-
Malus Hupehensis
Forum: Drzewa, krzewy, pnącza
Ostatni post: Krystyna
32 minut(y) temu
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 69 -
Zmiany nicków
Forum: Zmiany nicków
Ostatni post: Moniefa
1 godzinę temu
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 11.948 -
Kiny Dnia 2026
Forum: Majowie, Kiny
Ostatni post: Krystyna
Dzisiaj, 00:13
» Odpowiedzi: 237
» Wyświetleń: 24.051 -
Runa Dnia
Forum: Runa Dnia
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 23:54
» Odpowiedzi: 605
» Wyświetleń: 117.246 -
Forseti
Forum: Boginie i Bogowie w Mitologii
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 22:26
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 2.741 -
Malus Halliana
Forum: Drzewa, krzewy, pnącza
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 21:46
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 60 -
Malus Fusca
Forum: Drzewa, krzewy, pnącza
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 20:32
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 60 -
Malus Floribunda
Forum: Drzewa, krzewy, pnącza
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 18:31
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 85 -
Boski Tarot u Hazar
Forum: Gabinety wróżek i wróżbitów
Ostatni post: Hazar
Wczoraj, 17:00
» Odpowiedzi: 843
» Wyświetleń: 526.314 -
Dziki
Forum: Zwierzeta występujace w Mitologii
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 11:21
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 1.839 -
Bifrost
Forum: Runiczna Mitologia
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 10:45
» Odpowiedzi: 5
» Wyświetleń: 2.503 -
Runa Cards 38
Forum: Rune Cards
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 00:50
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 54 -
Loki
Forum: Boginie i Bogowie w Mitologii
Ostatni post: Krystyna
24-08-2026, 22:12
» Odpowiedzi: 13
» Wyświetleń: 5.401 -
Baldur
Forum: Boginie i Bogowie w Mitologii
Ostatni post: Krystyna
24-08-2026, 19:59
» Odpowiedzi: 10
» Wyświetleń: 6.795 -
Bragi
Forum: Boginie i Bogowie w Mitologii
Ostatni post: Krystyna
24-08-2026, 19:27
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 2.410 -
Svartalfheim
Forum: Svartalheim
Ostatni post: Krystyna
24-08-2026, 18:50
» Odpowiedzi: 9
» Wyświetleń: 2.536 -
Buri
Forum: Boginie i Bogowie w Mitologii
Ostatni post: Krystyna
24-08-2026, 18:33
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 17 -
Walkirie
Forum: Runiczna Mitologia
Ostatni post: Krystyna
24-08-2026, 18:28
» Odpowiedzi: 7
» Wyświetleń: 4.113 -
Utgard-Loki
Forum: Boginie i Bogowie w Mitologii
Ostatni post: Krystyna
24-08-2026, 16:31
» Odpowiedzi: 10
» Wyświetleń: 217 -
Fehu
Forum: Znaczenie Run
Ostatni post: Krystyna
24-08-2026, 16:26
» Odpowiedzi: 71
» Wyświetleń: 39.481 -
Uruz
Forum: Znaczenie Run
Ostatni post: Krystyna
24-08-2026, 16:25
» Odpowiedzi: 69
» Wyświetleń: 35.864 -
Thurisaz
Forum: Znaczenie Run
Ostatni post: Krystyna
24-08-2026, 16:24
» Odpowiedzi: 68
» Wyświetleń: 33.036
- Postów na forum:217.919
- Wątków na forum:13.267
- Użytkownicy:1.943
- Najnowszy użytkownik:Moniefa
Podczas lektury zamieszczanych, na tym forum postów w przewadze dotyczących miłości (bez względu na to czy są to kąciki wróżb, czy też inne zakamarki) z zaskoczeniem odkrywam jak wielkie ukazuje się tu jej pragnienie. Wiele wypowiedzi, pytań i próśb jest wręcz rozpaczliwych. Zastanawiam się czy ludzie przestali kochać, nie potrafią kochać, czy przestali czuć, że są kochani. Myślę, że często słowo miłość jest nadużywane, źle interpretowane.Pragniemy czegoś co nazywamy po imieniu, a nie rozumiemy i nie potrafimy przeżywać. Dla mnie to nie uczucie, lecz stan duszy, długo mi zeszło nim się w tym połapałam. To doświadczenie metafizyczne graniczące z cudem, wieczne i zapisane w najgłębszych zakamarkach mojego istnienia. Dostrzegam często egoistyczne podejście do drugiej osoby, którą niby kochamy - kiedy do mnie wróci, kiedy będzie mój, jak go przywiązać - nie chciałabym, żeby ktoś miał wobec mnie takie intencje ( chcemy mieć w swoim otoczeniu osoby kochające czy meble). Otacza nas tylu kochających ludzi (dzieci, rodzice, rodzeństwo, przyjaciele) więc skąd takie obsesyjne wręcz pragnienie miłości od kogoś mimo wszystko, chęć przyciągnięcia go nawet wtedy kiedy ucieka. Trudno jest wypracować sobie konstruktywne podejście do tego tematu bo tu jeszcze fizjologia dochodzi. Ale może czasem warto przemyśleć swój stosunek do drugiego człowieka. Jak może kochać nas ktoś kogo chcemy osaczyć, wszystko o nim wiedzieć,odrzeć go ze wszystkiego, poddać szczegółowej analizie, zamknąć w klatce. A co się stanie jak go już zamkniemy? Nuda. Miłość to proces, to wzloty i upadki, wybaczanie, zrozumienie, cierpliwość, miłość nie zazdrości, jest wielką wartością w naszym życiu, jest wieczna jak trawa. Ja zrozumiałam ten problem robiąc wgląd w samą siebie i zadając sobie pytanie jaki był najszczęśliwszy moment w moim życiu, kiedy poczułam prawdziwy odlot, straciłam ze szczęścia przytomność i śmiałam się przez łzy, serce szybciej biło, zapierało dech w piersi - było to wtedy gdy po raz pierwszy zobaczyłam moją córkę. Ta miłość jest bezwarunkowa i bezgraniczna. Kiedy ona mówi do mnie, że mnie kocha to wiem, że tak jest. Daje mi to też sygnał, że potrafię kochać. Wiem też, że jest ona odrębną istotą i że wychowuję ją dla świata a nie dla siebie. Bardzo bym chciała, aby takie stany duszy istniały w związkach, nie wiem czy to możliwe, nie doświadczyłam czegoś takiego, ale też nie zamierzam za tym gonić i mieć to za wszelką cenę. Może czasami warto puścić wolno coś co się kocha, jeśli coś ma być to będzie
29-04-2015, 21:03
Forum: Talie kart – opisy, zdjęcia, dyskusje
- Odpowiedzi (24)
Polecam zajzec na ponizszego linka, dla wielbicieli fotografii, i projektow artystycznych.
"Duchem "Ghetto Tarot" jest inspiracja do zmiany negatywow w pozytywy, bawiac sie. Grupa artystow ‘Atiz Rezistans’ uzywa smieci do tworzenia sztuki za pomoca wlasnych wizji ktore sa odbiciem piekna ukrytego w odpadkach. Poprzez przyznanie nazwy "Ghetto" chca sie uwolnic ze tonu niskiej wartosci zwiazanej z tym slowem i przemienic je w cos pieknego. "
http://dangerousminds.net/comments/the_g...o_stunning
Witajcie kochani w nowym warsztaciku - tym razem postanowiłam, że nie będzie jednej historii, tylko zrobię taki warsztacik na wesoło
Podam kilka niedokończonych zdań dotyczących moich Rodziców i Dziadków - każde kończy się słowem "bo".
Proszę Was, żebyście je dokończyli na podstawie tego, co wyczytacie ze swoich kart...
Temat jest lekki, więc potraktujcie go lekko i wpisujcie nawet te odpowiedzi, które wydadzą Wam się mało prawdopodobne... jeżeli nie traficie, to przynajmniej będzie później powód do śmiechu
Zaczynamy:
1) Kiedy moja Babcia po raz pierwszy spotkała Dziadka ona miała lat 14, on 18. Ona czekała na ławce na Plantach, gdzie umówiona była ze swoim ówczesnym chłopakiem. Tymczasem okazało się, że chłopak nie może przyjść, bo wypadła mu dodatkowa lekcja religii w szkole. Ale żeby panna nie czekała na darmo, to w zastępstwie przysłał swojego szkolnego kolegę, czyli mojego późniejszego Dziadka (Dziadek jako ewangelik na religię nie chodził). Babcia wspominała, że pewna cecha charakteru, czy może raczej zachowania Dziadka już na starcie jej się u niego nie spodobała. Babcia była zniesmaczona, bo...
2) Moi Rodzice natomiast poznali się w ten sposób, że ich wspólny znajomy zaprosił ich kiedyś do siebie na grę w brydża. Mama wspominała, że Tata od razu jej się nie spodobał - nawet się z nią nie przywitał, kiedy przyszła na to spotkanie, tak był czymś zajęty. Mój Tata nie zainteresował się nowo przybyłą dziewczyną, bo...
3) Pewnego dnia, kiedy moi Dziadkowie już się znali, ale jeszcze ze sobą nie chodzili, Dziadek spotkał przed południem moją Babcię niedaleko jej domu, kiedy bardzo się gdzieś spieszyła. Dziadek zagadnął "A gdzież to się panna tak spieszy?" (wtedy nie mówiło się na "ty") i usilnie zaczął zapraszać ją na kawę, bo dziewczyna już od dawna bardzo mu się podobała
Ale Babcia nie mogła iść, ponieważ pod płaszczem nie miała ubrania, tylko piżamę, której nogawki podwinęła i przypięła agrafkami, więc gdyby w kawiarni zdjęła płaszcz... A moja Babcia miała wtedy pod płaszczem tylko piżamę, bo...
4) Pewnego pięknego dnia moja Mama czekała na Tatę, z którym była umówiona. Tata idąc na randkę kupił bardzo duży bukiet tulipanów, ale Mamie wręczył tylko jednego, bo...
Ciekawa jestem co Wam pokażą karty ... Serdecznie zapraszam wszystkich do zabawy! :text-welcomeconfetti:
Rozwiązanie warsztatu w niedzielę.
Mojej mamie śniło się dziś nad ranem, że ktoś bije tatę. Widziała to, a nawet bardzo wyraźnie słyszała te uderzenia. Zawołała więc brata (brat w rzeczywistości nie żyje) i chciała pomóc tacie. Tata uciekł w inną część podwórka, które było kiedyś łąką (mamy duże podwórko). Potem mama sama biła tego człowieka (nieznajomy blondyn) po twarzy, z całej siły, i próbowała go bić po oczach. Potem się obudziła
sprawdzałam w sennikach w Internecie i tam piszą, że widzieć bicie to zmiana szczęścia, bić kogoś - stracimy w jakiejś sprawie, a bicie się z kimś - poznasz sympatyczną osobę. Wie ktoś z Was, co to może oznaczać dla niej?
28-04-2015, 22:14
Forum: Tarot-pytania i praktyczne porady
- Odpowiedzi (13)
Witam,
Jak w tytule. Co to znaczy CEL danej karty ? Wielokrotnie spotykam to w książkach, np. Barbary Wlazińskiej, ale też wielu innych, gdzie pisze, że Karta Głupca ma takie znaczenia negatywne, a takie pozytywne, a potem pisze: cel karty to przyjemność, radość...
Jak mam rozumieć CEL KARTY ? Proszę o odpowiedź na konkretnych przykładach, jeśli to możliwe gdyż tak najlepiej mi rozumieć...
Pozdrawiam
Lazulite
Rzadki minerał z gromady fosforanów.
Nazwa pochodzi od arab. azul = niebo; pers. lazhward = niebieski oraz łac. lazulum = błękit, połączonego z gr. lithos = kamień (skała), nawiązując do charakterystycznej barwy tego minerału.
Występuje w skałach metamorficznych oraz w pegmatytach granitowych i w utworach hydrotermalnych, reprezentowanych przeważnie przez żyły Mlecznego Kwarcu (zwykle z Rutylem i Andaluzytem).
Spotykany jest też w Kwarcytach.
Minerałami współwystępującymi są Korund, Rutyl, Granat, Dysten, Kwarc.
Miejsca występowania:
Austria – okolice Salzburga,
Szwajcaria – Zermatt,
Szwecja,
Słowacja – Nitra,
Brazylia – Minas Gerais,
Boliwia,
Rosja,
USA.
Zastosowanie
Minerał bardzo atrakcyjny, poszukiwany i ceniony przez kolekcjonerów.
Bywa wykorzystywany do wyrobu drobnej galanterii ozdobnej oraz rzeźb.
Niekiedy jest stosowany jako kamień jubilerski.
Bardzo często bywa mylony z podobnym do niego Lazurytem (głównym składnikiem skały Lapis Lazuli), Sodalitem, Azurytem, Wiwianitem, a nawet z Charoite
http://pl.wikipedia.org/wiki/Lazulit
http://www.johnbetts-fineminerals.com/jh...t=Lazulite
http://www.mcdougallminerals.com/blog/ta...-for-sale/
Nie wiedziałam, że zamieszczacie tutaj także własną poezję
Też jestem fanką literatury i lubię pisać własne wiersze w chwili natchnienia
A oto jeden z moich wierszy 
***
Usiądź i pomyśl
Czy wiesz ?
Czy wiesz, jak to jest kiedy kochasz ?
Kochasz, ale bez wzajemności.
Czy wiesz, jak to jest kiedy czekasz ?
Czekasz, ale nie widzisz rezultatu.
Nadzieja ?
Mimo wszystko ją mam
Choć czuje jak wygasa …
Odchodzi…
Czuje jak i ona mnie opuszcza
Usiądź i zastanów się
Dlaczego tak jest?
Ja nie wiem.
Próbowałam żyć bez Ciebie.
Nie umiem
Bo nie chce..
Pustka - teraz to czuje
Niepokój .. on też już zagościł
Wiem, że zostanie..
Czy wiesz jak to jest ?
Ja już wiem, bo czułam to każdego dnia …
Czułam jak część mnie odchodzi.
Codziennie, kawałek po kawałku
Zadając jeszcze większy ból
Miłość – raz piękna a raz szkaradna
Raz cudowna , rozpiera gorącym uczuciem
Raz uśmierca , odbiera sens życia
Usiądź i pomyśl
Czy wiesz jak to jest umierać ?
Wiedząc, że nadal żyjesz…
Mam 53 lata kochającego męża i dwoje dzieci syna i córkę i niestety przeklętą siostrę Beatę ona jest brunetką ale farbuje się na blond jest osobą podłą jej data 15.06.1966r. potrafiła skłócić moją córkę z jej chrzestną , mojego męża i córkę nastawia przeciwko mnie , beata ma męża i syna lecz zginą jego eks-narzeczona żaneta dużo mi opowiedziała co beata na mnie mówiła że jestem dziwką itd...wróżko pomuż mi czy ja mogę odpędzić się od tej beaty kreatury
Witajcie,
Kilka dni temu miałam dziwny sen składający się jakby z dwóch całkiem innych tematów. Pierwszy z nich:
Byłam w szpitalu jako pacjentka. Leżałam w łóżku, w sali było jeszcze jedno łóżko / jakiejś innej chorej. W pewnym momencie leżąc w tym łóżku zrobiłam kupę
byłam wtedy sama w sali. Pamiętam, że baardzo bałam się, że ktoś wejdzie i odkryje to co się stało. Oczywiście w tym czasie weszła osoba z którą dzieliłam pokój. Po krótkiej chwili wszedł lekarz / był tylko chwilkę o coś mnie pytał. Pamiętam, że odetchnęłam z ulgą bo nikt nie poznał się co zrobiłam. ufff
Druga część snu:
Śniła mi się moja była praca (kiedyś pracowałam w sklepie u bardzo fajnej babeczki). Miałam pierwszą zmianę a więc praca na 6. Pamiętam, że nie mogłam włączyć komputera, abym mogła rozpocząć sprzedaż. Komputer musiał być włączony max o 6 (to było bardzo ważne). Zadzwoniłam do mojej pracodawczyni, aby zgłosić ten problem, ale ona nie odbierała telefonu. Sama do mnie oddzwoniła ok godz. 6,30 była przy tym bardzo miła, nie była zdenerwowana, coś mi na spokojnie tłumaczyła (to jest bardzo fajna, ciepła osoba, nigdy nie widziałam jej zdenerwowanej). W tym czasie zanim pracodawczyni oddzwoniła do mnie przychodzili klienci na zakupy. Nie mogłam nic sprzedać ze względu na niedziałającą kasę. Dziwne było to, że nikt nie był zdenerwowany... wszyscy spokojni słuchali moich tłumaczeń o tej nieszczęsnej kasie. I obudziłam się....
Bardzo proszę o pomoc w interpretacji....
totalnie nie wiem o co kaman
Samo zdrowie
5 mandarynek
5 marchwi
5 kiwi
jogurt grecki
miód
owoce wrzucamy do sokowirówki lub wyciskarki jak kto woli ,sok wymieszaj z jogurtem grecki dodaj łyżkę miody
Pycha
Nim Twe myśli rozleją się w głowie Twej jak morze,
Nim Twa przyjaźń czy nienawiść w głębsze zmieni się uczucie,
Pamiętaj: wiedza i uczucie nic Ci nie pomoże!
Miej zawsze pogodny nastrój; ważne jest samopoczucie.
Nim Twe myśli rozleją się w głowie Twej szeroko
Nim fantazja Twa rozwinie skrzydła jak orzeł na stepie,
Nim w pięknym krajobrazie zatopi się Twe oko
Ważne jest tylko to, byś z każdym dniem czuł się coraz lepiej.
też już dawno to napisałam...

