17-02-2013, 22:46
co te koty wyczyniają to się w głowie nie mieści
u mnie bywało, że jedno zawijało się w taki mały chodnik-jak naleśnik-tylko ogon wystawał z tego naleśnika...oczywiscie drugiego nie trzeba było zapraszac-zasiadał na środku nalesnika i polował na wystajacy ogon
To jak się czubią-kino !!!
-Fiu jest strasznym zakapiorem-nie odpusci...-skacze jak kogut coraz zacieklej-wujkowie najczęściej maja dla niej litosc i odpuszczają...z resztą już coraz bardziej widac-miarkowanie się z siłą gryzienia i drapania; ostatnio hitem zabawkowym sa nici-najlepiej szpulki, motki. Parę razy dałam się pobawic... i potem oczom moim ukazywał się widok nici lączącej wszystkie nogi mebli w pokoju-niczym nitka Ariadny w niewidzialnym labiryncie- taka pajęczyna kociej roboty
...[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=fEV0N6OnbTE[/youtube]
no i pamietaj- nie graj w szachy z gołębiem
