16-01-2013, 16:59
Wróżbita Maciej to showman, który posiadł dużą wiedzę na temat kart Tarota. Umie siebie sprzedać, ma tzw.gadane, aż się zachłystuje. Oczywiście powtarzanie tych samych słów w kółko jest irytujące, ale lubię go czasem posłuchać. Po prostu energia go rozpiera i nie przynudza jak np. Rodin, który działa na mnie jak "płachta na byka". Maciej mnie bawi a czasem nawet uczy
odnośnie połączenia kart. I zastanawiam się cóż on by mi powiedział? Trafnie czy nie...
ale nie zamierzam nigdzie wydzwaniać. Wolę tutaj się poradzić
odnośnie połączenia kart. I zastanawiam się cóż on by mi powiedział? Trafnie czy nie...
ale nie zamierzam nigdzie wydzwaniać. Wolę tutaj się poradzić
