14-01-2014, 21:20
Suna, ja też nie jestem w stanie oglądać tego typu rzeczy, tv nie oglądam ale czasem zdarzy się, że natrafię na coś takiego i zaczynam się interesować jak się sprawa potoczy. Wówczas, jeśli jest możliwość uczestniczę internetowo w różnych akcjach i cieszę się, jeśli mój głos coś w sprawę wniesie. Całkiem niedawno była fajna akcja "nakarm psa", schronisko pozyskało sponsora, który dostarczył ich psom (nie pamiętam ale chyba 98 psów) 2 tony pokarmu. Warunek był taki, że rozpromują dziennie jakaś liczba osób będzie klikać w baner :nakarm psa" na wybranego przez siebie pieska
Rozesłałam link wszędzie gdzie się da, kazałam wszystkim znajomym, mamie w pracy klikać codziennie, ustawiłam sobie opis gdzieś na gg z linkiem. Udało się zebrać w czasie odpowiednią liczbę kliknięć i psiaki dostały tony żarcia.
Czasem człowiek wymyśli fajną akcję, ratowanie koni z rzeźni - też czasem poratuję groszem. Ogólnie uważam, że internet, mimo ogromnych minusów, jakie za sobą niesie, to jednak coś fajnego można dzięki niemu zdziałać i czasem się przydaje
Rozesłałam link wszędzie gdzie się da, kazałam wszystkim znajomym, mamie w pracy klikać codziennie, ustawiłam sobie opis gdzieś na gg z linkiem. Udało się zebrać w czasie odpowiednią liczbę kliknięć i psiaki dostały tony żarcia.
Czasem człowiek wymyśli fajną akcję, ratowanie koni z rzeźni - też czasem poratuję groszem. Ogólnie uważam, że internet, mimo ogromnych minusów, jakie za sobą niesie, to jednak coś fajnego można dzięki niemu zdziałać i czasem się przydaje
