Ostatnie wątki

Statystyki
  • Postów na forum:214.194
  • Wątków na forum:12.701
  • Użytkownicy:1.941
  • Najnowszy użytkownik:BreannaHou


Napisane przez: Krystyna
28-12-2014, 14:10
Forum: Drzewa, krzewy, pnącza
- Odpowiedzi (6)

   
Daglezja, jedlica (Pseudotsuga Carriere)
Rodzaj daglezja obejmuje 5-8 gatunków. Dzieli się on na dwa podrodzaje: pacyficzny (wybrzeża) oraz górski (wewnętrzny).
Żaden gatunek nie występuje w Europie w stanie naturalnym, a jedynym uprawianym tu na większą skalę jest Daglezja Zielona (P. menziesii);
pozostałe - d. wielkoszyszkowa P. macrocarpa),
Daglezja Meksykańska (P. lindleyana),
Daglezja Chińska (P. sinensis)
Daglezja Japońska (P. japonica należą do prawdziwej rzadkości.
Gatunkiem typowym jest Daglezja Zielona (Pseudotsuga menziesii (Mirb.) Franco subsp. menziesii) , która w Polsce jest gatunkiem introdukowanym.

Drzewa te tworzą regularną, szerokostożkowatą koronę.
Należą do najwyższych na świecie i osiągają wysokość ponad 100 m.
Jest uprawiana w parkach i ogrodach.
Jedlica zielona została wprowadzona w 1833 roku do uprawy w polskich lasach i jest uważana za jeden z najcenniejszych gatunków obcego pochodzenia.
W Polsce nie osiąga jednak tak imponujących rozmiarów i dorasta do 50 m wysokości

100 m od tablicy miejscowości Gradówek i 50 m od szosy w kierunku Gryfowa Śląskiego – w drzewostanie na skraju lasu rośnie pomnikowa Daglezja Zielona „Śmiała”.
Obwód drzewa w pierśnicy 310 cm, wiek ok. 100 lat.
http://pomniki-przyrody.odskok.pl/wp-con...24x768.jpg

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: emem
28-12-2014, 12:31
Forum: Interpretacje snów
- Odpowiedzi (2)

Witam,
od pewnego czasu powraca do mnie sen, w którym wyrywam swojemu szczeniakowi mleczne zęby, które mu się ruszają bo rosną mu w to miejsce już nowe, lepsze. za każdym razem jestem tym przejęta i za każdym razem pokazuje te wyrwane zęby chłopakowi, na którym mi zależy (obydwoje kochamy bardzo tego szczeniaka). Do tej pory nie było we śnie krwi przy zębach, jednak dzisiaj, gdy wyrwałam mu kła to na nim był czerwony ślad ale malutki i jasnoczerwony. Jeszcze jeden element doszedł w dzisiejszym śnie- musiałam szybko wyrwać mleczne zęby, żeby te, które już rosną nie rosły krzywo bo bardzo się tego bałam (nawet z przejęciem mówiłam do chłopaka, żeby zobaczył, że te nowe już zaczynają rosnąć krzywo), jednak udało mi się je wyrwać.
We śnie jestem zawsze pełna obaw o szczeniaka i za każdym razem blisko jest ten chłopak, który też się przejmuje, jednak nie podejmuje żadnego działania ale zawsze stoi przy nas i obserwuje, czasem głaszcze psa albo trzyma mordkę, żeby się nie ruszał.
Nie mam pojęcia jak odczytać te sny.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Asia927
27-12-2014, 19:01
Forum: Interpretacje numerologiczne
- Odpowiedzi (2)

Witam cieplo i postaram sie streszczac Oczko
26.01.1972 i 25.06.1968 jak widac oboje jestesmy Jedynkami, ni z tego ni z owego moj Facet zaczyna przec w strone slubu. On wyrywny nie byl ku obraczkowaniu sie bo to typowy buntownik i "outsider", mnie tez spieszno nie jest bo jam Wodnik, wiec wolnosc nade wszystko. Pomimo tego wszystkiego podjelismy decyzje ze chcemy. Chcenie mojej Polowki jest na tyle silne ze juz kupil obraczki a ja mu sru miedzy oczy z nowina "sorry Kochanie ale poczekamy rok prawie bo oboje siedzimy w 9 roku". Nie uzalezniam swojego zycia od Numerologii, jestem raczej czujnym obserwatorem ale w tym przypadku nie chce sie "podkladac" niesprzyjajacym wibracjom skoro po latach jakims dziwnym cudem dwie dominujace Jedynki nauczyly sie kompromisu, jest nam coraz lepiej i nie chce tego schrzanic. Tak wiec slub pod koniec 2015, niechetnie ale sie dostosujemy.
No i tu nareszcie dochodze do sedna mojego postu bo pytanie samo sie narzuca. Skoro 9 jest rokiem podsumowan poprzednich lat, wyciaganiem wnioskow ( jednym z wnioskow mojego Faceta jest chec zeniaczki) to dlaczego slub w Dziewiatce jest niewskazany? Wiem wiem, lepiej nie zaczynac spraw w roku konczacym ale skoro slub jest konsekwencja ostatnich 8-miu lat? ..........
Bardzo ciekawa jestem Waszej opinii
Pozdrawiam cieplo poswiatecznie
Asia

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: hajjaew
27-12-2014, 17:51
Forum: Numerologia
- Odpowiedzi (6)

Co napiszecie w tym temacie ?

Kiedy 0 jest wyzwaniem : pierwszym ,drugim i trzecim?

Jest poglad,ze sa to tzw stare dusze i przychodza na ten "nasz świat" świadomie z pewna misją ?

Ew.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Omena89
26-12-2014, 11:01
Forum: Magia i rytuały
- Odpowiedzi (3)

Czesc wszystkim,

Prosze o pomoc i o porade. Od miesiaca otaczaja mnie dziwne zjawiska, czego nie dotkne i w jakimkolwiek miejscu nie jestem cos psuje. W domu w którym wynajmuje pokój w ciągu miesiąca zepsuło mi się parę rzeczy - mp3 sluchalam muzyki - nagle jakies zaklocenia i padła, słuchawki, e-papieros, ladowarka od komorki zaczela szwankowac.Oprocz tego wywalilo cala instalacje elektryczna, gdy zaświeciłam światło w kuchni, pękła cała żarówka i nie prosto bylo naprawic ta instalacje. Zepsula mi sie tez, ladowarka od laptopa, która się spaliła i wywaliła korki, przez to zepsul mi sie takze laptop ( to w ciagu 2 dni), dodatkowo odkad jestem w rodzinnym domu rozchorowałam się. Boje sie uzywac czegokolwiek, bo zaraz takie urzadzenie sie psuje. Od miesiaca slabo tez sypiam i mam problemy w obecnej pracy, do tego stopnia ze mam poczatkowe zalamanie nerwowe. Najciekawszym jest to, ze gdy odezwie sie do mnie jakis mezczyzna ( w sumie 2 ), to urzadzenia wokol mnie sie psuja, po jakims czasie. Nie wiem czy to jakies ostrzezenie od aniołów, że Ci mężczyźni są niewłaściwi ( jeden jest w zwiazku, a drugi jest 10 lat starszy ode mnie), czy też ktoś się do mnie podpiął, pobiera ode mnie pozytywną energie i przez to wszystko wokol psuje.

Prosze o rade co powinnam zrobic i jak uniknac tych negatywnych zjawisk.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Hyacynt
23-12-2014, 14:41
Forum: Astrologia
- Odpowiedzi (21)

Dzisiaj po poludniu po obiedzie wybieralem sie z psem na spacer. Niestety po uplywie wielu minut poszukiwan nie moglem odnalezc obrozy mojego psa. W koncu zrozpaczony ubralem psu kolczatke (choc tego nie lubi i poszedlem na spacer...).

Po powrocie doszedlem do wniosku ze uzyje horoskopu horarnego aby ja odnalezc i po uplywie kilku minut odnalazlem ja ku zdziwieniu wszystkich domownikow..zony, corki, babci pomimo iz oni wszyscy spedzili ok 10 minut na poszukiwaniach w calym domu...

Gdzie ona byla ? Pozostawiam Wam horoskop z odpowiedzia na nim ukryta... Cwaniak Weryfikacja po swietach...

[ATTACHMENT NOT FOUND]

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Dagmara.S
20-12-2014, 21:55
Forum: Karty Lenormand
- Odpowiedzi (164)

Witajcie!,chciałam sie z Wami podzielić moją  fascynacją nad kartami Lenormand, bardzo mnie te karty zainspirowały i omal śmiem twiedzić,ze jak ktos np. zna Tarota  to odczyt tych kart bedzie łatwiejszy....chciałam spróbowac  i przekonac sie czy dam radę.....co o tych kartach myślicie Wy..... Uśmiech podobają wam się?

[Obrazek: gQsaW5E.jpg]

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: madrugada
20-12-2014, 18:11
Forum: Astrologia
- Odpowiedzi (36)

Hej hej, milosnicy astrologii,
Pytam sie, bo mnie ten temat okropnie zainteresowal, i chcialabym jednak ale temat warsztatow nie ucichl nam? czy myslicie ze emocje opadly na tyle, ze mozemy podjac temat ponownie?
mam cicha nadzieje, ze tak Uśmiech
Ania

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Lele
16-12-2014, 22:59
Forum: Interpretacje snów
- Odpowiedzi (2)

Witam, tutaj również pięknie proszę o pomoc w interpretacji snów.
Od jakichś 2-3 tygodni bardzo często śnią mi się martwe zwierzęta. Najpierw były to różne zwierzęta, później coraz częściej koty. Teraz już tylko biedne małe kotki które po prostu albo w mym śnie giną, są chude, biedne. Albo coś tragicznego je w tym śnie dotyka. Dzisiaj już jestem zmęczona kolejnym takim snem, naprawdę tragicznym i okrutnym. Śniła mi się moja kotka, malutka. Jechałam z nią windą i coś na nią w tej windzie spadło przepoławiając ją na pół.
Nie oglądałam żadnego brutalnego filmu, nie wiem skąd się biorą tak drastyczne sceny w mojej głowie, kocham zwierzęta bezgranicznie, nie rozumiem tych snów z kotami. Zazwyczaj są to martwe młodziutkie kocięta. Będę bardzo wdzięczna za pomoc w interpretacji. Nie wiem co mi te sny próbują podpowiedzieć, czy zwiastują coś dobrego, czy chcą przed czymś ostrzec ale znaczą coś na 100%.
Na początku odebrałam martwe zwierzęta jako nadchodzące, dobre zmiany. Teraz już te kotki zaczynają mnie bardzo martwić

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Polanka
16-12-2014, 15:45
Forum: Interpretacje numerologiczne
- Odpowiedzi (1)

Witam czy ja mogłabym prosić o moją piramidę życia bardzo mnie to interesuje bo to też swego rodzaju wróżba. 02. 09. 1979. Dziękuję.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Luks
15-12-2014, 17:50
Forum: Warsztaty z Tarotem
- Odpowiedzi (31)

Niedawno miałem umówione spotkanie ze znajomymi. Jedna z koleżanek nie mogła przyjść. Jaki miała powód?

Rozwiązanie w sobotę wieczorem.

Serdecznie zapraszam Uśmiech

Wydrukuj tę wiadomość