Nasze zwierzaczki

jagoda20 napisał(a):madrugada-Wspaniałe kociaki, aż się oczy do nich śmieją. Widzę, że nie tylko u mnie koty śpią jeden na drugim Oczko

Beatko- tak na marginesie, przepięknie wyglądałaś w ciąży, na moje oko brzuszek na dziewczynkę Oczko psiaki, oba były bardzo piękne, i co najważniejsze zadbane, co niestety nie u każdego jest normą Smutny

Dziekuje Jagódko, tak brzuszek zdecydowanie na dziewczynkę, a wywalił mnie tak w 9 m-cu, ze szok, w ogole przytyłam 20 kg - z dzieckiem oczywiscie! Ale teraz juz jestem w swojej wadze, bo zawsze bylam szczuplutka, waga sama zleciała przy dziecku Rotfl A psiaki masz racje były wychuchane i przede wszystkim mieszkaly w domu Uśmiech
Odpowiedz

Kochani, już wkrótce jak na prawdziwą wiedźmę przystoi będę miała nowego współlokatora, przystojnego bruneta z pięknymi oczami. Powiedzcie mi proszę co Wam podpowiadają karty, jakie nadać mu imię. Kotek
Odpowiedz

Perełko, ponieważ to ma być kot wiedźmy, więc złapałam za Witches Tarot Oczko ...i oto co mi wyszło:
Dwie buławy (na mojej karcie na murku siedzi sobie kot, tylko nie czarny) - Koło Fortuny - 9 mieczy
Czyli moim zdaniem tak: imię obce (w sensie, że nie polskie), związane z porami roku albo z pentagramem (jest on w centrum koła na mojej karcie), które będzie miało znaczenie ochronne. Możesz sama pokombinować nad takim imieniem, które będzie łączyło te cechy... moja propozycja to Pentagram (można to jakoś tam skrócić, np. Pentie Oczko ). Jak mi coś jeszcze odpowiedniego przyjdzie do głowy, to napiszę. Oczko
Odpowiedz

Dzięki LeCaro Oczko
Odpowiedz

Perełko mi też wypadło Koło Fortuny Rotfl wydaje mi się że to niezły rozrabiak będzie i imię powinno być adekwatne do jego kociego charakterku Oczko pochwal się jakąś fotką pozniej Kotek Buźki
Odpowiedz

A ja wylosowalam (tez!) dwie bulawy. Wybralam basniowego tarota. Zalaczam obrazek, moze cos podpowie. Tyle ze myszowy kolor do czarnucha za cholere nie pasuje. Bajka po ang: <!-- m --><a class="postlink" href="https://en.wikipedia.org/wiki/The_Town_Mouse_and_the_Country_Mouse">https://en.wikipedia.org/wiki/The_Town_ ... ntry_Mouse</a><!-- m -->
A noz zainpiruje Uśmiech

Chyba ze jakos nawiazac sie winno do kociej tradycji lapania myszy? Uśmiech
Odpowiedz

No to jak niezły rozrabiaka, a do tego imię ma mieć znaczenie ochronne i być obcego pochodzenia... to wymyśliłam jeszcze jedno... patronuje mu w numerologii jedynka, czyli wiadomo no nie?...Poradzi se chłopak zawsze i wszędzie, a wszystkich dookoła sterroryzuje. Rotfl

Lucjan :angelic-cyan:
Jak może wiesz Perełko, światło mnie fascynuje... Lucjan pochodzi od Lux - co znaczy właśnie światło. Uśmiech

Charakterystyka:
Pochodzenie: imię łacińskie
Znaczenie: od słowa lux - światło
Numerologia imienia: liczba 1
Główny znak zodiaku: Skorpion
Planeta: Mars
Odpowiedz

Lucjan fajnie brzmi, tak dostojnie. Ja wylosowałam kartę Głupca więc może coś związanego z beztroską, początkiem, psotą, przypadkiem. Może Figiel albo Inicjał, albo po prostu od czarnego koloru - Onyks Uśmiech

vega Kotek
Odpowiedz

Dzięki dziewczyny za fajne pomysły Ok , jak będę miała fotkę to wrzucę, super pomysły. Zapraszam jeszcze pozostałych forumowiczów do wypowiedzi Buźki .
Odpowiedz

Zaraziłaś mnie tym kotem...jak tylko uporam się ze wszystkim (przewiduję na jesień) to kupuję...a jakie imię w końcu? Koty reagują na imiona?? Bo mało z kotami do czynienia miałam Oczko
Odpowiedz

Czekam czy ktoś jeszcze coś podpowie - myślę o Luxie Oczko
Odpowiedz

Super Perełko, cieszę się. Uśmiech Buźki

Bronko, mój Tata miał kilka kotów i każdego nazywał "Kotek" - wyobraź, sobie, że wszystkie reagowały. Rotfl Rotfl

Ja mam swojego pierwszego "własnego" kota, nazwałam go Książę Pepi (no cóż... historyczka jestem Oczko ), wołam na niego Pepi, albo różnymi zdrobnieniami... reaguje tak samo jak pies - przybiega na zawołanie, patrzy na mnie kiedy wypowiem jego imię i zazwyczaj sam mi coś wtedy "odpowiada". Uśmiech Ale ja mam brytyjczyka, a one w ogóle mają sporo "psich" cech charakteru. Gorąco polecam wszystkim brytyjczyki, nie ze względu na piękny wygląd, ale właśnie ze względu na wspaniały charakter... z ręką na sercu - nie spotkałam jeszcze tak miłego, mądrego, posłusznego (!) i kontaktowego kota. Wyobraźcie sobie, że nawet nauczyłam go dawać łapkę - taki koto-pies z niego. Rotfl Tak
Odpowiedz

No własnie też koto-psa szukam Rotfl na razie upatrzyłam takiego za 2tys wiec zaczynam odkładać..Ragdoll...norweski też super...a znając życie to przygarne jakiegoś dachowca
Odpowiedz

Ragdolle też mają super charakter, są tylko bardziej wymagające w utrzymaniu (długi włos), a brytyjczyk jest kotem "bezobsługowym" Uśmiech - ta kobieta u której kupowałam Pepusia hodowała dokładnie te dwie rasy - ragdolle i brytyjczyki. Uśmiech
Brytyjczyk był za 1700 zł (1800 zł z kastracją), ragdoll 1900zł (2000 zł z kastracją) - więc ceny podobne.
Dachowce niestety potrzebują dostępu do wolnej przestrzeni - w małych mieszkaniach gdy są zawsze zamknięte zawsze tęsknią za przestrzenią (mój tata miał właśnie kilka dachowców). Koty rasowe mają tą przewagę, że do szczęścia wystarcza im mieszkanie (lub dom).
Odpowiedz

Ten mój to też dachowiec, którego przygarniam. Kiedyś miałam syjamkę - była o mnie bardzo zazdrosna. Znajomi się jej bali bo zawsze siedziała przy mnie i wpatrywała się im w oczy, a jak ktoś chciał się ze mną przywitać lub pożegnać to fukała. Myślałam kiedyś o zakupie main coona- to też koto-psy, ogromne piękne kociska. Ale zawsze pojawia się gadzina w trudnej sytuacji do przygarnięcia (właściciele syjamki chcieli się jej pozbyć bo miała zdeformowany ogon, dlatego nazwałam ją Zorro), to najwierniejsze zwierzaki...
Odpowiedz

Perełko, w moim domu mieliśmy zawsze jednego psa i zawsze kota, znajomi i rodzina też mieli mnóstwo zwierzaków. I dziś nauczona doświadczeniem, mogę stanowczo stwierdzić: jeśli pies - to tylko kundelek, jeśli kot - to tylko rasowy. I jak zaznaczam, nie chodzi mi o wygląd - ale o potrzeby zwierzęcia, inteligencję, przywiązanie do człowieka, choroby (psy rasowe zazwyczaj częściej chorują, niektóre rasy kotów również np. main coony mają skłonność do chorób serca). Oczywiście zdarzają się wyjątki od tej reguły. Uśmiech

Koty syjamskie są piękne, ale akurat mają specyficzny charakter, dość trudny.
Odpowiedz

A mój kotek nazywał się Ariel - od patronującego mi Anioła Rotfl
Odpowiedz

Witaj, Buziak Ładne imię, ja myślałam jeszcze o Leonie, ale to bardziej do buraska pasuje, a to czarna pantera Oczko
Odpowiedz

Zdaj się na intuicję, będziesz wiedziała Oczko
Odpowiedz

Oto moje cudo - to czarne i puchate Oczko Straszy swoją siostrę, będzie z niego grandziarz Paluszkiem
Odpowiedz

Prze-koty Uśmiech

<!-- m --><a class="postlink" href="https://www.facebook.com/www.adme.ru/videos/10152978740705172/">https://www.facebook.com/www.adme.ru/vi ... 740705172/</a><!-- m -->
Odpowiedz

A to huncwot jeden! Uśmiech

Nie wiem, czy to wina niewyraźnego zdjęcia, czy też on nie jest całkiem czarny, tylko ma takie przebłyski brązowe? I chyba ma dłuższą sierść niż "zwykły" dachowiec?
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości