Ostatnie wątki

Statystyki
  • Postów na forum:214.213
  • Wątków na forum:12.704
  • Użytkownicy:1.941
  • Najnowszy użytkownik:BreannaHou

  Huna

Napisane przez: Oliveto
03-02-2012, 10:40
Forum: Medytacje, afirmacje
- Brak odpowiedzi

Metoda Huna - dla zainteresowanych

Wielu z nas słysząc to słowo, odczuwa coś pomiędzy zaciekawieniem, a zdziwieniem. Zacznę więc dość nietypowo, bo od cytatu z wypowiedzi pewnego nowozelandzkiego Kahuny (człowieka znającego Hunę ) Hemi Foxa, który na postawione mu pytanie: Czym jest Huna ?, tak odpowiedział: "Huna jest tym co robisz, czymś, co promieniuje z twoich działań, z tego, co tworzysz. Jest procesem rozwoju, potencjałem możliwości twórczych". Słowo Huna w języku hawajskim oznacza tajemnicę. Nie ma w tym nic niezwykłego. Istotnym jest to, że pewne elementy tego hawajskiego systemu filozoficznego powinny być udostępniane stopniowo i systematycznie, tak, aby umożliwić bezkonfliktowe wejście w Hunę tym, którzy naprawdę tego chcą. Okreslenie "naprawdę tego chcą" ma tutaj szczególne znaczenie, albowiem motywacja powinna być prawdziwa, a nie tylko pozorna. Poniżej spróbuję wyjaśnić tę kwestię w oparciu o niektóre części Huny.

Według założeń tej filozofii człowiek składa się, w sensie mentalnym, z trzech umysłów: nadświadomego (w pojęciu religii katolickiej najbliższy jest tu Anioł Stróż ), świadomego i podświadomego. Przy czym ten ostatni odgrywa najistotniejszą rolę w całokształcie procesów psychicznych opartych nie tylko na Hunie. Dla praktycznego wykorzystywania tej wiedzy w życiu codziennym konieczna jest umiejętność pracy z podświadomością. Bez tego Huna będzie tylko jeszcze jedną dziedziną parapsychologii, czy raczej psychologii stosowanej, o której czytamy, czy też możemy poznać np. w ramach warsztatów prowadzonych również w Polsce przez znakomitego wykładowcę, mojego mistrza, Martyna Carruthersa.

Wrócę jeszcze na chwilę do motywacji. Nasza podświadomość jest właśnie tą częścią nas, którą należy przekonać i która powinna zaakceptować najpierw sam zamiar nauczenia się elementów Huny, a potem praktycznego ich wykorzystywania w celu niesienia pomocy samemu sobie lub innym ludziom, którzy nas o to poproszą. System filozoficzny Huny zawiera w sobie szereg pojęć i wierzeń wywodzących się z Polinezji, albowiem współcześni hawajczycy przybyli ok. 600 lat temu na Hawaje, najprawdopodobniej właśnie z tamtąd. Owe pojęcia dają się często przedstawić jako symbole, odgrywające tu bardzo ważną rolę. A oto kilka najistotniejszych dla początkowego etapu zaznajamiania się z Huną.

Symbol Kanaka, który ma najbardziej podstawowe znaczenie i uosabia człowieka. Ale w rozumieniu Huny jest to zarówno przeszłość, terazniejszość, droga do celu czyli spełnienia i wreszcie samo spełnienie. Jego znaczenie jest różnie i bardzo szeroko interpretowane.

Następnym jest symbol bogini wulkanów Pele, która dla Hawajczyków jest rónież boginią płodności, urodzaju i miłości. Bogini Pele przypisuje się szereg właściwości i używa jej w najróżniejszych często bardzo kłopotliwych sytuacjach, począwszy od trudności w porozumieniu się z ukochaną osobą, a na zagrażającym mieniu wypływie lawy wulkanicznej kończąc. Nigdy natomiast nikt znający i rozumiejący Hunę nie będzie używał tego symbolu dla osiągnięcia celów, które mogłyby dla kogokolwiek oznaczać coś złego, zresztą z pewnych powodów jest to prawie niemożliwe.

Innym bardzo ważnym symbolem jest symbol Kumulipo. Jego znaczenie jest jeszcze szersze niż wymienionych powyżej. Jest to kluczowy układ symboliczny używany na wyższych etapach poznawania Huny. Przedstawia on coś, co Hawajczycy określają jako mapę Boga lub symbol stworzenia wszechświata. Składa się on z szeregu pojęć - symboli wyobrażających wszystkie te cechy, które w naszym europejskim rozumieniu uosabia Bóg, a więc chęć tworzenia, nieskończoną dobroć, mądrość, energię i miłość. Symbol ten pozwala wyobrazić sobie jak może wyglądać wzajemna relacja pomiędzy naszym wyższym ja ( Aniołem Stróżem czy też nadświadomością), a istotą najwyższą czyli Bogiem. Huna nie ogranicza i nie neguje żadnych innych przekonań czy też poglądów. Sami Kahuni są zgodni co do tego, że od nas zależy czy wierzymy w poprzednie wcielenia czyli w reinkarnację, czy też tylko w to, że mieliśmy wyłącznie biologicznych przodków. Ważnym jest tylko, że przed nami żyło bardzo wielu ludzi, którzy pozostawili po sobie najrozmaitsze zorganizowane i niezorganizowane formy energetyczne oraz to, że wywierają one wpływ na nasze życie doczesne. Na tym przykładzie widać najlepiej jaką tolerancją powinien odznaczać się adept Huny.

Symbole używane przez Kahunów są przede wszystkim potrzebne, aby móc zrozumieć procesy zachodzące w nas i by możliwe było ich objaśnienie, a gdy potrzeba, również opisanie. Może w tym miejscu pojawić się pytanie : po co to wszystko i czy konieczne jest posługiwanie się symbolami obcymi dla europejskiej cywilizacji ? Odpowiedź jest twierdząca. Ponieważ są one nierozerwalnie związane z tą bardzo przyjazną człowiekowi filozofią i bez nich niemożliwa byłaby interpretacja tego, co dzieje się w naszym umyśle podczas medytacji czy terapii opartej na Hunie.

Teraz zajmiemy się najważniejszą w terapii częścią nas, a mianowicie poświadomością. Najprościej podświadomość można przedstawić jako siebie na etapie rozwoju 7-dmio letniego dziecka, a nawet gromadę takich dzieci. Istnieje ścisłe połączenie pomiędzy świadomością i podświadomością . Jest ono przedstawiane jako nić o nazwie Aka. Również połączenie Aka istnieje pomiędzy nadświadomością i podświadomością, co umożliwia podświadomosci otrzymywanie informacji zarówno co do naszej przeszłości, jak i w pewnym sensie, przyszłosci. Chcąc mieć dostęp do tych i innych zakodowanych w nas danych, powinniśmy nauczyć się porozumiewać z naszym niższym ja ( podswiadomością ). Technika może być różna, w zależnosci od tego, czego oczekujemy od niej. Ale cały czas należy pamiętać, że mamy do czynienia z 7-dmio latkiem. Dajmy na to, że chcemy coś osiągnąć i prosimy podświadomość, aby nam w tym pomogła. Można posłużyć się poniższym schematem i odpowiedzieć na kolejnych sześć pytań:

1. Co chcę osiągnąć ?

2. Czy jest to jedna rzecz ?

3. Jakie ma cechy ? ( wielkość, kolor, ilość czegoś jednorodnego )

4. Czy jest to pozytywne ? ( życzenie nie może zawierać zaprzeczenia )

5. Kiedy chcę to osiągnąć ?

6. W jaki sposób ?

To ostatnie pytanie często cofa nas do początku. Zasada jest tu jedna, a mianowicie im prostsze i bardziej konkretne będzie życzenie, tym jaśniejsza odpowiedz podświadomości i tym większa szansa na to, że nam ona pomoże, a więc na jego spełnienie. Ale podświadomość nie tylko takie zadanie spełnia. Równiez w niej są ukryte nasze przeżycia, a ściślej, zatrzymane nieodreagowane emocje, które z czasem przeradzają się w kompleksy. Są one odpowiedzialne za zahamowania utrudniające podejmowanie optymalnych decyzji życiowych. Z czasem powodują one blokady energetyczne i stają się przyczyną wielu dolegliwości zarówno psychicznych jak i fizycznych.

To co powyżej napisałem tylko w tysięcznej części odzwierciedla Hunę jako system. Celem tego krótkiego opracowania jest przybliżenie nieco problematyki, którą zajmują się adepci i terapeuci Huny. Ci ostatni, oczywiście za pełną zgodą zainteresowanych, pomagają dotrzeć do najróżniejszych, głęboko ukrytych przekonań i uwarunkowań utrudniających i często bardzo komplikujących nasze życie. W procesach terapeutycznych opartych na tym systemie, nie używa się w ogóle hipnozy. Stosować można pewien rodzaj transu, zwany transem Miltona Ericksona, który nie ogranicza roli świadomego umysłu w procesach terapeutycznych. Ułatwia on natomiast kontakt z własnym wnętrzem, człowiek jest jakby bliżej siebie. Ograniczeniu podlega natomiast konstruktywne myślenie na tematy nie związane z procesem terapeutycznym, czyli tak zwany dialog wewnętrzny. Podczas takiej terapii zainteresowany nią sam rozwiązuje i odreagowuje swoje problemy, łagodnie prowadzony przez terapeutę. Nadrzędną zasadą w tym postępowaniu jest nie sugerowanie niczego i nie manipulowanie człowiekiem. Natomiast potrzebna jest akceptacja wszystkiego co zostaje powiedziane i wniosków, do których osoba poddająca się terapii dochodzi. Reasumując, terapeuta Huny prowadzi procesy w sposób, który skutecznie pozwala rozwiązać wewnętrzne problemy i sprzeczności nie powodując powstawania w to miejsce nowych, a to chyba najważniejsze.

Źródło: http://www.huna.net.pl/name-News-article-sid-6.html
Dodatkowe informacje:
http://www.cudownyportal.pl/article_all....&sub=artyk

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Oliveto
03-02-2012, 10:34
Forum: Medytacje, afirmacje
- Odpowiedzi (1)

Metoda Ho’oponopono - dla zainteresowanych.
W jezyku hawajskim wyraz ho’oponopono oznacza “naprawiam”, “sprawiam, że (cos) znowu prawidłowo funkcjonuje”.
Jest to starodawna hawajska metoda “uszlachetnienia” stosunków miedzyludzkich zarówno społecznych jaki i prywatnych. Metoda ta ma przyczyniać sie także do rozwoju osobistego jak i poszerzenia naszej swiadomości.

Według teorii ho’oponopono istnieją dwa stany umysłu:
stan „oświecenia”, gdy jesteśmy wyzwoleni od działania programów istniejących w naszym umyśle
stan uzależnienia , w kórym działamy pod wpływem tych programów.
(W tym właśnie stanie znajduje sie większość z nas. Dlatego też cokolwiek nam sie w życiu przydarza, automatycznie oceniamy to pod kątem: dobre/ złe – w zależności od tego czy zaspokaja nasze podstawowe potrzeby (dowartościowanie, bezpieczeństwo, wolność, zadowolenie) czy też nam w jakiś sposób zagraża.)
Wg. ho’oponopono – percepcja zewnetrznej rzeczywistości i wszystko czego w życiu doświadczamy jest niczym innym tylko odzwierciedleniem procesów zachodzących w naszym wnętrzu.

Zanim nie uwolnimy się spod wpływu programów, będziemy przyciągać nieprzyjemne doświadczenia i sytuacje życiowe. Zycie jest dla nas szkolą (inni mowia – teatrem) i często doświadczamy wielu przykrych sytuacji zanim nie dostrzeżemy źródła problemu.
Ho’oponopono jest metodą która pomaga nam skrócic ten czas nauki (repetowania w „klasie” życia). Bo przecież nauka poprzez cierpienie nie jest jedyną drogą poszerzania świadomosci. Naturalnym stanem każdego człowieka powinna być radość i harmonia.

Ho’oponopono wychodzi z założenia, że bierzemy 100% odpowiedzialności za wszystko cokolwiek nam sie w życiu przydarza.

W życiu nic nie może nas spotkać, na co, w taki czy inny sposob, nie wyraziliśmy naszej zgody – świadomie lub nieświadomie. Jest to, wg Ho’oponopono, ogólne prawo Wszechswiata.

W momencie gdy słyszymy takie twierdzenie, pojawiają się zwykle dwie reakcje:

Uważamy że jest szaleństwem branie indywidualnej odpowiedzialności za: kryzys ekonomiczny, zmiany klimatyczne, napady terrorystyczne, wojny, zdradę partnera/ki, kłótnię z sąsiadem, problemy w rodzinie itd. Twierdzimy, że zawsze to ktoś inny jest winny i potrafimy natychmiast przywołać masę argumentów na poparcie tej tezy.
Mamy poczucie winy, że to my jesteśmy przyczyną tej czy innej sytuacji.
Oczywiście w Ho’oponopono nie ma mowy o zrzucaniu winy na kogoś konkretnego i w żadnym wypadku osądzanie czy krytykowanie (zarówno innych jak i siebie) nie jest właściwym rozwiązaniem .

Tutaj właśnie przychodzi z pomocą metoda ho’oponopono.
Kiedy przydarza nam się coś nieprzyjemnego, uświadamiamy sobie, że nie jest winien ani ktoś inny ani my, ani też nasz enigmatyczny „los”. Zamiast tego dostrzegamy, że jest w tym wydarzeniu pewien cel = doświadczenie ma nas czegoś nauczyć.
Na dany moment, nie jest aż tak ważne co to ma być za lekcja.
Zaczynamy przeprowadzać następującą procedurę:

Prosimy o wybaczenie za to wszystko co my wnieśliśmy do tej sytuacji i to w jaki sposób sprawiliśmy, że dana sytuacja stała się dla nas niepomyślna
Wyrażamy miłość do danej osoby, sytuacji
Wyrażamy miłość do siebie samego
Dziękujemy Wszechswiatowi (Bogu), że nadarzyła nam się okazja do usuniecia przeszkody w poszerzeniu naszej świadomości. Dziękujemy również osobie (sytuacji), która odegrała określoną rolę, aby pomóc nam w tym “przebudzeniu”.
Wyjaśnienia:

Prośba o przebaczenie nie ma brzmieć: “przepraszam, że ci nastąpiłam na noge”. Nie chodzi tutaj o skruchę i bicie się w pierś, ale o uświadomienie sobie na spokojnie, że w danej sytuacji przyczyna leżała w nas samych. Bardzo ważne jest rozróżnienie że mimo iż to my nieświadomie przyciągnęliśmy tę sytuację, nie jest to nasza intencjonalna wina. Zadziałać mogły nasze programy, lub być moze – jesli ktos wierzy w reinkarnację – jest to nasza “lekcja do odrobienia”.
W jezyku greckim prośba o przebaczenie ma związek ze słowem metania (μετάνοια), co etymologicznie oznacza meta- , znaczy przekształcenie + nous, znaczy umysł, czyli uświadomienie sobie.
Podczas pracy z metodą ho’oponopono – uswiadamiamy sobie, ze nie ma sensu wskazywanie winnego. Zamiast tego należy dostrzec w danej sytuacji okazję do poszerzenia świadomości i przyśpieszenia rozwoju duchowego.
Kiedy wyrażamy miłość do danej osoby, sytuacji, wszechświata, uświadamiamy sobie ze miłość jest zawsze obecna w nas, w rozumieniu Jednosci wszystkich istot. Wszyscy i wszystko jest forma energii i wszyscy przynależymy do tego samego Źródła.
W momencie kiedy wyrażasz miłość, możesz wyobrazić sobie dana osobe (sytuację) w otoczeniu światłości, od której wszyscy pochodzimy.
Miłość do siebie samego można wyrazić w podobny sposob = poczuć przynależność do Światła i Jedności.
Wdzięczność – eucharistia, od greckiego slowa ευχαριστώ, co w etymologicznym znaczeniu oznacza poczucie radosci. Gdy czuję radość i szczęście – to znaczy znajduje sie w moim stanie naturalnym. Dzieje się tak gdy usuwam przyczynę, która spowodowała, że odczuwałam lęk, poczucie winy, nienawiść, zazdrość, krytykowałam i osadzałam innych itd.
Czuję radość, że wyzwoliłam energię, która dotąd “więziłam” w negatywnej formie i pozwałam wrócić tej energii do Źródła. Czuję wdzięczność że poprzez ten proces moja świadomość zostala poszerzona.
Metoda ho’oponopono, to pradawna metoda hawajskich szamanow.
Dzisiaj jej skuteczność jest wyjaśniana naukowo w oparciu o szereg teorii:

Zbiorowa świadomość (Karl Jung)
Morfogenetyczne pole (The Morphogenetic Universe, Rupert Sheldrake)
Fizyka kwantowa
Ciala energetyczne człowieka (cialo przyczynowe)
Również w wielu religiach świata możemy znaleźć elementy nawiązujące do metody ho’oponopono.

Zadajemy sobie pytanie = w jaki sposób mogę zmienić świat, rzeczywistość, skoro jest tak wiele problemów?. Oto możemy wyobrazić sobie, ze każdy z nas wrzuca do jeziora kamyczki, które są odzwierciedleniem naszych przekonań, uczuć, myśli, czynów.
Na powierzchni jeziora tworzy się niezwykle skomplikowana siatka fal, która jest wypadkową działań wszystkich “kamyczków”.

Z pomocą metody ho’oponopono przestajemy wrzucać “kamyczki” i oczyszczamy jezioro z naszego negatywnego wpływu. Przestajemy też poddawać inne istoty wpływowi naszych szkodliwych działań. Zwiększamy przejrzystość i klarowność „jeziora”.

Metoda ho’oponopono przydaje się zarówno w przypadku problemów w relacjach miedzyludzkich, w rodzinie, pracy, szkole, świecie, jak i w przypadku innych kłopotów osobistych (nałogi, nadwaga, problemy finansowe, itd.).

Metody tej nauczyłam sie na warsztatach rozwoju osobistego. Jej działanie jest szczególnie skuteczne w przypadku pracy z problemami z przeszłości, ale można ja rowniez stosować profilaktycznie.

Kiedyś zapytałam instruktora (Robert Najemy , <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.Holisticharmony.com">http://www.Holisticharmony.com</a><!-- m -->) w jaki sposób mogę używać jej profilaktycznie, np. wobec moich uczniów, w szkole.
Odpowiedź była następująca: “Przed każdymi warsztatami weź listę uczestników i przed każdym nazwiskiem powiedz:

przepraszam jesli mam w sobie coś, co moze spowodować twoja negatywną reakcje
kocham cię
kocham siebie
dziękuję za oczyszczenie tej sytuacji
Podobnie możemy zachowywać się gdy oglądamy wiadomości w telewizji, czy dowiadujemy się o czymś nieprzyjemnym lub smutnym .

Swego czasu na tym blogu wiele mówiło się o ksiazce i filmie “The Secret”, oraz problemach zwiazanych z tym że nie zawsze udaje się nam zrealizować jakieś konkretne marzenie .
Gdy zauważymy, ze Prawo Przyciagania opóźnia się z działaniem, to znak, ze warto dodatkowo zastosować ho’oponopono, bo możliwe że coś w nas blokuje rezultaty. Trzeba najpierw uzdrowić daną sytuację z z miłością i wdzięcznością – aby osiągnąć pożadany cel.

Metoda jest z pewnością godna polecenia dla wszystkich osób które czują, że ze swoimi problemami znalazly się w ślepym zaułku. Na pozytywne rezultaty nie trzeba bedzie dlugo czekac. Wszyscy podążamy przecież drogą rozwoju świadomości a metoda ho’oponopono może okazać się na tej drodze niezwykle pomocna.

Życzę powodzenia i bardzo chętnie poczytam doswiadczenia czytelnikow bloga – stosujących tą metodę



Źródło: http://zenforest.wordpress.com/2009/08/2...oponopono/

Dodatkowe informacje w linkach:
http://www.self-i-dentity-through-hoopon...polish.pdf
http://www.hooponopono.pl/
http://www.huna.net.pl/name-News-article-sid-469.html

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Doria
02-02-2012, 23:27
Forum: Dobre zdrowie
- Odpowiedzi (17)

Znowu mam to uczucie dławienia w gardle, tak jakby mi coś tam utknęło, a wiem że tam nic nie ma, i drga mi powieka. Czuję że zbliża się atak nerwicy. Co robić ?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Natka
02-02-2012, 21:45
Forum: Sennik - znaczenia symboli
- Odpowiedzi (1)

Strach - zapowiada niepowodzenie projektów, planów, upadek wywołany brakiem wiary w siebie, w swoje umiejętności i możliwości.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Natka
02-02-2012, 20:30
Forum: Sennik - znaczenia symboli
- Brak odpowiedzi

Spodnie - symbolizują inicjatywę, dominację. Pierwiastek aktywny, popycha do czynów.
Jeśli kobieta nosi spodnie: to znaczy jest zdecydowana zdobyć większy autorytet.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Natka
02-02-2012, 20:23
Forum: Sennik - znaczenia symboli
- Odpowiedzi (3)

Rodzice - widzieć rodziców - może oznaczać związek uczuciowy, który okaże się poważny i długotrwały.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Natka
02-02-2012, 20:21
Forum: Sennik - znaczenia symboli
- Odpowiedzi (2)

Pieniądze - symbolizują Twoje siły, możliwości.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Natka
02-02-2012, 20:19
Forum: Sennik - znaczenia symboli
- Brak odpowiedzi

Piec - jest to połączony pierwiastek męski i żeński z powodu kształtu i ciepła. Symbolizuje pierś matki, z której wszystko się żywi i nabiera życia, później ulega przemianom i osiąga dojrzałość. Piec to centrum stwarzania, źródło odrodzenia. Piec służy przeistaczaniu kolejnych etapów rozwoju zgodnie z naszymi najgłębszymi pragnieniami. Piec czy piekarnik to dojrzewanie wszystkiego, co dotyczy naszych spraw i planów. Najważniejsze jest to, by zauważyć końcowy rezultat pieczenia. Jeśli potrawa jest upieczona - kompletne spełnienie i rozkwit, zapowiedź wielkiego szczęścia albo wielkich korzyści.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Natka
02-02-2012, 20:12
Forum: Sennik - znaczenia symboli
- Odpowiedzi (1)

Rzeka - reprezentuje drogę życia i energię. Widok rzeki zapowiada możliwość zmiany.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Oliveto
02-02-2012, 15:34
Forum: Medytacje, afirmacje
- Odpowiedzi (78)

Właściwie to widziałam mapki tworzone na brystolu, komputerze i w formie jak napisała Doria (moja znajoma tworzy w ten sposób). Jestem też ciekawa czy ktoś tworzył mapkę jeszcze w inny sposób niż przedstawiłam.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Oliveto
02-02-2012, 11:13
Forum: Medytacje, afirmacje
- Odpowiedzi (210)

Witajcie

Na początku drogi z nauką pozytywnego myślenia polecam książkę "Potęga podświadomości" Murphy Joseph. Jest to naprawdę interesująca pozycja, która pozwala poznać korzyści stosowania prawa przyciągania i pozytywnego myślenia. Niektórzy z Was zapewne mieli już okazję ją przeczytać. Ciekawe też są książki Joe Vitale. Zachęcam również Was do pisania pytań, odczuć co Wy sądzicie o tym wszystkim.
Oczywiście zachęcam też do umieszczania Waszych propozycji książek dotyczących podświadomości.

Wydrukuj tę wiadomość