03-03-2014, 18:14
Zib napisał(a):Może to oznaczać dojrzałą miłość. Eremita to ktoś, kto nie kocha dlatego, że potrzebuje tej drugiej osoby.Przychylalabym sie do tej tezy. 7 lat temu poznalismy sie z pewmy panem I pokochalismy. Oboje bylismy w zwiazkarch. Sytuacji byla o tyle nietypowa ze znalismy swoich wspolmalzonkow. Cierpielismy Oboje ale postanowilismy Dacia sobie czas. Za den Romans, zaden pocalunek. Moj zwiazek sie rozpadl w sensie emocjonalnym z mojej strony. Pan natomiastod lat nie mieszka z zona , w innym miescie. Walczylam z tym uczuciem bardzo ,bylo I jest w moim zyciu wielu mezczyzn . Ale serce tylko je go chce. Od tej milosci zaczela sie moja przygode z kartami. Najpierw chodzi lam do wrozek ( Mialam Willkie Szczescie Bo do madrych I dobrych ) . Potem zafascynowana kartami sama sie ich nauczylam I do dzis wroze sobie I innym z niezlym rezultatem
Potrzebuje tej osoby dlatego, że ją kocha.


wyslalam mu SMS ze dalej jest w moim zyciu I postanowilam go odwiedzic I zrobic porzadek z tym uczuciem I cala historia. Potem gdy pan przetrawil moja wiadomosc postawilam uklad w ktorym m. Inn. I na pytanie jak on mnie postrzegaa wyszedl : pustelnik , jak on naprawde mnie widzi ( pods wiadomosc) wyszly cesarzowa.
Generalnie Karty dobre ale o dziwo rozstrzygniecie bedzie pozniej Bo napisalam ze planuje u niego wizyte po lecie.

Bedzie ciezko ale przyszedl czas by uporzadkowac I byc moze skonczyc mrzonki o milosci, ktora we mnie trwa I trwa
Przeklenstwo jakies
