25-01-2014, 20:30
e no troche pisze 
u nas jak to zima slisko, mrozno, trza wrony karmic
ostatnio zaczely zlatywac sie mewy, no niestety pogonilam, one maja duzo jedzenia w wodzie, a i ludzie je lubia i dokarmiaja, a biedne wrony sa przez wszystkich wyganiane
a taka mewa jak dopadla do mojego obiadu dla wron, to jak glupia zarla, normalnie jak maszyna, no sorry wszystkich ptakow nie jestem w stanie nakarmic
a wrony dostaja jedzonko, poki jest mroz bede je karmila, no i bronila
, a jak przyjdzie wiosna musza radzic sobie same,
juz i sroki sie zlatuja i troche wrobelkow tez,
a za kierownica.... no coz, ja zaczelama jezdzic wczesniej niz zaczelam chodzic
wiec chyba sobie jakos poradze
z pomoca Sily Wyzszej oczywiscie

u nas jak to zima slisko, mrozno, trza wrony karmic
ostatnio zaczely zlatywac sie mewy, no niestety pogonilam, one maja duzo jedzenia w wodzie, a i ludzie je lubia i dokarmiaja, a biedne wrony sa przez wszystkich wyganiane
a taka mewa jak dopadla do mojego obiadu dla wron, to jak glupia zarla, normalnie jak maszyna, no sorry wszystkich ptakow nie jestem w stanie nakarmic
a wrony dostaja jedzonko, poki jest mroz bede je karmila, no i bronila
, a jak przyjdzie wiosna musza radzic sobie same, juz i sroki sie zlatuja i troche wrobelkow tez,
a za kierownica.... no coz, ja zaczelama jezdzic wczesniej niz zaczelam chodzic
wiec chyba sobie jakos poradze
z pomoca Sily Wyzszej oczywiscie
