Liczba postów: 1.714
Liczba wątków: 22
Dołączył: 08-07-2016
Reputacja:
8.141
Znak Zodiaku: Baran ♈
Witaj Anussshk
Pytanie: Chciałam zapytać czy w ciągu najbliższych 12 miesięcy coś się zmieni w moim życiu w kwestii pracy?
Wyskoczyła 10 buław, dołożenie - Królowa Mieczy, XI Sprawiedliwość - Nic się nie zmieni, tam panują twarde i jasno określone zasady, takie miejsce. Nie ma możliwości zmiany reguł, energii, czy formy tego miejsca. Jest to tak pewne jak Śmierć i Podatki.
Musisz dźwigać ten krzyż.
Możliwe że będziesz chciała odejść i pomimo tego że z ich strony też będzie wola, to bardzo ciężko będzie rozwiązać tą waszą umowę, ze względu na twój "wachlarz". Masz coś, co jest bardzo ważne dla nich (wiedzę)
Dlatego nie wiem czy mam szukać czegoś innego czy zostać przy tym, co mam?
karta rada Rycerz Buław - Po pierwsze to ochłoń, nie planuj niczego na wkur..e. W emocjach jeśli coś znajdziesz, to zaczepisz się tylko na chwile. Jak będzie ci buzować, to przeczekaj największy ogień i dopiero myśl co robić.
Ale na 12 miesięcy może być ciężka sytuacja z tym "nowym". Plany palą na panewce.
Zaplanuj sobie dobrze zmianę pracy, absolutnie nic pochopnie. Jeśli nie będzie sprzyjających warunków, warto pomęczyć się jeszcze rok i szukać coś nowego po tym czasie. Teraz nic nie widać na horyzoncie.
Wszystkiego Dobrego
Hazar
Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz
" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Liczba postów: 1.714
Liczba wątków: 22
Dołączył: 08-07-2016
Reputacja:
8.141
Znak Zodiaku: Baran ♈
i to jest dobre podejście

urlop z brakiem zasięgu w telefonie.
Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz
" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Liczba postów: 1.714
Liczba wątków: 22
Dołączył: 08-07-2016
Reputacja:
8.141
Znak Zodiaku: Baran ♈
Witaj Anussshaka
pytanie: czy w ciągu najbliższych 12 miesięcy coś się zmieni w moim życiu w kwestii pracy? Mam tutaj na myśli czy będę jednak zmieniać pracę czy ostatecznie pozostanę w tym samym miejscu?
XVII Gwiazda, 10 kielichów - Tak, mentalnie odlecisz z tej pracy

ale nie poderwiesz do lotu ciała.
Możesz żyć przez następne 12 miesięcy marzeniami o wyrwaniu się z tego miejsca. Swoja drogą wygląda ta twoja robota jak za komuny, normalnie dziadostwo. Zasiedziałaś się zwyczajnie, to jest pewna posadka, ciepła i bezpieczna i masz tam bratnią duszę z którą może drzesz koty, ale macie bardzo mocną więź.
Nie widać byś zmieniła pracę, a dlatego że tam masz mocne poczucie emocjonalnego bezpieczeństwa, tak mocne że raczej nie zastąpią tego żadne pieniądze. I możesz się męczyć dalej następny rok
Pokazuje się, że dla ciebie jest już ważny święty spokój , robisz swoje, dobrze to robisz i nikt ci niczego złego nie zarzuca.
Musiałabyś się rzucić na głęboką wodę, wtedy coś zmienisz, ale warto sobie przekalkulować co lepiej się opłaca na ostatecznym rozrachunku. Może czasami lepiej sobie odmówić jakiejś przyjemności, niż brać udział w wyścigu szczurów, gdzie kasa i pozycja jest najważniejsza.
tak to u mnie wygląda.
Wszystkiego dobrego
Hazar
Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz
" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."