Poprawna polszczyzna
#89

Poranna Ciszo, ale Magdzie chodzi nie o 2 osobę, jaką Ty masz na myśli, mówiąc o zwrotach grzecznościowych jakich uczono, w tym formy Ty/Ciebie/Szanowna Pani.

Kiedy piszemy o kimś trzecim, nie używamy wielkiej litery, wg zasad ortografii oczywiście. Czyli, pisząc list do koleżanki, napiszę:
"Rozmawiałam dzisiaj z Twoim synem. Według niego..."
błędnie byłoby: "Rozmawiałam dzisiaj z Twoim synem. Według Niego...." itd.

Wielką literą wspominany jest tylko adresat wiadomości (może występować w liczbie mnogiej, czyli "Wy/Wam"itd.).

Pozdrawiam Uśmiech
Odpowiedz
#90

Oczywiście, jak pisze Le Stelle, chodziło mi o osobę trzecią, czyli kogoś, do którego się nie zwracam, a o kim tylko piszę. Absolutnie nie zachęcam do braku szacunku i gdy do kogoś się zwracam na piśmie, zawsze stosuję wielką literę Uśmiech I na kopertach nadal piszę "Sz.P." lub "W.P." Oczko To już się tak nie robi?
Odpowiedz
#91

Może odświeżymy ten watek... Oczko

[Obrazek: attachment.php?aid=93189]
Odpowiedz
#92

Nie będę się rozwlekać, bo przypuszczam dlaczego Krystyna odświeżyła ten wątek. Mnie się też zdarza się popełnić błąd i to niejeden. Głównie wtedy jeśli się spieszę, staram się przeglądać post po zamieszczeniu. Tak jak wspomniałam w innym temacie, sposób w jaki wypowiada się dana osoba świadczy o niej samej. Trudno jest komuś zwrócić uwagę wprost, bo można zostać źle zrozumianym, bez względu na formę jaką się zastosuje. Dlatego odcinam się od tego, po prostu nie będę zabierać głosu w tematach, które mogą wpłynąć na wizerunek forum i nie będą zgodne z moimi zasadami.Z doświadczenia wiem, że czytanie tekstu rażąco naruszającego zasady ortografii i gramatyki - tekst chaotyczny, pisany bez głębszego zastanowienia, powoduje zamieszanie w umyśle osoby go czytającej i próbującej zrozumieć w celu wyrobienia sobie poglądu na sprawę i udzielenia konstruktywnej odpowiedzi. Ponadto często po przeczytaniu tekstu z wieloma błędami, sama później niejednokrotnie się zastanawiam jak faktycznie powinno się pisać dany wyraz.
Odpowiedz
#93

Ja swoje zdanie na temat poprawnego wypowiadania się w postach wyraziłam już w temacie, o którym wspomniała Perełka. Powtórzę jednak to co najważniejsze - każdy może czasem popełnić błąd i każdemu się to zdarza, inaczej się też pisze gdy mamy czas, a inaczej w pośpiechu. Jednak szacunek dla osoby, która będzie to czytała i dbałość o swój wizerunek w oczach innych, a w końcu i dbałość o poziom samego forum wymaga moim zdaniem żeby każdy przed zamieszczeniem posta przynajmniej pobieżnie rzucił okiem na to co napisał, a ewentualne błędy poprawił.
Odpowiedz
#94

Wątek odświeżony, więc wrzucam ku przypomnieniu:

póki, dopóki -ó

np. "Zadzwoń do niej, póki nie jest za późno."
Odpowiedz
#95

To ja przypomnę o klasyku, z którym spotykam się codziennie w pracy, słysząc z ust mojego kierownika :smoking: :

Przyszłem :violence-rapidfire: :violence-pistoldouble:

Poprawnie powinnam słyszeć : Przyszedłem , ale kierownik lubi ranić moje uszy :twisted: :angry-devil:
Odpowiedz
#96

To ja może przypomnę, że takich określeń jak "generalnie" i "ogólnie" nie używamy w wypadkach, gdy mówimy o pojedynczej rzeczy lub fakcie. Nie mówimy np. ""generalnie mam jednego brata", "generalnie moim ulubionym owocem są truskawki" albo "ogólnie to urodziłam się w Krakowie".

Tak samo błędnie a nagminnie są teraz w mediach używane zwroty ze słowem "wszystko". Panienka przedstawia w radiu wiadomości i słyszymy np. : "ludzie kupują coraz mniej aut, a wszystko przez to że auta bardzo podrożały". Albo: "Włosi mają problem z przyjęciem wszystkich napływających do kraju uchodźców. Wszystko dlatego, że liczba przybywających do Włoch uchodźców stale rośnie".
To znaczy co "wszystko"? Przecież mamy tu do czynienia tylko z pojedynczymi faktami: ludzie kupują coraz mniej aut, dlatego że auta bardzo podrożały, natomiast Włosi mają kłopoty z powodu stale rosnącej liczby przybywających tam uchodźców.
Odpowiedz
#97

Caro ! Dzięki za słowo generalnie, które kocham używać, musze przy obserwować, czy aby faktycznie poprawnie je używam Rotfl
Odpowiedz
#98

Mam nadzieję, że generalnie dobrze go używasz Ladi i tylko przez nieuwagę czasami zdarzają Ci się wpadki językowe. Rotfl
Odpowiedz
#99

@ladi ja też jak słyszę słowo "przyszłem" to mam ochotę :violence-hammer:
Odpowiedz

Ja jestem bardzo uczulona jak ktoś mówi "przyszłem" zamiast przyszedłem, bądź kiedy popełnia błędy ortograficzne. Ja rozumiem, że są słowa trudne, ale jak można zrobić błąd w wyrazie "mój"? Zazwyczaj jak rozmawiam z osobą, która popełnia błędy ortograficzne to automatycznie nie mam ochoty z tą osobą rozmawiać, gdyż mnie to aż w oczy razi.
Odpowiedz

Teraz technologia poszła w ruch i przeglądarki same podkreślają błędnie napisane słowa.
Odpowiedz

Tak... tylko że żadna przeglądarka nie zwalnia od samodzielnego myślenia.Oczko Jeśli napiszemy coś, co aż razi w oczy głupotą stylistyczną, to bardzo często nic nie zostanie podkreślone... sami musimy wiedzieć, że coś jest nie tak.Uśmiech
A ja uważam tak: jeśli ktoś czyta dużo książek, dużo rozmawia z ludźmi, dyskutuje - to siłą rzeczy umie poprawnie się wysławiać i poprawnie pisać. Koniec i kropka.Uśmiech
Odpowiedz

Fajny wątek, dopiero go odkryłam. Zachęcam do wpisów , bo błędy zdarzają się niezwykle często.

Ja Wam podrzucę takie pytanie:
Mówi się "postacie" czy "postaci"? To dość częsty dylemat a okazuje się , że oba sformułowania są dopuszczalneOczko
Odpowiedz

No właśnie, a propos tego "dopuszczalne"... Uśmiech Czasami zdarza mi się że jestem przekonana, iż coś się na 100% powinno pisać tak a nie inaczej - a potem sprawdzam, i okazuje się że już nie... że "obie formy są poprawne". I to jest właśnie cecha żywego języka - formy i wyrazy które najpierw były potoczne, ale niepoprawne - z czasem wchodzą na stałe do języka jako poprawne... z kolei niektóre słowa zupełnie zmieniają swoje znaczenie... 

Np. słowo "onegdaj"... poprawne jego znaczenie to "przedwczoraj". Uśmiech  Tymczasem jest ono bardzo często używane w tym samym znaczeniu co "ongiś" - tzn "dawniej" - i zapewne takie jego znaczenie będzie wkrótce wpisane do słowników...
Odpowiedz

LeCaro ale takie znaczenie słowa "onegdaj" jako "dawniej" przytacza w swojej książce o polszczyźnie prof. Miodek więc ono już od dawna tak funkcjonuje w słownikuOczko (Słownik polsko-polski prof. Miodka)
Odpowiedz

No właśnie... czyli już zmieniło się znaczenie. Dawniej takie użycie słowa "onegdaj" było błędem językowym - jeszcze jak ja chodziłam do szkoły, więc nie tak zamierzchłe czasy.  Wink Ale w języku tak to bywa, że długo powtarzany potocznie błąd staje się poprawny i wpisany do słowników, a poprawne pierwotne znaczenie staje się "przestarzałe".
Tu jest dyskusja, a nawet przykład z "Lalki"...
https://sjp.pl/onegdaj

Tak to się zmienia:

Słownik współczesnego języka polskiego („Wilga”, 1996 r.) pod red. Bogusława Dunaja: o n e g d a j 1. dawniej ‘przedwczoraj’, 2. rzadz. ‘kiedyś, niegdyś’.

...a już 10 lat później:

Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN (z 2006 r.) pod red. Andrzeja Markowskiego: o n e g d a j 1. ‘kiedyś, dawniej w przeszłości’, 2. przestarz. ‘przedwczoraj’.
Odpowiedz

Język zmienia się wraz z nami i tak powinno być. Cóż to byłoby gdyby tych zmian nie było?Oczko Pisałabym wówczas do Ciebie : "O nadobna niewiasto o rumianym licu i kształtnej łydce"Oczko
Odpowiedz

Miłościwa Pani, o Pani Snów naszych - wszakże moje zdanie podobnym jest do Twojego. Icon_e_biggrin
Odpowiedz

Uśmiech Oczko
Odpowiedz

(25-06-2018, 20:00)Iwona Agata napisał(a):  Język zmienia się wraz z nami i tak powinno być. Cóż to byłoby gdyby tych zmian nie było?Oczko Pisałabym wówczas do Ciebie : "O nadobna niewiasto o rumianym licu i kształtnej łydce"Oczko
Świetne  Rotfl . Miło się pośmiać  Tak  Uśmiech .


Ten wątek to balsam na moją duszę! Odświeżam Uśmiech . Przykładam dużą wagę do języka i rani tak moje uszy, jak i poczucie szacunku dla naszego języka to jak ludzie mówią dzisiaj, zwłaszcza w gwarze korporacyjnej, ale nie tylko, łącząc polski z angielskim, czyli używając, tak zwanego, ponglish. Tragedia ! Kiedyś zadzwoniłam na infolinię MediaMarkt, aby zarezerwować sobie w sklepie konkretny typ tuszu do drukarki, co by na próżno nie iść, a pan na infolinii mówi mi, że tusz jest i może mi go "zabookować"  Dobani .
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości