09-01-2013, 01:45
śliczne te Wasze zwierzątka
Powiem szczerze, ze coraz rzadziej widuję spaniele
ale za to posadziłem drzewo na jej miejscu spoczynku, niech rośnie!
mam jeszcze jak już wspominałem jednego małego 13 letniego kudłatego powsinogę i nowego 4 miesięcznego rasowego ON-ka którego aktualne zdjecia zamieszczę już niedługo jak robię jak się bawią razem, bo na razie ciężko ich uchwycić tak rozrabia ten mały gang Olsena
Mały to pewnie niezły łobuziak...
EwaM napisał(a):Enzo! Ale fajne dwa słodziaki!!!i to jeszcze jaki, nie idzie za nim nadążyć wszędzie go pełno... a ten drugi to już niestety nie ma cierpliwości do niego czasami i go karci... starośc nie radość ale sprawdza się w roli Don-aMały to pewnie niezły łobuziak...
. Doceniam ich urok, chociaż od kilku lat "przestawiłam" sie na koty
Mirra napisał(a):Fajne Twoje psiaczki Enzo. Mnie został tylko 7 letni kot Marian i nie chce już żadnego zwierzaka. Za bardzo przezywam ich odejście. Najgorsze jest to, kiedy patrzysz na ich cierpienie i nie potrafisz pomóc.witaj, dziekuje
tez miałem kiedys dwa koty, jeden kocur cały czarny a drugi kotka w siwo- biało-czarne łaty, ale niestety kocur ulotnił się po 2latach i poszedł w swiat a kotkę pies sasiadów zalatwił
jedyne co mi po nich zostało na pamiatke to alergia na sierść kota
która juz ustapiła
co do odejscia to fatycznie boli, czlowiek się przyzyczaja szybko, a czas nieubłaganie płynie,a później nie może sobie miejsca znaleźć bo wszędzie są wspomnienia i puste miejsca . Tez powiedzilem sobie ze już nie będe miał zadnego durzego psa, starczy mnie jeden mały, ale los płata figle... brat mnie nakręcił i jest to co jest
i mam na kolejne 10 lat sympatycznego przyjaciela , a wszycy mnie mowili zebym lepiej znalazł sobie jakąś fajna dziewczyne zamiast psa
ale na wszystko jest czas i miejsce w zyciu

ma_ewa01 napisał(a):Enzo, fajowe psiaki. Doceniam ich urok, chociaż od kilku lat "przestawiłam" sie na koty
![]()
Miruś, nie prawda... Jeśli nic już nie można zrobić, zawsze można pozwolić im godnie odejść...i nie pozwolić cierpieć
M
nooo moj ten mały czarny kudlaty pies jest tolerancyjny i nic im nie rob, i koty sie o niego nawet ocierają a ten nic
co do tego mlodego to on jest nastawiony bojowo na nie od samego poczatku czyli od 2 miesiaca zycia jak do mnie trafil... i raczej tego nie das sie zmienić, juz próbowałem i nic, wiec staram sie unikac takich sytuacji stresowych...
a ten ktorego juz nie mam tez ganial koty od szczeniaka
To że można im pozwolic odejść to jedyne co można czasami zrobić, u mnie weterynarz powiedzial ze nie warto było usypiac bo i tak nie czuje bólu ale jet swiadomy co się dzieje... i wiecie co, to prawda, łzy leciały psiakowi, lizał jak ktos przyszedł, poglaskał, cos powiedział do niego, a nad ranem bylo juz po wszystkim...
noialbinoi napisał(a):odejscia bolą strasznie, ale na szczęscie ból z czasem maleje i majac wielkie serce mozna kochac i byc kochanym przez następnych...![]()
![]()
![]()
![]()
psiaki-rozrabiaki-przynajmniej na takie wygladają![]()
a tu mam cos dla naszych akwarystów
i na tym polega ich urok
-Bardzo ją kochamy 
/jest jaroszem jako jedyny z tej zgrai/ma mięciutką krótką siersc, ha ha matka Fiu-Alfa jest ,,puchata,, wyglada jak kula szpigula, Wujek Teodor ma siersc długą sztywną przylegajacą;
a jedza w sumie to samo/z wyjatkiem,,Twarozka,,
/
-Bardzo ją kochamy 
to piekny dorodny kocur...dla mnie wszystkie koty sa piekne i kochane...he he he he ja moge miec kociarnie w domu

niestety to nie mozliwe...buziak kochana...
Jeszcze poprosimy fotkę wszystkich Twoich podopiecznych razem
Mój grzejnik taki żeberkowy, więc Leon nie korzysta. Co prawda parapet wąski, ale wciśnie się aby popatrzeć na świat (dużo powiedziane
) 
może kiedys przy kocim sniadaniu uda się uchwycic większosc
-widzieliscie wielbiciel kaloryfera
) -podjac decyzję-no bez przesady...chociaż niech futra przewietrzą by sie mole nie zalęgły
a tak serio-no niechże choc wysikaja się na dworze, w końcu na wsi mieszkają i takie sikanie kotom wsiowym jak najbardziej przystaje, a nie do kuwety
Sylla napisał(a):Noi śliczności te Twoje kociaczkiJeszcze poprosimy fotkę wszystkich Twoich podopiecznych razem
Mój grzejnik taki żeberkowy, więc Leon nie korzysta. Co prawda parapet wąski, ale wciśnie się aby popatrzeć na świat (dużo powiedziane
)
[ATTACHMENT NOT FOUND]





jest naprawde szczegolnie piekny

i te futerko................. Szkoda ze moja takiego nie ma

he he he moja powsinoga nawet wyszczotkowac sie nie da
noialbinoi napisał(a):aga-mam trzy czarnulce![]()
sylla-nie wiem czy obiektyw ogarnie![]()
może kiedys przy kocim sniadaniu uda się uchwycic większosc
![]()
dziś biało na dworze-wypuszczając na dwór czwórkę-Teodorowi musiałam pomóc w progu(-bo już zawracał-widzieliscie wielbiciel kaloryfera
) -podjac decyzję-no bez przesady...chociaż niech futra przewietrzą by sie mole nie zalęgły
a tak serio-no niechże choc wysikaja się na dworze, w końcu na wsi mieszkają i takie sikanie kotom wsiowym jak najbardziej przystaje, a nie do kuwety