24-07-2012, 23:33
Artur napisał(a):Dlaczego konfrontujecie racjonalizm światopoglądowy z szeroko rozumianą gnozą?Właśnie
Ps. Zupełnie jakby nie była możliwa ich koegzystencja.

W zasadzie koegzystencja obecnie występuje (wg mnie), wojny :violence-duel: nie ma jak to przódy bywało.
Davidisie, myślę, że zbytnio generalizujesz świat nauki. Praktycznie piszesz o postawie filozoficznej, a nie świecie nauki, który praktycznie nie zajmuje się "takimi rzeczami" Naukowa metoda wymaga powtarzalności, czesto tez mierzalności itd. Tych elementów nie ma w kartach tarota, czy ezoteryce ogólnie. Świat nauki nie konfrontuje się z innymi swiatami, zresztą podales przykłady "tej nauki" która przeznaczona jest dla mas. Wielu naukowców jest naprawdę otwartych, wierza w boga, UFO i na pewno znajdą się tacy, którzy wierzą we wróżby. Są to odrębne sfery i nie ma potrzeby ich przeciwstawiać. Byc może jakos łączą się, albo świat nauki mieści się w świecie ezoteryki (a może na odwrót

Konfrontacje lubią wojujący materialiści, ale to nie jest głos nauki.
Od czasu fizyki kwantowej świat naukowy operuje pojęciem prawdopodobieństwa, skończyły sie pewniki!

A my we wrózbach i tarocie tez mówimy o prawdopodobieństwie, więc wspólna płaszczyzna jest

Davidis napisał(a):Czy Tarot ma w ogóle coś wspólnego z dzisiejszą nauką ?
Pewnie nie dożyjemy takich czasów, ale coraz więcej dziedzin naukowych i paranaukowych (jak tarot) zmierza do jednego punktu. Kierunki rozwoju stają się zbieżne i idzie ku temu, że na poziomie ogólnym będzie jedna nauka, ktora obejmie wszystkie dziedziny. Natomiast na poziomie szczegółowym zajdzie niewyobrażalna specjalizacja.
Nie jest tak źle, jak piszesz Davidisie

