Boski Tarot u Hazar

Witaj Stokrotka
Pytanie: Moje pytanie jest czy jest szansa na odbudowanie naszego związku i czy jeszcze będziemy razem?
9 Kielichów, 3 monety - To zależy od twojej cierpliwości. Nie wygrasz na pewno z jego słabościami. On po prosu lubi przyjemnie żyć i kasa zawsze będzie problemem, bo potrzebuje jej na zaspokajanie siebie. Możesz mu ciosać kołki na głowie, ale pełnego efektu nigdy nie osiągniesz. Nawet jak go wyrzeźbisz z jednej strony, to z drugiej mu oczko wypadnie. Musiałabyś go brać takiego jaki jest i próbować mozolnie mu naświetlać swoje potrzeby.  Ale tak jak mówię. Najważniejszy jest dla niego "ja" i trzeba by to zwyczajnie zaakceptować.
Jeśli jesteś w stanie się dla niego poświecić i jeśli zaprzęgniesz się do pługa, to odbudujesz ten związek. Sama.


Czy on coś do mnie czuje?
9 Monet - Ustawił się jak model. To jest raczej Człowiek który, nie obdarza uczuciami. 
Nie należy go tez za to winić, może nikt go tego nie nauczył, albo zwyczajnie nie ma takich potrzeb. 
Porównać go można do abstynenta w gronie alkoholików. Upojeni nie mogą zrozumieć trzeźwego i podkreślają jak jego życie jest ubogie, bez tych wszystkich doznań zmysłowych, potęgowanych przez etanol.
Panu wystarcza miłość własna i nic tego nie zmieni. 
Po prostu taki jest.

Ale warto włożyć prace w tą relację ze względy na dzieci.
Zobaczą jaki może być Człowiek, że szacunek do niego to przede wszystkim akceptacja tego jaki jest. Że tak naprawdę możemy wymagać tylko od Siebie. I że można kogoś kochać, bez oczekiwania na wzajemność.
Niczym sie nie martw. Zawsze możesz wybrać inny model Oczko Ciesz się drobiazgami.

Wszystkiego Dobrego
Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

Dziękuje Hazar za wróżbę i poświęcony czas 🤗
Zgadza się, że nie miał w dzieciństwie miłości rodzicielskiej ponieważ jego mama wcześnie odeszła (odebrała sobie życie) a ojciec się nim nie interesował. Być może dlatego nie ma w nim miłości.
Jak się poznaliśmy to wydawało mi się, że jest bardzo uczuciowy i zależy mu na mnie bo bardzo to okazywał, ale być może to była tylko kwestia tego żeby mnie zdobyć, bo nie za bardzo chciałam się z nim spotykać.

Dzisiaj mi oznajmił, że chce układać sobie życie z tą drugą kobietą.
Czy mogę zadać jeszcze jedno pytanie? Czy on naprawdę się w niej zakochał i czy jest szansa żeby wrócił do domu i rodziny?

Dziękuję i pozdrawiam serdecznie 🤗
Odpowiedz

Stokrotko
Pytanie: Czy on naprawdę się w niej zakochał i czy jest szansa żeby wrócił do domu i rodziny?
Rycerz kielichów - Emocje na pewno macą mu rozum. Jeśli się zakochał, to bardziej po "kobiecemu" jakieś ukryte struny poruszyła w jego sercu. Na pewno czuje, ale nie interpretuje, jest tego i dużo i nowe dla niego.

Dołożenie 4 Miecze - Nie licz na powrót rodziny, nie czuje potrzeby jej posiadania, raczej będzie się odcinał, a jeśli zaczniesz wymagać może reagować z agresją.
To co teraz czuje, On tego nie pojmuje. 
Dobrze że się zakochał i powinien jeszcze wiele razy, może za którym razem zrozumie o co w tym wszystkim chodzi, ale jeszcze długa droga przed nim.
Nie licz za bardzo na jego wsparcie, ale też nie zwalniaj go z obowiązków rodzicielskich. 
Spokojnie z rozwagą przypominaj że jest Ojcem.
Z miłością do Partnera musi poradzić sobie sam.

Wszystkiego Dobrego
Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

Dziękuję za wróżbę, chociaż bardzo mnie zmartwiła i zabolała. Wiem, że teraz muszę sobie radzić ze wszystkim sama. Mam nadzieję, że jeszcze los się do mnie uśmiechnie bo w życiu miałam same rozczarowania w związkach.
Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam cieplutko 🤗
Odpowiedz

Czasami tak bywa Oczko ktoś musi odejść z twojego życia, by mógł pojawić się ktoś nowy Oczko

uszy do góry
Wszystkiego Dobrego
Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

Hej, Hazar proszę Cię o karty na to, czy uda się utrzymać moje ustalenia i zasady niby ustalone w pracy z kierownikiem, żeby obstawa ludzi była adekwatna, czy góra nieustannie bedzie robić "swoje" ryzykując bezpieczeństwem?
Odpowiedz

Witaj RestellesMan
Pytania: czy uda się utrzymać moje ustalenia i zasady niby ustalone w pracy z kierownikiem?
Król Kielichów - Powinno się udać, bo "On cię Rozumie", ale gwarancji nie ma. Ta osoba jest taka, że wszystko i wszystkich rozumie, wiec jeśli będzie szukał złotego środka, to te twoje zasady i ustalenia zostaną naciągnięte jak cięciwa łuku.

Czy góra nieustannie będzie robić "swoje" ryzykując bezpieczeństwem?
10 Mieczy, Rycerz monet - Niestety tak, Góra jest bezmyślna i nie liczy się z Człowiekiem. Ale jest też bezsilna i na skraju załamania, bo zwyczajnie nie ma kim "robić" macie takie braki ze widać czarną dziurę przez was.
Trzeba cisnąć bardziej Kierownika. Niech myśli, jeśli ktoś znajdzie wyjście z sytuacji to tylko On.

Wszystkiego Dobrego
Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

Witam. Chciałabym zapytać czy on mnie zdradza z koleżanką z pracy i jak potoczy się nasza relacja, czy on coś jeszcze do mnie czuje? Pozdrawiam dane na pw
Jesteśmy w związku od 10 lat, mieszkamy razem i mamy małe dziecko
Odpowiedz

Witaj Alicja

Pytanie: czy on mnie zdradza z koleżanką z pracy?
IV Cesarz - Nie pokazała się przy nim żadna kobieta. Stoi bezczynnie wiec nie wykonuje działań o które pytasz. To nie jest zresztą mężczyzna który będzie ukrywał się po krzakach, jak cię zdradzi pierwsza dowiesz o tym Ty.

jak potoczy się nasza relacja?
2 monety - Potoczy się wokół pieniędzy, to jest siła napędowa i nabywcza w waszym związku. Relacji nie widzę, tylko skupienie się na tym by jak najlepiej na tym wyjść, z pełnymi rękami.

 czy on coś jeszcze do mnie czuje?
4 buławy - Czuje i jest to bardzo piękne uczucie, ale bardzo głęboko wyparte, na zewnątrz sama spalona ziemia.  
On się wypalił, życie z Tobą go wypaliło, ale można go jeszcze odzyskać i jeśli  znajdziesz na tyle siły i przedostaniesz się przez mur pretensji, to do związku znowu wróci jakość, spełnienie i wspaniały seks. 
Na teraz ziemia wulkaniczna.

Tak to wygląda, jeśli kasa to nie wszystko, spróbuj mu poluzować, można z czegoś tam zrezygnować. 
Bo jeszcze jest stały, ale kiedyś może zacząć się modlić o miłość i i ją wyprosi. 
Miłość która nie będzie go przeliczać na złotówki. Która dostrzeże w nim Człowieka, nie bankomat.

Tak że wszystko zależy od ciebie. Jeśli czujesz że się odsunął, to nie stoi miedzy wami Kobieta, tylko zwykła zachłanność.
Z tym można sobie szybko poradzić Oczko

Wszystkiego dobrego
Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

Nie zależy mi na jego pieniądzach. Ogólnie po urodzeniu dziecka mieliśmy duży kryzys , obydwoje zmęczeni, dużo było kłótni i pretensji. On ogólnie ma dość to widać, ja zresztą tez, ale nie ma w nim jak naraziee chęci do naprawiania zwiazku. U mnie jest i starałam się ale on mnie odrzuca. Nie chce nawet za bardzo rozmawiać, a ostatnio właśnie ciągle pisze z pewną dziewczyna z pracy, flirtowali, on dzwoni do niej z ukrycia, kasuje smsy..  ze mną nie chce rozmawiać a z nią pisze  Smutny nie chciał też mi odpowiedzieć na pytanie czy mnie jeszcze kocha . Mi zawsze zależało na nim i naszym szczęściu pieniądze nie grały żadnej roli.. bardziej to on się na tym skupiał na zbieraniu na nowe mieszkanie itp.. jest ostatnio nieobecny jakby się zakochał w niej ...powiedział że już nie będą pisać ale dalej to robią.. wiem że nie powinnam go sprawdzać ale już nie raz nadużył mojego zaufania. Jego też te moje oskarżenia męczą . Chyba już nie ma czego ratować , szkoda tylko dziecka  Smutny dziękuję
Odpowiedz

(28-10-2024, 21:26)Alisja napisał(a):  
(28-10-2024, 17:03)Hazar napisał(a):  Witaj Alicja

Pytanie: czy on mnie zdradza z koleżanką z pracy?
IV Cesarz - Nie pokazała się przy nim żadna kobieta. Stoi bezczynnie wiec nie wykonuje działań o które pytasz. To nie jest zresztą mężczyzna który będzie ukrywał się po krzakach, jak cię zdradzi pierwsza dowiesz o tym Ty.

jak potoczy się nasza relacja?
2 monety - Potoczy się wokół pieniędzy, to jest siła napędowa i nabywcza w waszym związku. Relacji nie widzę, tylko skupienie się na tym by jak najlepiej na tym wyjść, z pełnymi rękami.

 czy on coś jeszcze do mnie czuje?
4 buławy - Czuje i jest to bardzo piękne uczucie, ale bardzo głęboko wyparte, na zewnątrz sama spalona ziemia.  
On się wypalił, życie z Tobą go wypaliło, ale można go jeszcze odzyskać i jeśli  znajdziesz na tyle siły i przedostaniesz się przez mur pretensji, to do związku znowu wróci jakość, spełnienie i wspaniały seks. 
Na teraz ziemia wulkaniczna.

Tak to wygląda, jeśli kasa to nie wszystko, spróbuj mu poluzować, można z czegoś tam zrezygnować. 
Bo jeszcze jest stały, ale kiedyś może zacząć się modlić o miłość i i ją wyprosi. 
Miłość która nie będzie go przeliczać na złotówki. Która dostrzeże w nim Człowieka, nie bankomat.

Tak że wszystko zależy od ciebie. Jeśli czujesz że się odsunął, to nie stoi miedzy wami Kobieta, tylko zwykła zachłanność.
Z tym można sobie szybko poradzić Oczko

Wszystkiego dobrego

Hazar
Nie zależy mi na jego pieniądzach. Ogólnie po urodzeniu dziecka mieliśmy duży kryzys , obydwoje zmęczeni, dużo było kłótni i pretensji. On ogólnie ma dość to widać, ja zresztą tez, ale nie ma w nim jak naraziee chęci do naprawiania zwiazku. U mnie jest i starałam się ale on mnie odrzuca. Nie chce nawet za bardzo rozmawiać, a ostatnio właśnie ciągle pisze z pewną dziewczyna z pracy, flirtowali, on dzwoni do niej z ukrycia, kasuje smsy..  ze mną nie chce rozmawiać a z nią pisze  Smutny nie chciał też mi odpowiedzieć na pytanie czy mnie jeszcze kocha . Mi zawsze zależało na nim i naszym szczęściu pieniądze nie grały żadnej roli.. bardziej to on się na tym skupiał na zbieraniu na nowe mieszkanie itp.. jest ostatnio nieobecny jakby się zakochał w niej ...powiedział że już nie będą pisać ale dalej to robią.. wiem że nie powinnam go sprawdzać ale już nie raz nadużył mojego zaufania. Jego też te moje oskarżenia męczą . Chyba już nie ma czego ratować , szkoda tylko dziecka  Smutny dziękuję
Wynajął pokój na weekend dla dwóch osób, chyba coś jest jednak na rzeczy...
Odpowiedz

Alicja, ja jej nie widzę.
Nie utwierdzę cię w przekonaniu o jego romansie.

Jeśli ci zależy to próbuj do niego dotrzeć, ale wcześniej trzeba odsunąć oskarżenia i podejrzenia.
Spokojnie, to twoje życie i twoje wybory i wpływ na relację w której jesteś.

Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

(28-10-2024, 21:26)Alisja napisał(a):  Nie zależy mi na jego pieniądzach. Ogólnie po urodzeniu dziecka mieliśmy duży kryzys , obydwoje zmęczeni, dużo było kłótni i pretensji. On ogólnie ma dość to widać, ja zresztą tez, ale nie ma w nim jak naraziee chęci do naprawiania zwiazku. U mnie jest i starałam się ale on mnie odrzuca. Nie chce nawet za bardzo rozmawiać, a ostatnio właśnie ciągle pisze z pewną dziewczyna z pracy, flirtowali, on dzwoni do niej z ukrycia, kasuje smsy..  ze mną nie chce rozmawiać a z nią pisze  Smutny nie chciał też mi odpowiedzieć na pytanie czy mnie jeszcze kocha . Mi zawsze zależało na nim i naszym szczęściu pieniądze nie grały żadnej roli.. bardziej to on się na tym skupiał na zbieraniu na nowe mieszkanie itp.. jest ostatnio nieobecny jakby się zakochał w niej ...powiedział że już nie będą pisać ale dalej to robią.. wiem że nie powinnam go sprawdzać ale już nie raz nadużył mojego zaufania. Jego też te moje oskarżenia męczą . Chyba już nie ma czego ratować , szkoda tylko dziecka  Smutny dziękuję
Obecnie spotyka się z tą koleżanka, piszą dniami i nocami. Ma wynajęty domek na 2 osoby, nie wiem czy z nią czy z inną jedzie. Powiedział mi że mnie już nie kocha, ale ze względu na dziecko może ze mną być i mieszkać. Także jesteśmy w trakcie rozstania można powiedzieć
Odpowiedz

Ja nie mam nic do dodania, czytaj powyższą prognozę dla ciebie

Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

Witaj Hazar
Chciałabym prosić Cię o wróżbę dotyczącą relacji z moim mężem na kolejne pół roku. Myślę, że z jego strony uczucie wygasa i nie widzę możliwości żeby to poprawić. Chyba ze Ty zobaczysz coś o czym ja jeszcze nie wiem. Chciałabym żeby było jeszcze dobrze.
Szczegóły wysyłam na pw.
Dziękuję
Odpowiedz

Witaj Smokey


Pytanie: Chciałabym prosić Cię o wróżbę dotyczącą relacji z moim mężem na kolejne pół roku
 
7 Buław, 3 buławy, 4 buławy - Bedzie się bronił przed tobą i jeśli jest na miejscu to wyjedzie. Jeśli na wyjeździe to w ciągu 6 miesięcy zmieni miejsce ale do ciebie nie wróci, przeniesie sie dalej. 
Mimo wszystko nie wszystko stracone, jest jeszcze mały skrawek miejsca do życia razem, ale to będzie bardzo trudno osiągnąć w materii i na ten czas o który pytasz to nie jest możliwe.
Wasz związek  wymaga lat naprawy, musielibyście zacząć rozmawiać. I jak przetrwacie wzajemne oskarżenia i ciosy, to może wróci szczęście do waszej relacji, ale na ten moment to on nie chce w ogóle z tobą rozmawiać

Jeśli go kochasz musisz być cierpliwa, a i tak nie ma żadnej gwarancji że on wróci.
Ale spróbuj okazać zrozumienie, troskę i dojrzałość swoją postawą.
To jest wolny Człowiek, chce żyć, im bardziej będziesz sie w niego "wczepiać" tym bardziej będzie oddalał.

Tak to smutnie wygląda 

Nie martw się,  nie zawsze mamy to czego pragniemy.

Wszystkiego Dobrego
Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

Dziękuję Hazar
Bardzo mi przykro to czytać, czyli raczej to koniec i nie ma co się łudzić.
Pozdrawiam, wszystkiego dobrego Hazar
Odpowiedz

Nie, to nie koniec, ale masz racje, nie ma co się łudzić że będzie bez wysiłku. 

Czeka cię bardzo ciężka praca, chyba że zwątpisz i go porzucisz.
To od ciebie zależy jak chcesz żyć i z kim. 
Na początek zdobądź pewność, a później staraj się wytrwać w swoim wyborze. 

Bądź dobrej myśli 

Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

(20-06-2024, 20:16)Hazar napisał(a):  Witaj Mydream

Pytanie do kart: Czy uda nam się wypracować porozumienie związane z naszymi różnicami charakterów ?
3 monety - Uda się wypracować, z naciskiem na "wypracować". Trzeba się nastawić, że będzie trzeba włożyć mnóstwo cierpliwości i wytrwałości, bo to będzie typowo koronkowa robota. Ale jak już dopasujecie się jak puzzle, będziecie wzorem dla innych. Podziwiani jak sakralna architektura pełna harmonii.

oraz czy widać w przyszłości dom o którym marzymy i dzieci ?
As mieczy -Na razie nie widać, jest zadanie do wykonania. Jak wywiążecie się z jakiejś "umowy", dostaniecie wolną rękę, na ten moment wasze marzenia są przykryte cumulusami.

Przyszłość jeszcze jest owiana tajemnicą na tą chwilę, pracujcie. Jak osiągniecie porozumienie możliwe że marzenia zejdą w materię, ale jeszcze tego nie widać, inne sprawy są ważniejsze.

Wszystkiego dobrego
Hazar
Witaj Hazar, Niestety nie jest dobrze. Próbujemy naprawiać i walczyć ale on już się chyba poddał. Zaproponowałam terapię i usłyszałam, że i tak to nic nie da. 
On jest też przytłoczony sytuacją z domu rodzinnego ponieważ przez sytuację losową spadło na niego wiele obowiązków. Mnie także to dotyka więc sytuacja jest trudna i bardzo emocjonalna jeśli dodać do tego nasze problemy z porozumieniem się.
Ciągle mam nadzieję na to, że my będziemy " wzorem dla innych ". 
Czy mogę prosić o wróżbę na najbliższe 3 miesiące w relacji? 

Oraz jak u mnie z pracą bo trochę odpuściłam i nie wiem czy nie odbije się to czkawką. 
Pozdrawiam i dziękuję za poświęcony czas.
Odpowiedz

Witaj Mydream


Pytanie: Czy mogę prosić o wróżbę na najbliższe 3 miesiące w relacji?

V Kapłan, As Mieczy - W tym czasie nic się nie zmieni, pomimo chęci i modlitw wznoszonych do nieba. Trzeba wywiązać się z umowy czy zobowiązań które wzięliście na siebie i dopóki to się nie stanie, nic nie ruszy dalej. Musisz uzbroić się w cierpliwość i wierzyć że będzie dobrze. Spróbuj go wspierać, na razie bez liczenia na wzajemność, czy swoje dobro. Na ten czas nie zagości romantyczność w waszym związku.

Oraz jak u mnie z pracą bo trochę odpuściłam i nie wiem czy nie odbije się to czkawką. 
 
Paź Mieczy - W najgorszym przypadku dostaniesz upomnienie bądź naganę. Może trochę zaboleć, jak zastrzyk.
Przyłóż się, odsuniesz na chwilę myśli o relacji i wpuścisz sobie trochę powietrza jak przekierujesz uwagę gdzie indziej, niż na partnera.
Spraw sobie przyjemność dobrze wykonanymi obowiązkami służbowymi. Tak, by w razie czego móc pomyśleć. "Przynajmniej w pracy mi się układa."

Nie poddawaj się, pracuj dla siebie Oczko Przez te 3 miesiące tylko na tym się skupiaj.



Wszystkiego Dobrego
Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

Dziękuję za poświęcony czas i za to dobre słowo na koniec Uśmiech

Zastanawia mnie ta "umowa" która ciągle wraca i nie wiem czy chodzi o pomoc mojego męża w domu rodzinnym czy o naszą umowę o pracę nad własnymi charakterami i kontrolą emocji. Bo inne zobowiązania nie przychodzą mi do głowy. Nie mamy kredytów, dzieci i nikomu nic nie obiecaliśmy Oczko
W jego domu rodzinnym mam nadzieję, że sytuacja się unormuje max do 2 miesięcy.

Co do wsparcia to z pewnością będę wspierać. Tym bardziej, że godzinę po zadaniu pytania o moją pracę dostałam telefon od niego, że właśnie otrzymał wypowiedzenie z końcem miesiąca. I to oboje wyrwało nas z butów. Wiec zakładam, że to przez to nic się nie zmieni bo on będzie musiał zająć się szukaniem nowej pracy, choć podobno jest obiecujące światełko w tunelu, ale bardzo nikłe... czy mogłabyś zapytać kart czy ta praca do niego przyjdzie? Oczywiście jeśli można bo nie wiem czy takie "nadwyrężanie" kart i oczywiście wróżki jest wskazane Oczko
Ja natomiast poza wsparciem zajmę się swoją pracą bym mogła spokojniej jechać na dłuższy urlop.

Miłego wieczoru Uśmiech
Odpowiedz

Mydream


Pytanie: podobno jest obiecujące światełko w tunelu, ale bardzo nikłe... czy mogłabyś zapytać kart czy ta praca do niego przyjdzie?

4 monety - Praca o którą pytasz może nie przyjść. Cofnęło mi pieniądze do wnętrza karty. Tak jakby to nie był dobry czas na oferowanie pracy komukolwiek. Zawsze można próbować się płaszczyć i żebrać, ale to nie jest dobre. Szczególnie że dla niego ważna jest godność. Wspieraj go, niech ma komfort i poczucie swojej wartości.


Co do umowy to jest ona formalna, więc może chodzić o  sprawy rodzinne, Bo tu pokazało się dotrzymanie słowa przed wszystkim.

Spokojnie, wszystko sie ułoży

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości