01-01-2014, 22:11
Muszę Wam powiedzieć, że udało się! Już za pierwszym razem, w co na początku nie do końca wierzyłam Wykonałam wizualizację z odcięciem linii energii, po której poczułam się lepiej ale nie do końca, brakowało mi czegoś. Przypomniało mi się wtedy o kartcez afirmacjami dotyczącymi naszej relacji i naszy zdjęcie, na które położyłam kamienie szlachetne.Zdecydowałam się to spalić w płomieniach białej świecy, ale nie wiedziałam, że efekt będzie taki piorunujący! Od razu poczułam wyraźnie odczuwalne uczucie "wolności", '"ulgi" i "otwartości". Miałam wrażenie jakby wewnątrz mnie zrobiło się mnóstwo miejsca, co było bardzo przyjemne Od tamtej pory mam mnóstwo energii, moje myśli nie uciekają bez mojej wiedzy w kierunku tego chłopaka, jestem otwarta na zmiany i na lepsze