Liczba postów: 53.838
Liczba wątków: 2.110
Dołączył: 12-05-2011
Reputacja:
5.481
Są tacy, którzy mają wysokie zdanie na temat życia,
Którzy zawsze potrafią znaleźć w nim takie chwile,
Które płoną potęgą i siłą, jak jesienne jarzębinowe światła,
Oświetlając nawet najciemniejsze dni.
Są też tacy, którzy hodują te indywidualne święta,
Znajdując przynajmniej jakieś środki pod ręką w ciemności.
I nie ma śladu spierania się z nimi, besztania ich i obalania.
Lepiej, zamiast odrzucać argumenty,
Radzić im, aby brali udział w prywatnych lekcjach,
aby dzielili się swoją cenną umiejętnością z nieszczęśliwymi.
Larisa Miller
Liczba postów: 53.838
Liczba wątków: 2.110
Dołączył: 12-05-2011
Reputacja:
5.481
Jestem zmęczony życiem.
Nie chcę.
Nie bądź zaniepokojony. Żartuję.
A jednak naprawdę jestem
zmęczony w czarnym ciele,
tym duchu, który nazywa się duszą.
Ciało ma wielką wadę:
Kiedy moja dusza była młoda,
Ciało stawało się bezużyteczne.
Dusza była rozdarta gdzieś na wyżynach,
a ciało było wściekłe: „Tak, uspokój się!”
Gdy dusza chciała latać,
ciało syczało: „Wybuchło. Uspokój się.
Przecież nie przeżyjesz dnia beze mnie.
No, może w niebiańskich światach
Wśród tych samych bezcielesnych”.
Larisa Miller.
Liczba postów: 53.838
Liczba wątków: 2.110
Dołączył: 12-05-2011
Reputacja:
5.481
Gdyby tylko
Gdyby tylko przekazali
mi jakąś notatkę, nauczyliby mnie jak akceptować
to gorzkie życie i jak w razie bólu
ten ból można jak najszybciej usunąć .
Gdyby tylko dawali instrukcje, jak sobie radzić
z tym życiem, jak sobie z nim radzić -
Bezlitosny i czuły - i jak się z nim pożegnać
Pod koniec wypuszczonych dni.
Larisa Miller.
Liczba postów: 53.838
Liczba wątków: 2.110
Dołączył: 12-05-2011
Reputacja:
5.481
Dzień przychodzi każdego dnia,
Każdy dzień przychodzi do mnie
I zawsze niesie ze sobą
Światło i powietrze, światło i cień.
Miło jest
z nim milczeć , Miło z nim rozmawiać,
Śmiać się i płakać,
jęczeć i się nudzić.
On jest w stanie wszystko pomieścić,
jest gotów we wszystko uwierzyć, wszystko
mogę mu zawierzyć.
Tylko jak mogę mu wybaczyć,
co, dzieląc ze mną napływ
różnych uczuć, zachwytu, urazy, -
gotów jest zniknąć z pola widzenia,
zapominając o pożegnaniu.
Larisa Miller.
Liczba postów: 53.838
Liczba wątków: 2.110
Dołączył: 12-05-2011
Reputacja:
5.481
A czas narzucił się nam dawno temu,
Od dawna udowodnił swoją śmiałą moc,
A czas leci, pozostawiając ślady
Teraz pod postacią szczęścia, teraz pod postacią nieszczęścia.
Jego ślad podnieca mnie bez końca.
Kto może wiedzieć, co wyczaruje?
Nad czyją olśniewającą młodzieńczą twarzą
Zdecydować się pracować jako niewidzialny kuter?
Nie wie, jak leżeć spokojnie
I tylko mój lot ma obsesję,
I uwielbia rozdawać się w górach,
Polecenie „Wcześnie”, dyktowanie „Już czas”,
I kocha, pozostając niewidocznym dla wszystkich,
Przykryj przeszłość tajemniczą mgiełką.
Larisa Miller.
Liczba postów: 53.838
Liczba wątków: 2.110
Dołączył: 12-05-2011
Reputacja:
5.481
Nie zamykaj okna szczelnie,
Przynajmniej zostaw szczelinę,
Aby wszystko co jest na świecie wędrowało,
Mogło ozdobić Twoją rzeczywistość.
Powodzenia, wakacje, muza, linie -
Oni, żeby wlecieć,
potrzebują prądów powietrznych.
Nie zamykaj okna w przyszłości.
I czekaj z szeroko otwartą duszą:
I nagle wpada wiatr,
I nagle gęsia skórka cieknie
z lin wlatujących do okien.
Larisa Miller.
Liczba postów: 53.838
Liczba wątków: 2.110
Dołączył: 12-05-2011
Reputacja:
5.481
„Księżyc jest bogaty w moc sugestii,
Wokół niej zawsze jest jakaś tajemnica.
Wtóruje nam: „Życie jest odbiciem,
Ale ten duch nie oddycha przypadkowo.”
Constantin Balmont