11-03-2014, 00:26
Wg mnie Mistrz jest potrzebny, tak samo jak ceremonia. Wyobrażacie sobie, co by było, gdyby np. tytuły naukowe były przyznawane na zasadzie "czuję, że mam wiedzę na poziomie profesora zwyczajnego z takiej owakiej dziedziny, proszę o przyznanie - nie ma sprawy"
Potrzebna jest osoba, która odpowiednio poprowadzi, podzieli się doświadczeniem i będzie w stanie ocenić czy jesteśmy na coś gotowi, czy nie.
Potrzebna jest osoba, która odpowiednio poprowadzi, podzieli się doświadczeniem i będzie w stanie ocenić czy jesteśmy na coś gotowi, czy nie.