15-04-2016, 23:41
Anlana, z Twoich wypowiedzi wynika że po prostu go nie lubisz i już. Maciej na pewno jest osobą bardzo kontrowersyjną - jednak nie da się zaprzeczyć że oprócz wad - czyli wielokrotnie wymienianej tu ewidentnej arogancji i samochwalstwa
- ma również i zalety, a więc przede wszystkim to, że jest bardzo dobrym tarocistą i numerologiem, oraz to, że wyjaśnia znaczenie i połączenia poszczególnych układów kart. I wbrew temu co piszesz:
Mnie też często bardzo drażni jego obcesowe zachowanie, szczególnie wobec starszych osób. Ale gdybyś milion razy powtarzała "proszę ściszyć telewizor i słuchać mnie w słuchawce" (zresztą przed samym wejściem na antenę powtarza to też osoba przełączająca na wizję), a pomimo to 3/4 ludzi ma to gdzieś, to też byś była taka wyrozumiała? Przecież wiadomo że podczas wróżenia trzeba się jednak skupić, a tymczasem jest to niemożliwe jeśli w słuchawce cały czas słyszysz irytujący pogłos, bo pani nie ściszy telewizora i koniec.
Autoreklama natomiast są to przypuszczalnie wymogi wydawcy programu, do których Maciej się dostosowuje.
- ma również i zalety, a więc przede wszystkim to, że jest bardzo dobrym tarocistą i numerologiem, oraz to, że wyjaśnia znaczenie i połączenia poszczególnych układów kart. I wbrew temu co piszesz:Anlana napisał(a):Nie podważam jego umiejętności, nie umiem zaakceptować tylko jego arogancji, a wręcz chamstwa w stosunku do widzów.... w przypadku tego programu telewizyjnego trudno oddzielić te dwie sprawy.
Mnie też często bardzo drażni jego obcesowe zachowanie, szczególnie wobec starszych osób. Ale gdybyś milion razy powtarzała "proszę ściszyć telewizor i słuchać mnie w słuchawce" (zresztą przed samym wejściem na antenę powtarza to też osoba przełączająca na wizję), a pomimo to 3/4 ludzi ma to gdzieś, to też byś była taka wyrozumiała? Przecież wiadomo że podczas wróżenia trzeba się jednak skupić, a tymczasem jest to niemożliwe jeśli w słuchawce cały czas słyszysz irytujący pogłos, bo pani nie ściszy telewizora i koniec.
Autoreklama natomiast są to przypuszczalnie wymogi wydawcy programu, do których Maciej się dostosowuje.
