Ostatnie wątki

Statystyki
  • Postów na forum:217.915
  • Wątków na forum:13.267
  • Użytkownicy:1.942
  • Najnowszy użytkownik:ancich


Napisane przez: Wiedźmin
11-03-2021, 22:49
Forum: Przywitaj się i przedstaw!
- Odpowiedzi (8)

Do moich zainteresowań należy między innymi: wróżbiarstwo, astrologia - także chińska, kombinacje znaków naszych i chińskich, zielarstwo. Chciałbym na forum poznawać opinię innych i rozmawiać na rozmaite tematy, ściśle lub całkiem luźno związane z ezoteryką. Pozdrawiam i cieszę się, że mogłem się przywitać

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Krystyna
09-03-2021, 00:34
Forum: Litoterapia
- Odpowiedzi (10)

   
Crocoite Australia
Crocoite
Minerał, Chromian Ołowiu(II) (PbCrO4); nazwa wywodzi się od gr. krokoeis (szafranowy) – aluzja do jego barwy.
Jest pomarańczowy lub pomarańczowoczerwony, rzadziej o odcieniu żółtym.

Właściwości
Tworzy kryształy o pokroju słupkowym, pręcikowym, igiełkowym. 
Na ich ścianach widoczne są pionowe zbrużdżenia. 
Występuje w skupieniach zbitych, ziarnistych, pręcikowych. 
Tworzy naloty, powłoki i naskorupienia. 
Matowieje wystawiony na działanie promieni słonecznych
Najładniejsze kryształy o długościach dochodzących do kilkunastu centymetrów znajdowane są w kawernach i szczelinach skalnych. 
Jest kruchy, przezroczysty, o diamentowym połysku. 
Jest izostrukturalny z Monacytem. 
Czasami tworzy kryształy mieszane z Cerusytem. 
Jego odmiana o znaczeniu gemmologicznym to Berzowit. 
Rozpuszcza się w kwasie solnym.

Występowanie
Powstaje w strefie utleniania kruszców Ołowiu. 
Minerał bardzo rzadki. 
Najczęściej współwystępuje w paragenezie z takimi minerałami jak Cerusyt, Piromorfit, Galena, Eulfenit, Wanadynit. 
Spotykany jest w złożach Chromitu i Żyłach Kwarcowych.

Miejsca występowania
Świat: 
Najpiękniejsze okazy, dochodzące nawet do 20 cm, pochodzą z: Tasmanii – Dundas. 
Minerał ten występuje również w rejonie Uralu (Berezowsk, Murzinsk, Niżny Tagił) – Rosja, w Brazylii (Goyabeira, Minas Gerais), w USA (Pensylwania, Kalifornia, Arizona), na Filipinach (Labo, Luzon), w Zimbabwe . 
W Europie występuje w Niemczech, Francji i Rumunii.
W Polsce niewielkie, kilkumilimetrowe kryształy znaleziono w triasowych dolomitach w Bobrownikach (okolice Tarnowskich Gór – Górny Śląsk).

Zastosowanie
Atrakcyjny i ceniony kamień kolekcjonerski
Rzadko bywa wykorzystywany w jubilerstwie – najcenniejsze kryształy są ciemnopomarańczowe, przezroczyste, iryzujące. 
Najczęściej nadaje się im szlif kaboszonowy.
Po sproszkowaniu otrzymywano tzw. Żółcień Chromową (identyczna pod względem składu chemicznego Żółcień ma zastosowanie w malarstwie).
źródło

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Madalein111111
07-03-2021, 14:05
Forum: Przywitaj się i przedstaw!
- Odpowiedzi (2)

Jestem Milena. 
Od zawsze fascynowały mnie karty tarota. 
Swoje pierwsze kupiłam chyba 3 lata temu. 
Niestety chyba brakuje mi umiejętności łączenia znaczeń i czytania kart jako spójnej historii. 
Mam nadzieję że może tu uda mi się douczyć tej umiejętności.
Pozdrawiam ?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Kama
05-03-2021, 15:37
Forum: Warsztaty z Tarotem
- Odpowiedzi (17)

Serdecznie zachęcam Was do udziału w kolejnym warsztacie. Tym razem będzie łatwiej (?), bo poza kartami można się też wspomóc "głowologią" (jak mówi jedna z moich ulubionych postaci literackich, Esmeralda Weatherwax, zwana w Świecie Dysku "Babcią") Oczko 

Mam dwa (wyuczone i udokumentowane) zawody. Jeden jest wiodący, nim zarabiam na życie. Drugi dawał mi pracę dorywczą, stanowił dodatkowe źródło dochodu, był też sposobem na ciekawe spędzanie czasu przez kilka lat.

Oto pytania:
1. Jaki jest mój pierwszy i główny zawód ?
2. Jaki zawód zdobyłam jako drugi i dlaczego już w nim nie pracuję?

Zapraszam Was do udziału w zabawie Uśmiech   Rozwiązanie zagadki podam w sobotę 13 marca.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: jungbaex
28-02-2021, 21:46
Forum: Przywitaj się i przedstaw!
- Odpowiedzi (2)

Witam wszystkich i pozdrawiam ❤

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Iska504
27-02-2021, 16:10
Forum: Przywitaj się i przedstaw!
- Brak odpowiedzi

Pozdrawiam wszystkich Uśmiech

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Emilia 18
25-02-2021, 21:28
Forum: Karty w praktyce-osobno i w połączeniach
- Odpowiedzi (7)

Mam pytanie  Oczko
Jak widzicie 4 mieczy jeżeli chodzi o przyszłość relacji,?
Czy to jest koniec? Czy długi zastoj w relacji. Choć ja bardziej skłaniam się do tego że ktoś został zraniony i trzeba wyleczenia się z tego uczucia czyli raczej koniec.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: BPW
25-02-2021, 15:36
Forum: Przywitaj się i przedstaw!
- Odpowiedzi (9)

Jestem BPW. Moją mocną stroną jest uzdrawianie. Pociesza

Pozdrawiam,
BPW

Wydrukuj tę wiadomość

  Gold

Napisane przez: Krystyna
25-02-2021, 01:27
Forum: Litoterapia
- Odpowiedzi (10)

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/c...0527044629
Miejscowość: Wychitella, Wedderburn, Victoria, Australia ( Miejscowość na mindat.org )
Wymiary: szafka, 11,1 x 8 x 3,8 cm
Złoto (skrystalizowany bryłka)

To SKRYSTALIZOWANY samorodek Złota z Australii, kraju, gdzie zazwyczaj znajdują się tylko zaokrąglone bryłki. 
Widziałem WIELE australijskich samorodków przez kilka dekad handlu takimi rzeczami, ale ze wszystkich chyba ten jest dla mnie najciekawszy, biorąc pod uwagę jego rozmiar i wagę. 
Waży 850 gramów (około 30 uncji trojańskich) i ma ponad 10 cm wysokości. 
To samorodek, z całą masą i efektownym wyglądem, jakiego można by się spodziewać; ale jest też dla mnie dziwnie organiczny i wygląda żywo. 
To złożony zbiór losowo ułożonych zaokrąglonych bryłek Złota zmieszanych z okazjonalnymi odrostami krystalicznego Złota – szczególnie wokół górnej części okazu, gdzie wyraźnie widać duży, lejkowaty, ośmiościenny kryształ wystający prosto w górę. 
To bardzo wytrzymały, trójwymiarowy kryształ i, że tak powiem, „tworzy całość”. 
Kolor ma unikalny mosiężny odcień, charakterystyczny dla materiału Wedderburn, jak mi powiedziano. 
Ten trafił do USA najpierw za pośrednictwem znanego kolekcjonera, który kupił go od znanego handlarza złotem Anthony'ego Frasera, na początku XXI wieku. 
Miałem go już dwa razy, z radością wymieniając go około roku temu. 
Nie podniosłem ceny ze względu na rzeczywistą wagę okazu, w porównaniu do starej ceny plus trochę rozsądnego uznania, które zapłaciłem, aby go odzyskać. 
Innymi słowy, jeśli wysoko cenisz zawartość wagi, ten okaz ją ma. 
Ale jako okaz, sam w sobie ma swoje zalety przy wielokrotności punktu, który kiedyś wynosił 3-4X, a teraz nie jest nawet 2X punktu.
https://commons.wikimedia.org/wiki/File:...ugget2.jpg
https://www.irocks.com/minerals/specimen...-13otJLNLB

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Krystyna
22-02-2021, 00:08
Forum: Kamyczkowe różności
- Brak odpowiedzi

   
Portret Dinglinger’a, Antoine Pesce, około 1721 r., wikipedia.org

Dinglinger - złotnik, po którym płakali królowie i car
Johann Melchior Dinglinger był Niemcem urodzonym w Biberach an der Riss na terenie dzisiejszej Badenii-Wirtembergii w roku 1664.
Zaczynał swoją przygodę z jubilerstwem w Ulm, skąd trafił do Augsburga, Norymbergii i oczywiście Wiednia - trzech największych ośrodków luksusowej sztuki w Europie. Tam dokształcał się, szlifował warsztat i poznawał tajniki rzemiosła, które uczyniło go sławnym i zaprowadziło  w 1698 roku na dwór Augusta Mocnego, u którego został nadwornym złotnikiem.

   
https://i.pinimg.com/originals/41/61/4b/...062317.jpg
Taki serwisik do kawy mi zrób! Ale taki żeby Ludwikowi, temu Słonku Europy, spadła szczęka i spodnie!

Niełatwo było funkcjonować i pracować przy boku saksońskiego elektora, zafascynowanego wszystkim, co pochodziło z francuskiego dworu, kapiącego przepychem, czasów Króla Słońce – Ludwika XIV.
W dodatku pragnącego prześcignąć francuskiego króla.
Gdy zaś chodziło o dumę, prestiż i przepych, koszta nie wchodziły w grę.
Miał więc mistrz Dinglinger wykonać serwis kawowy.
Bynajmniej nie chodziło o jakieś klasyczne skorupy z glinek – serwis miał ociekać złotem.
Mistrz Melchior pracował nad nim 4 lata.
Zestaw został ozdobiony 5600 diamentami i kosztował bagatela 50 000 talarów.
W umowie stało jasno – elektor miał dzieło zobaczyć jako pierwszy.
Traf chciał, że właśnie został królem Polski i szykował się do koronacji w Warszawie.
Spakował więc mistrz Melchior bezcenne skorupy i wyruszył do Warszawy.
Jednak jak to często w historii nadwornych złotników bywało, król nie był w stanie uregulować tak potężnego zobowiązania – skarb był pusty, wypłukany po wojnie ze Szwecją.
August II Mocny poprosił o odroczenie spłaty o 4 lata.

   
https://i1.wp.com/huntforever.org/wp-con....jpg?ssl=1
Dwór Wielkiego Mogoła
A teraz mi Melchiorku szopkę zrób, taką z Mogołami i niczym się nie martw! Zapłacę!

Fantazja króla Augusta i jego kaprysy przyczyniły się do powstania jednego z najważniejszych dzieł jubilerskich baroku. 
Było to także dzieło życia Dinglingera. 
Nie chodziło oczywiście o zwyczajną szopkę – jaką kojarzymy z polskich tradycji bożonarodzeniowych. 
Otóż król August nasłuchawszy się opowieści o wspaniałości indyjskiego dworu, zapragnął mieć kopię Pawiego Tronu. 
Dziś współczesny język określa to dzieło „grupą figuralną Dwór Wielkiego Mogoła”. 
Kompozycja składa się z 132 figur przedstawiających ludzi i zwierzęta. 
Wszystkie są inkrustowane złotem i ozdobione emalią. Mistrz Melchior zużył 5233 diamenty, 189 rubinów, 175 szmaragdów, 53 perły oraz 1 szafir. Koszt tej zachcianki króla wyniósł 59 000 talarów. Monarcha spłacał się przez 10 lat.

Większość prac mistrza Dinglingera znajduje się dzisiaj w Grünes Gewölbe w Dreźnie.
Są wystawione w publicznym muzeum, które niegdyś były komnatami saksońskiego elektora.
August Mocny przekształcił swoje apartamenty w muzeum już w latach 1723-1729.
W tej galerii, na dwóch piętrach o łącznej powierzchni 43 000 metrów kwadratowych zebrano kolekcję przeszło 3 000 przedmiotów wykonanych w srebrze i złocie, wysadzanych diamnetami, rubinami, zdobionych kościa słoniową i hebanem.
Już same barokowe sale stanowią niezwykłą ucztę dla oczu.
Prace Dinlingera, dla których większość odwiedzających przybywa w to miejsce, zostały umieszczone razem z barokową biżuterią w sali Nowej, na drugim piętrze.
Karolina Łucja Białke
więcej o cudeńkach jakie mistrz/złotnik tworzył...tutaj...
https://huntforever.org/2016/03/21/huntr...en-vaults/

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Krystyna
21-02-2021, 16:23
Forum: Kamyczkowe różności
- Brak odpowiedzi

   
Mirror of Marie de Medici (1573-1642) (rock crystal, enamel, sardonyx and agate)
Lustro Marii Medycejskiej
Ludwik XIV był wielkim kolekcjonerem kamieni szlachetnych i wyrobów złotniczych.
Zatrudniał wielu artystów, którzy wzbogacali jego kolekcje i upiększali pałace.
W 1684 roku kupił on od handlarza pięknie zdobione lustro, które prawdopodobnie należało kiedyś do Marii Medycejskiej – córki Franciszka I Medyceusza, wielkiego księcia Toskanii.
Szczyt lustra wykonano z agatu i onyksu, zaś kolumny z szarego jaspisu. Po bokach lustra widnieją dwa granaty ozdobione emaliowanym złotem, umieszczone nad dużymi szmaragdami oraz kamea z wizerunkiem kobiety.
Obecnie lustro znajduje się w Luwrze.
źródło

Wydrukuj tę wiadomość