko leci do domu
a w domu,zamiast do kuwety zalatwia sie przed..i jeszcze potrafi zasypac to zwirkiem.....nie mam juz do niej sil...jest rozpieszczona jak dziadowski bicz..
