06-06-2014, 23:42
Słyszałam w radiu jjak się z niego wyśmiewają. Puszczano fragmenty rozmów.
Kobieta ,po głosie słychać,że dojrzała ,no 40 na pewno /zapytała o sytuacje rodzinną,relacje z rodziną .
Maciej stwierdził,że ma konflikt z synem,pogłębia się przez kobietę itd.A ta pani mu przerywa mówiąc ,że ona nie ma syna .No i wymiana zdań.Na koniec Maciej stwierdza
Proszę Pani tutaj w tv przez telefon Pani twierdzi,ze syna nie ma ,a skąd my mamy to wiedzieć ,a może Pani ma tylko mówi ,że nie ma. HA HA HA
Na esce to chyba leciało,w pierwszej chwili zaczęłam się śmiać.
Ale przecież no jak ,jakisens kłamać,równie dobrze ja mogę zapytać czy moja mała córeczka w dorosłym pogodzi się z faktem ,że mężczyzna ,który ją wychowuje nie jest jej biologicznym ojcem???? Tylko ,że ja nie mam dzieci....I co ,czy ma to sens ? Albo wróżbita Maciej leje wodę ,albo starsza pani miała dużo wolnego czasu i stwierdziła,że podzwoni po wróżbitach w niekoniecznie swoich sprawach
Kobieta ,po głosie słychać,że dojrzała ,no 40 na pewno /zapytała o sytuacje rodzinną,relacje z rodziną .
Maciej stwierdził,że ma konflikt z synem,pogłębia się przez kobietę itd.A ta pani mu przerywa mówiąc ,że ona nie ma syna .No i wymiana zdań.Na koniec Maciej stwierdza
Proszę Pani tutaj w tv przez telefon Pani twierdzi,ze syna nie ma ,a skąd my mamy to wiedzieć ,a może Pani ma tylko mówi ,że nie ma. HA HA HA
Na esce to chyba leciało,w pierwszej chwili zaczęłam się śmiać.
Ale przecież no jak ,jakisens kłamać,równie dobrze ja mogę zapytać czy moja mała córeczka w dorosłym pogodzi się z faktem ,że mężczyzna ,który ją wychowuje nie jest jej biologicznym ojcem???? Tylko ,że ja nie mam dzieci....I co ,czy ma to sens ? Albo wróżbita Maciej leje wodę ,albo starsza pani miała dużo wolnego czasu i stwierdziła,że podzwoni po wróżbitach w niekoniecznie swoich sprawach
