Nasze zwierzaczki

Przylazłam do tego wątku jak tylko zobaczyłam w tytule kot !!

Moja kociałka czasem do nas przychodzi i poleguje, głównie na klacie mojej i partnera, ale drze ryja coby ją głaskać, więc nie wiem czy nas leczy - czy może to wynika z jej księżniczkowatości. Faktem jest, że przy długim mizianiu (aż ręce odpadają) jej mruczenie jest bardziej intensywne, z delikatnego przechodzi prawie w gruchanie gołębia, aż w moim brzuchu wibruje. Jednak częściej bywa tak, że nie chce się na nas kłaść ani być w naszym pokoju, to leci do dzieci - ale nie kładzie się na nich tylko śpi w ich łóżkach/na szafce/krześle.

Odkąd częściej przebywam z kotem (pers, jest więc co robić) nie czuję bólu po złamaniach rąk - przy zmianie pogody. Mam też coś ze stawami, więc molestuję kociałkę i to ja za nią ganiam :violence-axechase:

Kiedyś wyczytałam na faktopedii o mruczeniu kociałków, no i że to naukowo udowodnione ich leczenie przez mruczenie Kotek dokładniej chodziło o wpływ częstotliwości mruczenia na wzrost gęstości kości. Ponoć pieski lubią (podczas choroby) gdy kot jest w pobliżu.

A tu trochę info:
http://www.naturaity.pl/artykul/19,kocie...ad-image-0

Kociałki górą!
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Nasze zwierzaczki - przez Małgosia - 05-12-2011, 14:45
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 18-04-2017, 21:41
RE: Nasze zwierzaczki - przez gargulec - 03-09-2017, 19:32
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 03-11-2017, 15:24
RE: Nasze zwierzaczki - przez Esmictimssi - 13-11-2017, 20:27
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 26-11-2017, 15:08
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 27-11-2017, 00:51
RE: Nasze zwierzaczki - przez DamaPikowana - 27-11-2017, 21:14
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 28-11-2017, 04:29
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 28-11-2017, 13:33
RE: Nasze zwierzaczki - przez DamaPikowana - 28-11-2017, 18:33
RE: Nasze zwierzaczki - przez sad_heart - 11-01-2018, 18:19
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 15-01-2018, 02:31



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości