eve-cleo napisał(a):Hm nie wiedziałam że dogi tak krótko żyją .....szkoda
Ja też się dopiero przy leczeniu mojej ostatniej psiczki dowiedziałam, że im większy pies, tym szybciej się starzeje, a szansę na najdłuższe życie mają najmniejsze psy... dziwne, ale prawdziwe.
Mikesz... współczuję.
Tak !! Karma dla kota i niestety mleko - on je uwielbia, ale ponoć nie powinno się dawać. Ale jak nie ma tego mleka to ten mój 23 tak głośno szura miska po podwórku, że wychodzę i spełniam jego "prośbę" taki do grzeczniak
A to spryciulek... i tak codziennie? A może to nie chodzi o mleko, tylko o samo picie, w końcu takie suche żarełko trzeba czymś popić... próbowałaś mu nalewać wodę?
Jednorożec LeCaro napisał(a):A to spryciulek... i tak codziennie? A może to nie chodzi o mleko, tylko o samo picie, w końcu takie suche żarełko trzeba czymś popić... próbowałaś mu nalewać wodę?
Witam Ci serdecznie o tak "wczesnej" porze
Ten mój 23 przychodzi tak średnio co 2- 3 dni. ( noce) . Teraz jestem na urlopie to karmę podrzuciłam sąsiadowi- mam nadzieję, że się spisze na medal i nasz kochany 23 nie zmieni lokum a co do mleka to nie sądzę aby wolał wodę ale po powrocie spróbuje
beanic4645 napisał(a):mam nadzieję, że się spisze na medal i nasz kochany 23 nie zmieni lokum
No to by była szkoda. Moja mama jak była dzieckiem, to mieli jeża w domu... nazwali go Tuptuś, bo prowadził - jak to jeż - nocny tryb życia, i nocą zasuwał po parkietach "tupiąc" swoimi jeżowymi łapkami...
Ja też wierzę, że koty mają jakieś nadprzyrodzone zdolności, moja nienawidzi agresji, nie wiem, może ktoś zrobił jej krzywdę kiedy była mała, ale sama w takim momencie również staje się agresywna, to samo dotyczy głośnych dźwięków, również reaguje agresją. Poza tym czuje kiedy ktoś z domowników źle się czuje i łazi za tą osobą krok w krok
Tutaj mozna obejzec ciekawy film, po ang, o tym jak 6sty zmysl dziala u Psa. Jest tam mowa o tym, ze psy sa w stanie, przy odpowiednim szkoleniu "wywachac" raka. Wyczuwaja choroby. Mysle, ze podobne mechanizmy, moga dzialac u kotow. To ze wibracje przez nie tworzone podczas mruczenia dzialaja na czlowieka w sposob leczacy zostalo udowodnione. Ze nie wspomne, ze wskutek stresu czlowiek wiecej choruje, a pokazcie mi wlasciciela kota, ktorego pupil wlasnie mruczeniem i masowaniem nie uspokoi
Ja zgodze sie z tym Ze koty wyczuwaja chore.miejsca .
Ja mialam to samo kiedy adoptowalam kotka ten spal mi na brzuchu , robil to co noc okazalo sie ze mialam chory brzuch I to dosc mocno . koty jak inne zwierzeta wyczuwaja to instynktownie
Nawet z najgorszego koszmaru nadejdzie przebudzenie.
Ja posiadam dwa koty, Kleo - spokojna kotka, taki typowy leniuch co ciągle śpi oraz Zuzke, która ma adhd i jest wszędzie, potrafi otwierać wszystkie drzwi, chodzi po szafach, a kiedy się powie psik to od razu obraca głowę i robi miauuu jakby miała pretensje, że ktoś jej uwagę zwraca. Mam też psa - Ksene, która nienawidzi całego świata
"Moim" zwierzakiem była przez jakiś czas kuna, przychodząca nocami na dach i na strych (sprytna bestia znalazła jakieś wejście) i robiła taki jazgot swoim bieganiem, że nie dało się spać. Po kilku tygodniach regularnych wizyt pomogło rozmieszczenie kostek do WC w różnych miejscach na strychu i jest spokój, a tak to moje zwierzaczki to wszystko co się przypałęta na balkon czy parapet - ptaki, wiewiórki czy jakieś bezpańskie koty - każdy zawsze dostanie coś do jedzenia i miskę wody i niech sobie przychodzi kiedy chce
Ja posiadam labradora, ma już 10 lat i co raz mniejsza ochotę do zabawy, ale laby to cudowne psiaki wprowadzają bardzo miło atmosferę do domu. Potrzebują też dużo czułości a przede wszystkim ruchu
Fundacja - " Ratujemy dogi " - prosi ludzi dobrego serca o finansowe wsparcie dla bezdomnych i chorych psów czyli o ten 1% Waszego podatku za 2016 rok :
Piękne zwierzaki, ja natomiast mam problemy wychowawcze z psem. Ostatnio w ogole nie mogę dojść do porozumienia z moim sierściuchem. Mam dwa koty i psa, wszystkie zwierzaki z adopcji, po pewnych przejściach, każde charakterne (najmłodszy kot jest z piekła rodem , serio ?) Natomiast psica kocha mnie ogromna psią miłością i nikt nie moze sie do mnie zbliżyc, wejść do mieszkania, każdy obcy do wróg...
(28-07-2017, 18:06)Anja napisał(a): A to moje "maleństwo"
Ładne mi "maleństwo"... A co to za rasa? Jest przepiękny!
Największa rasa królika - Belgijski Olbrzym Szary.
O dziwo jest naprawdę grzeczny, nie gryzie kabli ani nic nie niszczy.
Biega za mną jak piesek i niestety, ale... je więcej ode mnie