Ostatnie wątki

Statystyki
  • Postów na forum:214.158
  • Wątków na forum:12.700
  • Użytkownicy:1.941
  • Najnowszy użytkownik:BreannaHou


Napisane przez: Krystyna
15-05-2021, 21:42
Forum: Kamyczkowe różności
- Brak odpowiedzi

   
Legenda o przeklętym pierścieniu
Istnieje legenda, że kiedyś piękny pierścień trafił do młodego hiszpańskiego króla Alfonsa XII. 
Monarcha podarował tę cenną rzecz swojej oblubienicy podczas ślubu. 
Po otrzymaniu prezentu młoda królowa żyła zaledwie dwa miesiące i zmarła na jakąś nieznaną chorobę.

Alfonso podarował pierścionek swojej babci. 
Powiesiła go na szyi i zaczęła nosić jako wisiorek. 
Śmierć dopadła kobietę pięć dni po tym, jak pierścień po raz pierwszy zetknął się z jej skórą.

Siostra Alfonso nie połączyła dwóch poprzednich zgonów ze śmiertelnym pierścieniem, więc wzięła go dla siebie - na pamiątkę swojej ukochanej babci. Wkrótce dziewczyna oślepła, sparaliżowana i zmarła.

Dopiero wtedy król podejrzewał, że to właśnie pierścień spowodował śmierć trzech ukochanych przez niego kobiet. 
Włożył go do pudełka i długo go nie dotykał. 
Ale pierścionek znowu sobie przypomniał: minęło kilka lat, Alfonso zdecydował się ponownie ożenić, a jego narzeczona zażądała, aby dał jej tę śmiertelną biżuterię. 
Długo ją zniechęcał, ale wciąż się poddawał. 
Nie trzeba dodawać, że ta dama podążyła również za poprzednimi właścicielami ringu. 
Pewnego dnia po prostu poszła do łóżka i się nie obudziła.

Przez chwilę król nie dotykał pierścienia, ale w pewnym momencie z jakiegoś powodu postanowił go założyć. K
ilka dni później Alfonso zmarł nagle. 
Pierścień zaginął. 
Tak mówi legenda.

W rzeczywistości Alfonso XII zmarł, choć wcześnie - w wieku 28 lat, ale bynajmniej nie nagle, ale z powodu gruźlicy. 
Jego druga żona, która według legendy trafiła do innego świata niemal po ślubie, w rzeczywistości przeżyła męża na długo, zresztą w chwili śmierci króla była w ciąży z trzecim dzieckiem.
Babcia Alfonsa również nie mogła cierpieć z powodu przeklętego pierścienia - „miły” wnuk wyrzucił ją z kraju na długo przed jej śmiercią. 
Królowa Krystyna zmarła we Francji ze starości, a nie z kontaktu z mistyczną biżuterią. 
Ogólnie rzecz biorąc, najprawdopodobniej pierścień fatalny jest wynalazkiem ludzi, którzy są nowi w historii.
źródło

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Krystyna
15-05-2021, 21:26
Forum: Kamyczkowe różności
- Brak odpowiedzi

   
Broszka króla Krezusa
Starożytni królowie, ukrywając swoją biżuterię, często ich przeklinali.
Zrobiono to po to, aby tylko potomkowie władcy mogli korzystać ze skarbów, a na poszukiwaczy skarbów i złodziei czekała nieuchronna śmierć.
Tak też stało się ze skarbem króla Krezusa.
Słynny autokrata miał wystarczającą wiedzę okultystyczną, aby chronić swoją własność, zwłaszcza że były ku temu bardzo dobre powody - armia króla perskiego Cyrusa II stała już pod murami jego fortecy.
Skarbu króla Krezusa nie można było znaleźć przez długi czas, chociaż kroniki wyraźnie wskazywały, że skarby faktycznie istnieją, ponadto opisano nawet przybliżone miejsce skrytki.
Klejnoty wykopano dopiero w połowie ubiegłego wieku.
I wtedy klątwa zadziałała.
Jedna po drugiej siedem osób, które brały udział w wykopaliskach, zmarło, a reszta miała mniej problemów globalnych.
Ze wszystkich królewskich klejnotów szczególną sławę zyskała złota broszka w postaci biegnącego konia.
Kilka razy przechodziła od jednego właściciela do drugiego, nie pozostając nigdzie przez długi czas - ludzie spieszyli się, aby pozbyć się biżuterii, gdy tylko zaczęły na nich leżeć wszelkiego rodzaju nieszczęścia.
W rezultacie broszka trafiła do muzeum w tureckim mieście Usak, skąd została skradziona w 2006 roku, sprytnie zastąpiona kopią.
Jednak rabusie nie mieli szczęścia - społeczność światowa od razu zdała sobie sprawę z kradzieży tak znaczącej rzadkości, więc po prostu nie można jej było sprzedać.
Po 7 latach porywacze przekazali broszkę prokuraturze w niemieckim mieście Hagen.
Nie wiadomo, co się teraz dzieje ze złodziejami, można jednak przypuszczać, że i tak cieszą się, że pozbyli się rzeczy niosącej kłopoty.
źródło

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Krystyna
15-05-2021, 21:16
Forum: Kamyczkowe różności
- Brak odpowiedzi

   
   
Pierścienie Rodziny Borgia
Okrutna moralność kwitła we włoskiej bogatej Rodzinie Borgia.
Rodrigo Borja, późniejszy papież Aleksander VI Borgia, był znany ze swojej zdolności do nękania ludzi, których nie lubił.
Zatrucie było jego ulubioną metodą morderstwa.
Dzieci tego „filantropijnego” księdza odziedziczyły po ojcu zamiłowanie do trucizn.
Kilka pierścieni było przechowywanych w rodzinnym skarbcu, za pomocą których Borgia wysłali na następny świat wielu swoich wrogów i po prostu tych, którzy w jakiś sposób im się nie podobali.
Jeden pierścień przedstawiał głowę lwa, a jego właściciel musiał jedynie uścisnąć dłoń „skazańcom”.
Z dekoracji wysunięto pazury wysmarowane trucizną, zraniły tego, który odpowiedział na uścisk dłoni Borgii, a po chwili biedak zmarł na nieznaną chorobę.
Drugi pierścień był „wyposażony” w tajemniczy zbiornik na truciznę - lekko przesuwając wieko pierścienia Borgii, wlewali truciznę do wina tych, którzy im przeszkadzali.
Ta dekoracja miała wiele kopii.
Czasami Rodrigo lub jego syn Cesare, otruwszy kolejną ofiarę, wyrzucali pierścionek lub rzucali go komuś, kogo również chcieli zamieszać w tę historię i niewinną osobę wysłano do ognia pod fałszywym zarzutem morderstwa.
Nie wiadomo na pewno, gdzie zniknęły niebezpieczne pierścienie rodziny Borgia.
Istnieje wersja, że zostały one zniszczone wraz z innym majątkiem tej krwiożerczej rodziny po śmierci wszystkich jej członków.
Nawiasem mówiąc, papież Aleksander VI zmarł z powodu własnej trucizny - sługa pomieszał kieliszki, a zatrute wino trafiło do niewłaściwej osoby.
http://vision7.ru/publ/misticheskie_javl...7-1-0-3715
https://dzen.ru/a/X_XXfvkGsWhyaeMu

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: JesiennyLisc2
13-05-2021, 11:46
Forum: Warsztaty z Tarotem
- Odpowiedzi (31)

Kiedy byłam dużo młodsza (miałam jakieś 13 lat), wraz z koleżankami udałyśmy się latem na spacer po cmentarzu. 
Było to za dnia, była wtedy piękna, słoneczna pogoda, a my czasami lubiłyśmy tam chodzić. Ponieważ jest to bardzo duży cmentarz, nie jest tak łatwo spotkać tam wielu ludzi. 
Spacerując, nagle wszystkie dostrzegłyśmy pod murem, w dość dalekiej odległości .. pewną postać.. 

No i teraz pytania do Was:

1. Co/kogo konkretnie zobaczyłyśmy?
2. Jak zareagowałyśmy na tą sytuację?
3. Jak zakończyła się dla nas ta historia?

Jestem bardzo ciekawa co pokaże Wam Tarot, odpowiedź podam za tydzień w czwartek.
Mam nadzieję, że mój warsztat jest zgodny z regulaminem, robię to pierwszy raz Uśmiech  
Zapraszam do udziału  Uśmiech

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Iwona Agata
11-05-2021, 08:29
Forum: Horoskopy i rozmowy o Zodiaku
- Odpowiedzi (12)

Horoskop na 11.05.2021
Dzisiejszy (11.05) nów Księżyca w znaku Byka nieco nas rozleniwi. Dojdziemy do wniosku, że nie ma sensu żyć w ciągłym stresie i pośpiechu. Święty spokój stanie się ważniejszy niż wykonywanie pilnych poleceń szefa czy wysłuchiwanie pretensji roszczeniowych klientów. Postanowimy zwolnić tempo i zadbać o siebie. To nie jest dobry dzień na ciężką pracę czy realizowanie ambitnych projektów. Trudno będzie nam wykrzesać siły na działanie. Dojdziemy do wniosku, że nie można żyć tylko pracą i obowiązkami, więc postanowimy zrobić coś dla siebie, co sprawia nam przyjemność. Dogadzanie sobie poprawi nam nastrój. Chętnie sięgniemy po ciasta i słodycze bądź ugotujemy coś pysznego. To dobry dzień na relaks i odpoczynek. Warto spędzić więcej czasu na łonie natury, w ogrodzie lub wybrać się chociażby na długi spacer po parku. Kontakt z przyrodą ukoi nasze nerwy, co pomoże skupić myśli na sprawach, które są dla nas najważniejsze. Warto przemyśleć kwestie związane z miłością i partnerstwem. Jeśli już kogoś nie kochamy, to możemy zdecydować się na rozstanie lub zastanowimy się, co zrobić, by do związku wróciła miłość i namiętność. To dobry dzień na romantyczne randki. Poczujemy, że tworzymy z drugą osobą jedność i mamy wiele wspólnych upodobań. Warto uporządkować swoje sprawy finansowe, zastanowić się, czy nasza praca jest dostatecznie wynagradzana, czy możemy na czymś zaoszczędzić i w co warto zainwestować, by nie narazić się na ryzyko. To również dobry dzień na zadbanie o urodę, zmianę wizerunku, a także na pozbycie się starych, niemodnych ubrań bądź przeterminowanych kosmetyków.

Źródło Astrolog Ewa
https://www.facebook.com/Astrolog.Ewa

Wydrukuj tę wiadomość

  List

Napisane przez: Iwona Agata
09-05-2021, 07:56
Forum: Interpretacje snów
- Odpowiedzi (2)

Śniło mi się, że został dostarczony mi list. Byłam nim zdziwiona, ponieważ był napisany na gazecie, jej wyciętym kawałku pokrytym drukiem. Litery listu zlewały się z literami drukowanymi na gazecie. Pomyślałam sobie, o braku szacunku nadawcy do odbiorcy tego listu, czyli do mnie. 

List w snach oznacza informację od kogoś, chęć nawiązania kontaktu.

Rozłożyłam dwie talie kart na mój sen: Tarota i I Ching

1. Sedno snu- 8 Buław + 20 Oględziny, Odczyt, Interpretacja, Informacja

Sen dotyczy nagłej wiadomości od kogoś, nawiązania kontaktu

2.Wpływy z przeszłości - As Buław +12 Zastój, Ustąpienie

W przeszłości był świeży nowy początek czegoś, nowa inicjatywa, która nie spotkała sie z entuzjastycznym aplauzem. Ktoś był skłonny się z niej wycofać, ustąpić. Coś zamiast przyspieszyć realizację nowego projektu, spowolniło go.

3. Co na przyszłość ten sen przynosi- 4 Buławy + 15 Skromność , Umiar, Korekta

Na przyszłość dojdzie do kompromisu, zgody w pewnej sprawie. Zostanie dokonana pewna korekta akceptowalna przez wszystkich.

4 Dodatkowe info- Umiarkowanie (-) +6 Spór

W tle tej całej sprawy jest spór, nieporozumienie, nerwy i złość

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Krystyna
05-05-2021, 12:07
Forum: Litoterapia
- Odpowiedzi (15)

Topaz to minerał krzemianowy, który jest największą i najważniejszą klasą minerałów skałotwórczych.
Topaz należy do podklasy nezokrzemianów, najprostszych ze wszystkich krzemianów, w których tetraedryczne jednostki SiO 4 istnieją oddzielnie, ale są utrzymywane razem przez kationy metali, jak w przypadku Granatów, Andaluzytu i Oliwinu, lub tworzą wiązania krzyżowe między łańcuchami skoordynowanych ośmiościennie kationy Glinu, takie jak AlO 4 F 2, AlO 4 F (OH) i AlO 4(OH) 2, jak w Topaz.
Krystaliczny kształt Topazu jest spowodowany oktaedrycznymi łańcuchami, a silne wiązania i ścisłe upakowanie atomów i jonów nadają Topazowi wyższą gęstość, współczynnik załamania światła i twardość w porównaniu z innymi podklasami krzemianów.
Topaz jest również jednym z niewielu minerałów, które mogą urosnąć do ogromnych rozmiarów w odpowiednich warunkach, a niektóre kryształy mogą urosnąć do ogromnych rozmiarów, nawet do kilkuset kilogramów.

Tutaj postaram się pokazać Topazy, które noszą miano  "słynne" i znajduj a się w kolekcjach Muzeów, czy osób prywatnych, koneserów pięknych kamieni...Topazów ( i nie tylko)
źródło

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Kama
04-05-2021, 19:15
Forum: Warsztaty z Tarotem
- Odpowiedzi (17)

Każdy ma ulubione filmy, które oglądał kilka lub kilkanaście razy. Ja mam takich filmów całkiem dużo, ale jeden z nich od lat zajmuje absolutnie pierwsze miejsce w mojej prywatnej filmotece. Po prostu uwielbiam ten film i za każdym razem, gdy go oglądam, odkrywam w nim jeszcze coś nowego, co wcześniej umknęło mojej uwadze. Dodam, że jest to klasyka - arcydzieło wybitnego artysty, z wyrazistą akcją i bardzo wyrazistymi bohaterami.

Pytania warsztatowe:

1. Kiedy rozgrywa się akcja tego filmu ? (Spróbujcie ogólnie, w przybliżeniu, wskazać czas - wiek lub epokę)  Myśli

2. O czym, o kim opowiada ten film?  (Tu po prostu napiszcie, co pokazują Wam karty, na tej podstawie spróbujcie powiedzieć coś o bohaterze/bohaterach lub ogólnie o tematyce). 

Trudno oczekiwać, by ktoś na podstawie kart wskazał tytuł filmu, ale i to jest niewykluczone....  Tak


Zachęcam serdecznie do udziału w warsztacie. Weryfikacja i ogłoszenie zwycięzcy 11 maja. Powodzenia!

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: New_vision
04-05-2021, 12:38
Forum: Karty w praktyce-osobno i w połączeniach
- Odpowiedzi (12)

Ktore karty wam pokzaly ze ktos was sledzi/podglada/przeglada korespondencje/macie wirusa itp?
Mi 10 denarow. Na karcie RW mezczyzna podglada rodzine. Moze to byc senior/seniorka rodu.  Dlatego ta karta wg mnie idealnie pasuje do tego tematu.
Nastepnie moze to 2 bulawy. Karta moze wskazywac ze ktos obserwuje kazdy nasz krok. I to moze byc podyktowane zainteesowaniem na tle erotycznym(?).
No i oczywiscie karta 5 mieczy. tutaj wszystko co najgorsze. 
Jakie macie doswiadczenka w temacie?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Krystyna
04-05-2021, 01:00
Forum: Litoterapia
- Odpowiedzi (4)

[Obrazek: apache-tears.jpg]
Apache Tear (Łzy Apacza)
Apache Tear Obsidian: Małe zaokrąglone guzki czarnego Obsydianu w macierzy perlitu.
Są czarne, smoliste, ale gdy się na nie patrzy pod światło, widać, że są niemal przezroczyste.
Są to doskonałe kamienie do medytacji.
Pomagają przywrócić wspomnienia ukryte głęboko w podświadomości.
Dzięki nim łatwiej odnaleźć właściwą drogę.
Wspomagają jasnowidzenie.
Według indiańskiej legendy kamienie te powstały z łez Indianek opłakujących swoich synów i mężów poległych w walce z białymi.
Ich ogromny smutek i rozpacz sprawiły, że Wielki Manitou przemienił ich  łzy w czarne kamienie.

Legenda mówi, że na szczycie urwistej góry Big Pacacho w Arizonie (zwanej dzisiaj Apache Leak) wojownicy z plemienia Apaczów Pinal mieli kryjówkę, z której atakowali farmy białych.
Jednakże wojsko po śladach skradzionego przez Indian bydła wytropiło ich obozowisko.
Zaatakowani znienacka o świcie wojownicy indiańscy nie byli w stanie się bronić.
Z grupy 75. mężczyzn, podobno 50. poległo od razu, a pozostali, nie mając już strzał i nie chcąc się poddać, wycofali się na krawędź urwiska i jeden po drugim skakali w przepaść.

Indiańskie kobiety zebrały się u podnóża góry i przy świetle księżyca opłakiwały śmierć swoich synów i mężów.
Ich ogromny smutek i rozpacz sprawiły, że Wielki Manitou przemienił wylane przez nie łzy w czarne kamienie.
Dlatego, patrząc na nie kamienie pod światło, można dojrzeć jakby kropelki łez.
Amerykanie wierzą, że posiadacz tego minerału nigdy nie będzie płakał, bo indiańskie kobiety, wypłakały się już za niego.
Przez ezoteryków łzy Apacza uważane są za mocne kamienie medytacyjne, które wyciągają na światło dzienne to, co ukryte bywa głęboko w podświadomości.
Dlatego są pomocne, jeżeli ktoś chce rzeczywiście zajrzeć do swego wnętrza, zmierzyć się z lękami, obsesjami, wątpliwościami czy nałogami itp.
Uwalniają wspomnienia z podświadomości, nawet te z najgłębszego dzieciństwa.
Jednakże taką "sesję" w samotności mogą sobie zafundować osoby silne i zaawansowane na drodze samorozwoju.
Ludzie słabi bądź rozchwiani emocjonalnie powinni korzystać z właściwości tego minerału w obecności litoterapeuty lub uzdrowiciela.

Litoterapeuci w większości są zdania, że przed samodzielną pracą z tym kamieniem warto wcześniej rozpoznać jego wibracje i sprawdzić, jak na daną osobę działa jego energia.
Jeśli ktoś pragnie pracować nad sobą czy coś zmienić w swoim postępowaniu bądź charakterze i jest na to rzeczywiście gotowy, może zaufać wibracjom tego minerału.

Po oczyszczeniu kamienia (najlepiej na kilka dni zakopać go w ziemi lub choćby w doniczce z czystym piaskiem, a potem umyć pod bieżącą wodą i zostawić na papierowym ręczniku, aż będzie suchy), należy położyć go między brwiami, wziąć trzy spokojne, głębokie oddechy i zapytać w myślach: co mam zmienić w swoim postępowaniu, zachowaniu, itp.; jakie doświadczenie jest mi potrzebne? jak mam postąpić w danej sytuacji? itp.
Wówczas zaczną się pojawiać obrazy bądź odpowiedzi.
Praca z tym minerałem pozwala pozbyć się negatywnych przyzwyczajeń, myśli, nałogów, zmobilizować się do działania.
Po każdej sesji kamień należy umyć i pozostawić do wyschnięcia, a potem schować w pudełku lub woreczku.
Nie należy nosić go na sercu, chyba że chce się zbudować mur przed niechcianym lub niszczącym uczuciem i "zamknąć serce".
(Oczywiście, kiedy kamień spełni swoją rolę, należy przestać go nosić).

Amerykańskie litoterapeutki polecają Łzy Apacza kobietom, które mają problem z zajściem w ciążę, zahamowania seksualne lub nieregularnie miesiączkują.
Wówczas należy ułożyć kamień powyżej wzgórka łonowego i wczuć się w jego wibracje.
Takie sesje powinny trwać co najmniej 9 dni, trzy razy dziennie po 20 minut.
W Indiach kobiety noszą obsydianowe bransoletki na nogach, co sprawia, że wszelkie negatywne energie z organizmu są ściągane do stóp, a potem do ziemi.
Łzy Apacza sprzyjają również wybaczaniu, pocieszają w żałobie i wspomagają jasnowidzenie.
Tym kamieniom i związanej z nimi legendzie poświęcona była jedna z najpiękniejszych ballad Johnny'ego Casha Apache Tears Lyrics.
źródło
źródło

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Krystyna
03-05-2021, 23:16
Forum: Litoterapia
- Odpowiedzi (3)

[Obrazek: Photo-3_VW-2016-10-20_20130801_44_USGS-min.jpg]

[Obrazek: DCF18001-69FF-4AB3-9FBFD83DF39940EB_sour...4A02C01B9F]
Obsidian Pele’s Hair and Pele’s Tears 
Pasma szkła wulkanicznego, zwane włosami Pele, spadają z nieba na Hawajach
Jestem pewien, że czytałeś już o dużej erupcji Kilauea na Hawajskiej Wielkiej Wyspie.
Jest wszystko, czego można się spodziewać po wulkanie, jak dym, popiół, lawa, pęknięcia w ziemi pochłaniające samochody i domy itp.
Założę się, że nigdy nie słyszałeś o włosach Pele lub cienkich pasmach wulkanu, szkło spadające z nieba.

Pele to hawajska bogini wulkanów, od której pochodzi jego nazwa.
Formacje przypominające włosy powstają, gdy stopione szkło bazaltowe jest wyrzucane z wulkanu w postaci drobnych kropelek, które następnie wydłużają się i chłodzą, spadając z nieba.
Ma złocistożółty kolor przypominający ludzkie włosy lub suszoną słomę i wiadomo, że pokonuje duże odległości na wietrze, zanim osiądzie na Ziemi.
Według USGS, duże ilości włosów Pele gromadziły się na wschód od erupcji Kilauea w Leilani Estates i Pahoa.
zaleca się unikanie dotykania lub wdychania cząstek szkła, ponieważ podobnie jak większość szkła jest to materiał ostry i ścierny.
To „szkło lawowe” to nie tylko pokaz, naukowcy mogą go użyć do określenia temperatury magmy, a także drogi, którą pokonała na powierzchnię.

Uważa się, że duch Pele mieszka w kraterze Kilauea, ale włosy Pele nie są zjawiskiem, które występuje tylko na Hawajach.
Inne wulkany na całym świecie, takie jak Masaya, Etna, Erta 'Ale i inne miejsca na Islandii, są znane z produkcji tych drobnych szklanych pasm.
Wulkany nigdy nie przestaną zadziwiać!
źródło
źródło

Wydrukuj tę wiadomość