18-02-2013, 00:30
na koniec Dnia Kota wklejam opowiesc z dzisiejszej zabawy na stole z obrusem, naturalnie Fiu wymysliła zabawę(-bo co to za frajda siedziec na obrusie-jak mozna pod) i sprowadziła tym pomysłem na złą drogę starszyznę(wujek Teodor), na tę chwilę pół stołu bez obrusa, do rana to obstawiam że tradycja zostanie obalona i obrus będzie pokrywał podłogę -nie stół; Fiu nie posiedzi spokojnie, mąż pyta czym ją karmię(że niby dieta jako przyczyna ADHD kota
)
)
no i pamietaj- nie graj w szachy z gołębiem
