-
Nellite
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
mniej niż 1 minutę temu
» Odpowiedzi: 7
» Wyświetleń: 179 -
Pytanie o przyczynę dotyc...
Forum: Tarot-pytania i praktyczne porady
Ostatni post: Hazar
1 godzinę temu
» Odpowiedzi: 7
» Wyświetleń: 278 -
Wróżba 2025/2026
Forum: Darmowe wróżby na Forum
Ostatni post: Hazar
1 godzinę temu
» Odpowiedzi: 11
» Wyświetleń: 1.540 -
Nebula Stone
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
6 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 11
» Wyświetleń: 2.501 -
Durr Al Najaf
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 19:08
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 15 -
Nadorite
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 18:34
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 619 -
Musgravite-Magnesiotaaffe...
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 10:52
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 720 -
Mudrock-Mudstone
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 00:39
» Odpowiedzi: 8
» Wyświetleń: 1.831 -
Mudrock-Mudstone-Argillit...
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 00:34
» Odpowiedzi: 9
» Wyświetleń: 2.930 -
Boji Stone
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
26-01-2026, 22:18
» Odpowiedzi: 9
» Wyświetleń: 1.573 -
Moqui Marbles
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
26-01-2026, 22:00
» Odpowiedzi: 13
» Wyświetleń: 3.894 -
Moonstone White
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
26-01-2026, 19:11
» Odpowiedzi: 9
» Wyświetleń: 99 -
Runa Dnia
Forum: Runa Dnia
Ostatni post: Krystyna
26-01-2026, 00:24
» Odpowiedzi: 390
» Wyświetleń: 44.294 -
Kiny Dnia 2026
Forum: Majowie, Kiny
Ostatni post: Krystyna
26-01-2026, 00:14
» Odpowiedzi: 26
» Wyświetleń: 177 -
Moonstone Star
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
25-01-2026, 23:41
» Odpowiedzi: 10
» Wyświetleń: 141 -
Moonstone Rainbow
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
25-01-2026, 18:37
» Odpowiedzi: 15
» Wyświetleń: 206 -
Moonstone Pink
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
23-01-2026, 23:05
» Odpowiedzi: 9
» Wyświetleń: 132 -
Zmiana pracy
Forum: Darmowe wróżby na Forum
Ostatni post: Michal_
23-01-2026, 22:20
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 65 -
Moonstone Grey
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
23-01-2026, 19:12
» Odpowiedzi: 14
» Wyświetleń: 146 -
Moonstone Green
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
22-01-2026, 23:48
» Odpowiedzi: 19
» Wyświetleń: 159 -
Moonstone Cat's Eye
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
22-01-2026, 18:09
» Odpowiedzi: 21
» Wyświetleń: 265 -
Magiczne drzewa...
Forum: Magiczne drzewa
Ostatni post: Krystyna
22-01-2026, 01:35
» Odpowiedzi: 82
» Wyświetleń: 27.773
- Postów na forum:214.200
- Wątków na forum:12.701
- Użytkownicy:1.941
- Najnowszy użytkownik:BreannaHou
[ATTACHMENT NOT FOUND]
Palenie kadzideł ma w każdej porze roku swą magiczną i uzdrawiającą moc.
Przed nami wiosna i czas odradzającej się energii przyrody.
Dla naszych przodków był to okres wielkiego wiosennego kadzenia trwającego do Wielkiego Piątku.
Ale już do 21 marca, do równonocy, należało okadzić domy i zabudowania gospodarcze, oczyścić je i uwolnić od zimowych naleciałości, chorób i zagnieżdżonych od jesieni demonów.
Dlatego podczas kadzenia otwierano szeroko okna, żeby całe zło uleciało spod dachu razem z dymem. Nasze prababki do tego celu stosowały najczęściej lawendę, tymianek, rozmaryn i szałwię.
Uwalnianie ducha roślin Palenie roślin, ziół, kadzidełek to rytuał wyjątkowy, bo łączą się w nim dwie ważne rzeczy: intencje i zamiary człowieka oraz magiczna moc palonej rośliny.
W trakcie spalania uwalniamy ducha rośliny, który poprzez ogień i jego płomyki pomaga naszym zamiarom i życzeniom. Wzmacnia prośby, modlitwy i pragnienia.
A dodatkowo my sami stwarzamy sobie metafizyczną przestrzeń, w której dobrze się czujemy i podróżujemy duchowo.
W trakcie kadzenia oczyszczamy się, uzdrawiamy i wytwarzamy wokół siebie ochronną aurę.
Przez tysiące lat palenie wonnych ziół było ważną częścią ludzkiego życia.
Początkowo robiono to w czasie najważniejszych świąt, ale z biegiem lat zwyczaj ten wszedł do codziennego życia.
W Indonezji czy w Japonii w okresie przedwiosennym prawie każdy dzień kończy się paleniem kadzidełek.
Czynność ta traktowana jest jako domowa magiczna ceremonia przynosząca odprężenie po całodziennej bieganinie i wprowadzająca w nastrój wieczornego odpoczynku
Uzdrawiają ciało i ducha Kadzenie od wieków związane było ściśle ze starymi kultowymi zajęciami i z uzdrawianiem, a każdy kto w prastarych społecznościach posiadał stosowną wiedzę na jego temat, traktowany był z szacunkiem.
Trzeba było wiedzieć, jakie rośliny nadają się do palenia.
Zbierano głównie te aromatyczne i przypisywano im określone działanie.
Bo jedne pobudzają, ożywiają, wyzwalają pomysły i kreatywność, a drugie wyciszają, uspokajają, wspierają medytacje i jogę.
Jeszcze inne uzdrawiają, dezynfekują i oczyszczają dom, a także sale chorych w szpitalach.
W każdej porze roku palono inne rośliny.
Dzisiaj uprawiamy je w swych przydomowych ogrodach, a nawet na balkonach.
Potrafimy również odpowiednio je wysuszyć.
A warto to robić, bo mają w sobie silną energię i słońce lata, dlatego proces kadzenia wiąże nas mocno z duchami roślin.
I pewnie dlatego palenie kadzidełek i ziół tak silnie działa na nasze zmysły i wnika w duszę, a czasami nawet ją uskrzydla.
Wiele palonych ziół ma działanie uzdrawiające i w takim aspekcie są używane od czasów starożytnych.
Z kolei powstający wtedy dym dezynfekuje i odkaża.
A zapachy tworzą intymny nastrój, działają pozytywnie na zmysły i aurę oraz na pole energetyczne człowieka.
Wytwarzają też przyjemne i harmonijne wibracje.
Zamieszczam link sprostowujacy wszystkie "gazetowe" horoskopy coby sie ludziska nie trapily z jakiego znaku sa ...
http://astrolog.pl/jaki-jest-twoj-znak-zodiaku/
Dzisiaj miałam dziwny sen.Poszłam do rodziny w odwiedziny. Mieszkali w dużym nowoczesnym bloku,mieszkanie było duże ,jasne,czyste.Była tam moja mama, moja dawna koleżanka,ojciec mojego szkolnego kolegi.Trwało jakieś sympatyczne przyjęcie. Było też malutkie(nie wiem czyje)dziecko może 9mc,jakiś czas miałam je na rękach.Ale najdziwniejsze że ja wychodzę z tego mieszkania,dwa kroki za mną moja koleżanka coś rozmawiamy śmiejemy się.Ja na rękach niosę ogromne bukiety kwiatów,wiem że je dostałam( nie wiem od kogo ) i mam zamiar je dołożyć do tych co wcześniej dostałam.Wychodzę przed blok ,schody z metalowymi poręczami mają kilka metrów długości w dół.Po lewej stronie usypany dosłownie kopiec kwiatów. Od ziemi aż do samych drzwi bloku .Kwiaty cięte wszelkich gatunków i bajecznych kolorów.Rozwiązuję bukiety które mam na rękach i dorzucam te kwiaty do kopca. Nagle znów jestem w tym mieszkaniu, znowu wychodzę przed blok a kwiatów niema, ponoć dozorca złośliwie je usunął . Nie wiem z kim o tym rozmawiam.Może ktoś będzie wiedział jak to rozumieć?Sen był bardzo kolorowy,wyrazisty.
26-03-2013, 09:01
Forum: Interpretacje Portretów psychologicznych
- Odpowiedzi (2)
Witam wszystkich,
zainteresował mnie portret psychologiczny - więc próbuje wykonać sam sobie.
(1) XX Sąd Ostateczny
(2) IX Eremita
(3) XVIII Księżyc
(4) VII Rydwan
(5) V Kapłan
(6) XII Wisielec
(7) III Cesarzowa
(8) XXI Świat
(9) XI Moc
(10) IX Eremita
(11) II Kapłanka
(12) II Kapłanka
(13) XVII Gwiazda
(14) XIII Śmierć
(15) XIX Słońce
(17) XIV Równowaga
(18) I Mag
Mam prośbę o weryfikację czy gdzieś nie popełniłem błędu.
Witajcie kochani. Miałam dzisiaj taki oto dziwny, ale bardzo realistyczny sen. Rozmawiałam z kimś kogo w ogóle nie widziałam. Staliśmy przed jakimś starym budynkiem w kolorze brudnej cegły. Z lewej strony budynek walił się od strony dachu. ten "ktoś" mówił, że to jego własność. Mówił też, że odstępuje za darmo część tego budynku, komuś, kto prowadzi hurtownie. Zdziwiło mnie to bo część budynku się sypie, a "on" (kimkolwiek był) odstępuje za darmo swoją własność. Mówię mu, żeby wziął chociaż 50 zł czynszu to za jakiś czas może uda się odświeżyć budynek - w momencie w którym to mówiłam budynek był już cały (nie walił się), ale nadal był brudny i obskurny. Następnie weszliśmy do środka. O dziwo okazało się, że nie ma tam hurtowni tylko pozostałości po bardzo starym szpitalu, na jednym z łóżek (piętrowym u góry) widziałam nawet kogoś z lewą ręką w gipsie. Bardzo obskurne wnętrze, z czasów głębokiej komuny, ściany brudne. Czułam okropną wilgoć w tym pomieszczeniu DOSŁOWNIE!!! Kiedy już miałam wychodzić obejrzałam się jeszcze za siebie i w progu zobaczyłam srebrzystą postać, bardzo starego mężczyzny z dziwnym kształtem głowy. Ubrany w białą koszulę i spodnie na szelkach- styl powojenny. Mój oddech mocno przyspieszył. Bałam się go potwornie, podświadomie wyczułam, że umarł w tym miejscu. Ruszył na mnie, a ja stałam jak wryta. Przeszedł przez moje ciało i sparaliżowało mnie jeszcze bardziej. Nagle do głowy przyszła mi myśl, że muszę go spytać czy chce czegoś ode mnie i czy mogę mu jakoś pomóc. Gdy to zrobiłam mój cudowny mąż mnie obudził " co tak dziwnie oddychasz?" - spytał. Co jak co ale ma chłopak wyczucie czasu. Było po 2 w nocy. Rano oczywiście mój mąż nie pamiętał, żeby mnie budził 
Teraz pytanie do was kochani, czy moje wnętrze jest, aż tak brudne i śmierdzące stęchlizną jak ten budynek
? I co oznaczał ten duch. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Philadelphus-Jaśminowiec
Rodzaj krzewów z rodziny hortensjowatych, występujących w Euroazji i Ameryce Północnej.
Roślina ta błędnie jest nazywana Jaśminem.
Gatunkiem typowym jest Philadelphus Coronarius L.
Gatunki uprawiane w Polsce
Philadelphus Cymosus
Philadelphus Inodorus
Philadelphus Falconeri
Philadelphus ×Lemoinei Lemoine
Philadelphus Pubescens Loisel.
Philadelphus' 'Virginalis
Philadelphus coronarius L.)
Pozostałe gatunki (wybór)
Philadelphus Satsumanus
Zastosowanie
Niektóre gatunki są uprawiane jako rośliny ozdobne.
źródło
https://www.inaturalist.org/taxa/52470-Philadelphus
Jaśmin-Jasminum
Rodzaj roślin z rodziny oliwkowatych.
Według niektórych ujęć taksonomicznych należy do niego ok. 200 gatunków pochodzących głównie z Azji i Afryki.
Gatunkiem typowym jest Jasminum Officinale
Pnącza lub krzewy.
Liście pojedyncze lub pierzaste.
Kwiaty rurkowe (o długiej rurce), białe, żółte lub różowe, czasami wonne.
Owoce: jagody.
Gatunki uprawiane
Jasminum Azoricum
Jasminum Fruticans
Jasminum Humile
Jasminum Laurifolium
Jasminum Mesnyi
Jasminum Nudiflorum
Jasminum Officinale
Jasminum Parkeri
Jasminum Rex
Jasminum Polyanthu
Jasminum Sambac
Jasminum xStephanense
źrodło
źródło
W wieku 35 lat spadła na mnie jak grom z jasnego nieba wiadomość.
Kochani wyciągnijcie z kart jak najwięcej:
Co to za wiadomość?
Jaka była moja reakcja?
Jak dzisiaj to wspominam i jak wpływa to na moje życie ?
Zycze udanej zabawy i zapraszam
zachęcona przez Hyacynta i interpretację wspólną horoskopu M. wrzucam swój urodzeniowy skontrastowany ze smoczym
miałam okazję ostatnio być u astrologa, i nie do końca jego odpowiedzi mnie usatysfakcjonowały, stąd zapraszam wszystkich do wspólnej interpretacji.
link do portretu tarotowego w ramach uzupełnienia: <!-- l --><a class="postlink-local" href="http://dobrytarot.pl/viewtopic.php?f=47&t=3140">viewtopic.php?f=47&t=3140</a><!-- l -->
moje śliwki robaczywki:
1. Bliźniak i Rak istniejące razem
2. Bliźniak + ascendent w Strzelcu = duże znaczenie nauki w moim życiu, ciągła chęć uczenia się i doskonalenia, muszę wiedzieć wszystko, duża potrzeba niezależności i lotności
3. ważny punkt: ascendent Strzelec = Uran = I dom = duża indywidualność, duża potrzeba realizowania siebie niezależnie od innych, upór, ciągłe reformowanie siebie i otoczenia, bunt przeciw normom, trudność we wpasowaniu się w narzucone role, brak autorytetów, problemy zdrowotne?
4. Neptun w Koziorożcu = I dom = dociekanie sensu rzeczy, zadawanie trudnych pytań, intuicja działa w parze ze skupieniem, pozwala to dobrze rozumieć ludzi, problemy, sytuacje (astrolog powiedział, że mam taką intuicję, że powinnam widzieć na wylot wszystko), wrażliwość na sztukę i działalność artystyczna, duża empatia i wrażliwość na ludzi, chęć niesienia pomocy
5. Jowisz w Wodniku = II dom = duża tolerancja, poszukiwanie złotej ścieżki, idealnych rozwiązań, potrzeba niezależności, finansowo to dobre wyczucie szans, aczkolwiek zatrzymanie pieniędzy na dłużej bywa kłopotliwe
6. domy III i IV puste = ?
7. Wenus w Byku = V dom = umiłowanie wszelkiej sztuki, estetyki, piękna, kochliwość, uczuciowość, poszukiwanie miłości i delektowanie się uczuciami, zmysłami, duże pokłady emocjonalne i chęć ich zaspokojenia poprzez kreatywność, własną twórczość i relacje, duża doza ciepła i sympatii dla ludzi w ogóle
8. dom VI = Chiron, niestety nie wiem co oznacza
9. ważny dom VII: Słońce (w Bliźniętach) + Mars i Merkury (w Raku) = wszelkiego typu relacje z ludźmi wpływają na samopoczucie, samorealizację, jakość życia, są moją siłą napędową, duża potrzeba realizacji siebie w społeczeństwie, dialogu, ludzie i człowiek stanowią dla mnie wyzwanie, ciągłe poszukiwanie wymiany międzyludzkiej (zwłaszcza na poziomie intelektualnym, dyskusji - Merkury + Mars), relacji, które wzbogacą mój świat i gdzie ja też mogę je wzbogacić - także duża chęć pomocy ludziom, tu też kryją się minusy - łatwo mnie zranić, urazić, zmienić kompletnie mój nastrój, w związkach kieruję się przede wszystkim intuicją i ważna jest dla mnie wymiana najgłębszych myśli
10. Księżyc w Raku = dom VIII = głęboka uczuciowość, intuicja, wrażliwa psychika, empatia, wszystkie relacje międzyludzkie są głęboko przeżywane, bardzo intensywne i powodują oddanie całkowite, myślę, że tu też się kryje pociąg do tego co nieznane, tajemnicze, do rzeczy duchowych i wewnętrznych
11. dom IX - pusty = ?
12. Pluton w Skorpionie = dom X = wielkie pragnienie niezależności, realizacji pasji i siebie
13. Saturn w Skorpionie = dom XI = upór i poleganie na swoim osobistym doświadczeniu, duża chęć do kontrolowania sytuacji
14. dom XII - pusty = ?
z tego wszystkiego wyłania się dla mnie obraz strasznie niezależnej a zarazem nadwrażliwej kobiety... ale pisząc interpretację starałam się faktycznie wyłapać te aspekty - nieraz wstyd się przyznać - ale te najbardziej pasujące - ale "jaka jesteś, nie wie nikt"
24-03-2013, 18:16
Forum: Interpretacje Portretów psychologicznych
- Odpowiedzi (8)
Witajcie,byłabym ogromnie wdzięczna za analizę mojego portretu psychologicznego
Data urodzenia: 3.05.1983r
MÓJ PORTRET PSYCHOLOGICZNY:
karty 1,2,3 - mówią one o ,,drodze życiowej” człowieka, są to ogólne możliwości i predyspozycje człowieka
Karta 1 - CESARZOWA III (co będzie dominować w dzieciństwie i młodości)
Karta 2 - KAPŁAN V (w wieku średnim)
Karta 3 –ŚWIAT XXI (w dalszej części życia)
Karty 4,5,6 – to pozostałe dominanty psychiki
Karta 4 (1+2) – SPRAWIEDLIWOŚĆ VIII (podświadomość)
Karta 5 (2+3) - SPRAWIEDLIWOŚĆ VIII (świadomość)
Karta 6 (4+5) - WIEŻA XVI (nadświadomość)
Karta 7 (1+5) - SIŁA XI (misja - zadanie do wykonania z jakim człowiek przyszedł na świat)
Karta 8 (2+6) - ŚWIAT XXI (dary - potencjał umożliwiający wykonanie misji)
Karmiczno-wewnętrzne:
Karta 9 (1-2) - KAPŁANKA II (kim byłam w poprzednim wcieleniu?)
Karta 10 (2-3) - WIEŻA XVI (co robiłam?)
Karta 11 (10-9) -UMIARKOWANIE XIV (zadania karmiczne)
Karta 12 (7+8) - KAPŁAN V (liczba harmonii psychicznej)
Karta 13 (1+4+6) - EREMITA IX (Jak siebie postrzegam?)
Karta 14 (3+5+6) - EREMITA IX (jak postrzegają mnie inni?)
Karta 15 (9+10+11-7) - ŚWIAT XXI (sposób odpracowania karmy)
Karta 17 (11+6) - CESARZOWA III (punkt komfortu karmy)
Karta 18 (11+8) - SPRAWIEDLIWOŚĆ (Jak pracować z misją na obecne wcielenie?)
Na datę urodzenia można patrzeć na różne sposoby, chciałbym przedstawić wam graficznie jak ja na nią patrzę:[ATTACHMENT NOT FOUND]
No więc tak:
To jaką cyferką jesteśmy określa nasza wibracja (dzień+miesiąc+rok) - jest to tzw dorga życia, mówi ona o tym jaką ścieżką podążamy w życiu, jakie role i zadania są nam przypisane na to życie, czyli to jak nas postrzegają inni ludzie, co nie oznacza że tacy jesteśmy... to że stoimy z piłą w ręku nie oznacza że jesteśmy mordercą z horroru...
dziurka od klucza - czyli nasz dzień urodzenia, oznacza to, co my jako osoby przez taką dziurkę dostrzegamy w pokoju do którego zaglądamy... każdy człowiek dostrzeże co innego, na czym innym zawiesi wzrok i co innego go zachwyci lub przestraszy... o tym właśnie mówił będzie nasz dzień urodzenia... Jest takim szczerym fragmentem naszej osobowości, prawdziwym ja bez maski jaką przybierzemy (przez maskę nie zobaczymy nic... bynajmniej byłoby nam trudno) oprócz tego jest to cyfra która wskazuje na to jacy my bez tej maski jesteśmy, a kiedy można to zobaczyć?... a no właśnie w momencie stresowym, kiedy nie zdążymy jeszcze tej maski założyć i reagujemy spontanicznie - dzień urodzenia to pierwsze wrażenie jakie robimy i jak reagujemy w sytuacjach kiedy nie zdążymy się zastanowić jak zareagować powinniśmy...
Dom/młotek - to cyfra ktora kształtuje razem z sercem nas w dzieciństwie, dzieki nimzobaczyć możemy jakie mieliśmy warunki i jakie energie nas jako osoby kształtowały... Ten młoteczek to po to, że cyfra ta oznacza również jakie mamy predyspozycje zawodowe - bo to zalezy często od tego co lubiliśmy bądź nie w dzieciństwie...
Serce - to nasze prawdziwe wnętrze, to liczba wskazująca na to jak sami siebie widzimy i jacy się czujemy, ponadto są to też nasze potrzeby... dlatego widać tu też jakich partnerów przykładowo szukamy, a bynajmniej jacy się nam podobają i do jakich czujemy pociąg...
Teraz popatrzeć trzeba czy nasze ja nie kłóci się z naszym wnętrzem - czy serce i rozum nie są w stanie wojennym? Czy nasze serce dobrze czuje się na drodze która zwie się naszym życiem...
Pozdrawiam i życzę miłych interpretacji 
załącznik - obrazkowe cyferki (szybko skumamy co i jak) <!-- l --><a class="postlink-local" href="http://dobrytarot.pl/viewtopic.php?f=39&t=8533">viewtopic.php?f=39&t=8533</a><!-- l -->

