Ostatnie wątki

Statystyki
  • Postów na forum:214.194
  • Wątków na forum:12.701
  • Użytkownicy:1.941
  • Najnowszy użytkownik:BreannaHou


Napisane przez: Sophia
18-02-2014, 22:46
Forum: Osho Zen Tarot
- Brak odpowiedzi

[Obrazek: ozrYhKJc2Nly9fUdSed-YIrL-OsYFzmI0F4wCqVw...-h228-p-no]


Sposób Zen: niedopowiadanie rzeczy do końca. Trzeba to pojąć, to bardzo ważna metoda. Niemówienie wszystkiego daje słuchaczowi szansę dokończenia. Wszystkie odpowiedzi są nie kompletne. Mistrz tylko wskazał kierunek... Nim dojdziesz do końca, będziesz wiedział, co jeszcze zostaje. Dlatego, jeśli ktoś próbuje zrozumieć Zen intelektualnie, nie uda mu się to. Zen nie jest odpowiedzią na pytanie, lecz czymś więcej niż sama odpowiedź. Wskazuje rzeczywistość... Natura Buddy nie jest czymś odległym - twoja świadomość jest naturą Buddy. Twoja świadomość może obserwować rzeczy, które tworzą świat. I Świat się skończy, lecz zostanie zwierciadło, w którym nic nie będzie się odbijać.

Komentarz do karty: Ostatnia część układanki trafia na swe miejsce, na miejsce trzeciego oka, wewnętrznego postrzegania. Nawet w ciągle zmieniającym się nurcie życia są chwile, w których docieramy do punktu dokończenia. W tych chwilach możemy zobaczyć cały obraz, kompozycję utworzoną ze wszystkich małych kawałków, które tak długo przykuwały naszą uwagę. Pod koniec możemy być zrozpaczeni, ponieważ nie chcemy, by ta sytuacja się zakończyła. Możemy też być wdzięczni i przyjmować fakt, że życie pełne jest zakończeń i nowych początków. Wszystko, co zajmowało twój czas i pochłaniało energię, zmierza teraz ku swemu kresowi. Kończąc to, oczyścisz miejsce i przygotujesz je na coś nowego. Wykorzystaj tę przerwę, aby świętować zarówno koniec tego, co było, jak i nadejście tego, co będzie.


Osho

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Loreley
18-02-2014, 18:42
Forum: Initiatory Tarot of Golden Dawn
- Odpowiedzi (4)

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.albideuter.de/html/initiatory_golden_dawn_6.html">http://www.albideuter.de/html/initiator ... awn_6.html</a><!-- m -->

Karta Kochankowie w talii Initiatory of Golden Dawn różni się od tych, które znamy z RSW czy Tarota Marsylskiego. Na karcie widzimy Perseusza walczącego z morskim potworem w obronie Andromedy. Matka Andromedy - Kasjopeja szczyciła się, że jest piękniejsza od Nimf. Za karę Posejdon zesłał na kraj morskiego potwora Ketosa, aby przebłagać bóstwa. Za radą Wyroczni król Cefeus i królowa Kasjopeja oddali swoją córkę Andromedę na pożarcie potworowi Ketosowi. W ostatniej chwili została ona uratowana przez wracającego z wyprawy Perseusza. I ten moment możemy zobaczyć na karcie. Ich historia ma szczęśliwe zakończenie - Perseusz i Andromeda pobrali się i doczekali się sześciu synów i jednej córki,
Na ilustracji widzimy związaną Andromedę, która nie jest w stanie bronić się ani uciekać, może się tylko przyglądać. Perseusz – jej wybawca – przybywa z nieba, jest ubrany w zbroję, a w ręce trzyma miecz, którym za chwile zabije potwora. Potwor jest rozwścieczony, ale nawet nie patrzy na Perseusza, jego uwaga skierowana jest na bezbronnej Andromedzie. Wścieka się, iż jej nie zdoła pożreć. Niebo pokrywają ciemne chmury, ale zza pleców Perseusza widać słońce.
Karta Kochankowie odpowiada hebrajskiej literze „zayin” (to znaczy „miecz”) i na kabalistycznym Drzewie Życia łączy Binah (Zrozumienie) i Tiphareth (Piękno).

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Sophia
17-02-2014, 23:14
Forum: Osho Zen Tarot
- Brak odpowiedzi

[Obrazek: aOf0OI7QMh5tYHOhBUn_N4j0VPl1o68g36Z-dFmp...-h229-p-no]


Gdy mówię stań się wodą, mam na myśli płyń, nie pozostawaj w stanie stagnacji. Poruszaj się, poruszaj się jak woda. Lao Tzu powiedział: "Droga do Tao jest jak podróżowanie z nurtem rzeki. Poruszaj się jak woda.". Jaki jest ruch wody czy rzeki? Ten ruch ma w sobie kilka pięknych cech. Po pierwsze, woda zawsze porusza się w stronę głębi, zawsze szuka miejsca, gdzie grunt jest najniżej. Jest pozbawiona ambicji; nigdy nie pragnie być pierwsza, zawsze chce być ostatnia. Pamiętaj, Jezus powiedział: "Ostatni będą pierwszymi w moim Królestwie Bożym.". Znaczy to tyle, co w Tao podróżowanie z nurtem rzeki - nie wspominając o Tao, mówi właśnie o tym. Bądź ostatni, wyzbądź się ambicji. Ambicja oznacza wchodzenie pod górę. Woda spływa w dół, szuka najniższego gruntu, chce być nie-jednostką. Nie chce określać się mianem unikalnej, wyjątkowej, niezwykłej. Ego jest jej obce.

Komentarz do karty: Postać z tej karty jest całkowicie rozluźniona i zrelaksowana w wodzie, pozwala się ponieść prądowi. Opanowała do perfekcji sztukę bycia biernym i otwartym, nie będąc przy tym otępiałym czy sennym. Po prostu poddaje się prądom życia, nigdy nie myśląc: "nie podoba mi się to" czy "wolę iść w inną stronę". W każdej chwili życia stoimy przed wyborem. Możemy wejść w toń życia i dać się ponieść lub spróbować płynąć pod prąd. Gdy podczas czytania kart ukaże się właśnie ta, jest to wskazówka, że teraz jesteś w stanie dać się ponieść prądowi, ufając, że życie wspomoże cię w rozluźnieniu i zabierze cię dokładnie tam, dokąd chce. Przyzwól na to, by uczucie zaufania i rozluźnienia wzrastało coraz bardziej; wszystko dzieje się dokładnie tak, jak powinno.


Osho

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Sophia
17-02-2014, 23:13
Forum: Osho Zen Tarot
- Brak odpowiedzi

[Obrazek: 1n-27xH6OYN1cRTF8Je2R0KjYMH0kQAElSRYXqtD...-h229-p-no]


Masz w sobie rany. Ego czyni raną całe twoje istnienie. Nikt nie ma zamiaru cię ranić, nikt nie czeka na okazję do tego. Każdy jest zajęty ochroną własnych ran. Kto miałby na to więcej energii? A jednak tak się dzieje, bo jesteś gotowy do bycia ranionym, jesteś tak bardzo gotowy, że aż czekasz na to. Nie możesz dotknąć człowieka Tao. Dlaczego? Ponieważ nie ma tego, kto mógłby zostać dotknięty. Nie ma rany. Jest on zdrowy, uzdrowiony, cały. Słowo cały jest piękne. Pochodzi od słowa całość, od którego wywodzi się też słowo święty. Jest on człowiekiem całym, uzdrowionym i świętym. Zdawaj sobie sprawę ze swoich ran. Nie pomagaj im rosnąć, niech się zaleczą - stanie się to jedynie wtedy, gdy zajmiesz się korzeniami. Im mniej głowy, tym łatwiej goją się rany; bez głowy nie ma ran. Żyj bez głowy. Żyj jako istnienie totalne i przyjmuj rzeczy takimi, jakie są. Spróbuj choć przez dwadzieścia cztery godziny: totalna akceptacja, cokolwiek nastąpi. Ktoś cię obrazi, przyjmij to, nie reaguj i zobacz, co się stanie. Nagle poczujesz przepływ energii, jakiej nigdy wcześniej nie czułeś.

Komentarz do karty: Nadszedł czas ujawnienia się głębokich ran z przeszłości, są one teraz gotowe do zaleczenia. Postać na karcie jest naga, otwarta na dotyk miłości egzystencji. Aura wokół jej ciała jest pełna światła, a otaczające ją odprężenie, troska i miłość rozpuszczają zmagania i cierpienie. Lotosy światła pojawiają się na ciele fizycznym, a wokół ciała widać energię subtelną, która zdaniem uzdrawiaczy otacza każdego człowieka. W każdej tej subtelnej warstwie widać uzdrawiający kryształ lub wzór. Gdy znajdziemy się pod wpływem uzdrawiającego wpływu Króla Wody, przestajemy ukrywać się przed sobą i przed innymi. Z nastawieniem otwartości i akceptacji możemy zostać uzdrowieni i pomóc innym, by także byli cali i zdrowi.


Osho

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Sophia
17-02-2014, 23:11
Forum: Osho Zen Tarot
- Brak odpowiedzi

[Obrazek: ZUfZA-nv9LJjpWvK4r6wTpT-ZZVE2X3Is2Z1YIhy...-h229-p-no]


Słuchanie to jeden z podstawowych sekretów wejścia do świątyni Boga. Słuchanie oznacza bierność, oznacza całkowite zapomnienie siebie. Tylko wtedy można słuchać. Gdy uważnie kogoś słuchasz, zapominasz o sobie. Jeśli nie potrafisz o sobie zapomnieć - nie słuchasz. Jeżeli jesteś zbytnio świadomy siebie, tylko udajesz, że słuchasz. Możesz potakiwać, czasem mówisz "tak" lub "nie", ale nie słuchasz. Gdy słuchasz, stajesz się kanałem, biernością, otwartością, Przyjmowaniem, łonem; stajesz się kobiecością. Aby dotrzeć, trzeba stać się kobiecością. Nie można dotrzeć do Boga jako agresywny najeźdźca, zdobywca. Do Boga możesz dotrzeć... a raczej Bóg może dosięgnąć cię tylko, gdy jesteś otwarty, gdy masz kobiecą otwartość. Gdy stajesz się yin, stajesz otwarty, drzwi
otwierają się. Czekasz. Słuchanie to sztuka stawania się biernością.

Komentarz do karty: Otwartość jest symbolizowana kobiecością, otwartością wody i uczuć. Ramiona wyciągnięte do góry, do Przyjmowania, całkowite zanurzenie w wodzie. Postać nie ma głowy, więc ciągle zajęty i agresywny umysł nie powstrzyma jej czystej otwartości. Napełniona opróżnia się, jest przepełniona i dostaje jeszcze więcej. Wyłaniający się z niej lotos symbolizuje idealną harmonię Wszechświata, widoczną wtedy, gdy jesteśmy z nim w harmonii. Dama Wody wnosi czas braku ograniczeń i wdzięczności za wszystko, cokolwiek przynosi życie, bez żadnych oczekiwań czy żądań. Obowiązki czy myśli o zasługach lub nagrodach nie są ważne. Dominują teraz cechy wrażliwości, intuicji i współczucia, rozpuszczające wszelkie przeszkody dzielące ludzi i oddzielające nas od całości.



Osho

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Sophia
17-02-2014, 23:10
Forum: Osho Zen Tarot
- Brak odpowiedzi

[Obrazek: WNdyNbXyuPI9pRwQUIzatMtHLwHuAqhQ_UYmLt5I...-h229-p-no]


Nie marnuj swego życia na to, co będzie zabrane. Ufaj życiu. Gdy zaufasz, możesz porzucić wiedzę, odsunąć umysł na bok. Dzięki zaufaniu otwiera się coś niezwykłego. Życie przestaje być zwyczajne, staje się pełne Boga. Gdy serce masz niewinne, a mury zniknęły, jesteś w pełni połączony z nieskończonością. I nikt cię nie oszuka; nic nie może ci być zabrane. To, co może ci zostać zabrane, nie jest nic warte, a czemu masz obawiać się utraty czegoś, czego nie można ci zabrać? Nie można tego zabrać, nie ma takiej możliwości. Nie możesz stracić swego prawdziwego skarbu.

Komentarz do karty: Nadszedł moment, by rzucić się w przepaść bez asekuracji! Walet Wody wymaga absolutnego zaufania, bezgranicznego, bez ukrytych zabezpieczeń. Masz okazję skoczyć i przenieść się w nieznane, czujesz więc ogromną ekscytację, nawet jeśli sama ta myśl cię śmiertelnie przeraża. Gdy zaufanie sięga gotowości oddania tego skoku, nie czynisz żadnych planów ani przygotowań. Nie mówisz: "Dobrze, ufam, że wiem, co teraz robić, więc poukładam swoje sprawy, spakuję walizkę i wezmę ją ze sobą." Nie, po prostu skaczesz, prawie nie myśląc o tym, co się stanie. Sednem jest sam skok i pobudzenie, które czujemy, spadając przez puste niebo. Karta podpowiada jednak, co czeka nas po drugiej stronie - miękkość, przyjemność, różowa poświata, płatki róży. Świetnie.. ruszaj!


Osho

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Sophia
17-02-2014, 23:09
Forum: Osho Zen Tarot
- Brak odpowiedzi

[Obrazek: zIubKen9kNxFz7iwfaKgE7zWyHv2-gl9f_cKUhH6...-h229-p-no]


Wyszedłeś z więzienia, z klatki, możesz rozpostrzeć skrzydła i całe niebo jest twoje. Należą do ciebie wszystkie gwiazdy, księżyc i słońce. Możesz zniknąć w błękicie świata poza tym, co widoczne... Przestań uporczywie trzymać się tej klatki, wyjdź z niej, a całe niebo będzie twoje. Rozwiń skrzydła i niczym orzeł wzbij się ku słońcu. Na wewnętrznym niebie, w wewnętrznym świecie, największą wartością jest wolność - wszystko inne jest poboczne, nawet błogosławieństwo i ekstaza. Są tysiące kwiatów, nieskończenie wiele, lecz wszystkie mogą istnieć tylko w klimacie wolności.

Komentarz do karty: Ptak przedstawiony na karcie stoi na progu czegoś, co zdaje się być klatką. Nie ma drzwi, a pręty znikają w przestrzeni. Pręty były złudzeniem, a tego ptaka przywołuje gracja, wolność i zachęta innych ptaków. Rozwija skrzydła, gotów po raz pierwszy wzbić się w powietrze. Świt nowego Zrozumienia, że ta klatka od zawsze jest otwarta, że zawsze mogliśmy zdobywać niebo, może sprawić, że początkowo będziemy czuć się niepewnie. Niepewność jest naturalna, lecz niech nie stanie się powodem zaprzepaszczenia okazji doświadczenia czekającej beztroski i przygody, które jej towarzyszą. Żyj w nastroju słodyczy i delikatności tej chwili. Poczuj wewnętrzny trzepot skrzydeł. Rozwiń skrzydła i bądź wolny.


Osho

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Sophia
17-02-2014, 23:07
Forum: Osho Zen Tarot
- Brak odpowiedzi

[Obrazek: cbim5uANRiyd7iCr2jh7UIuYEnVM9GKlCLZJiHAv...-h229-p-no]


Posłuchaj swego serca, poruszaj się zgodnie z nim, niezależnie od sytuacji: stan zupełnej prostoty kosztujący nie mniej niż wszystko... Bycie prostym jest trudne, gdyż płacisz za to wszystkim, co posiadasz. Aby być prostym, musisz wszystko stracić. Dlatego ludzie wybrali, że chcą być bardziej złożeni, i zapomnieli, jak to jest być prostym. Ale jedynie proste serce pulsuje w Harmonii z Bogiem. Jedynie proste serce śpiewa z Bogiem w głębokiej Harmonii. Aby to osiągnąć, będziesz musiał odnaleźć swoje serce, swój własny rytm.

Komentarz do karty: Doświadczenia odpoczywania w sercu podczas medytacji nie można pochwycić ani też wymusić. Ono przychodzi naturalnie, w miarę jak coraz bardziej harmonizujemy się z rytmem swojej własnej wewnętrznej ciszy. Postać z tej karty odzwierciedla słodycz i delikatność tego doświadczenia. Delfiny wyłaniające się z serca i tworzące łuk w stronę trzeciego oka odzwierciedlają radość i inteligencję pojawiającą się wówczas, gdy jesteśmy w stanie połączyć się z sercem i stamtąd przenieść się w świat. Bądź teraz łagodniejszy i bardziej spostrzegawczy, gdyż nieopisana radość czeka na ciebie tuż za rogiem. Nikt inny nie może cię na nią nakierować, a gdy już ją odnajdziesz, nie będziesz w stanie znaleźć słów, by opisać ją innym. Lecz ona jest w głębi twego serca, dojrzała i gotowa, by ją odkryć.


Osho

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Sophia
17-02-2014, 23:00
Forum: Osho Zen Tarot
- Brak odpowiedzi

[Obrazek: YzOfoVvVOqb08f6xRECmjoc17Oux-_P8RQ8uKvg8...-h229-p-no]


Gdy jesteś leniwy, jest to uczucie negatywne: po prostu czujesz, że nie masz energii, czujesz się odrętwiały; czujesz się śpiący, czujesz się po prostu jak nieboszczyk. Gdy znajdujesz się w stanie nie-działania, wówczas jesteś pełen energii - to bardzo pozytywne uczucie. Jesteś pełen energii, wprost tryskasz energią. Lśnisz, kipisz energią. Nie czujesz się senny, jesteś doskonale uważny. Nie przypominasz nieboszczyka -jesteś niezmiernie żywy.. Istnieje możliwość, że umysł cię oszuka: wmówi ci, że Lenistwo to stan nie-działania. Może powiedzieć: "zostałem mistrzem Zen" lub "wierzę w Tao" - lecz ty nie oszukasz nikogo innego. Będziesz oszukiwać jedynie samego siebie. Bądź więc czujny.

Komentarz do karty: Ten jegomość najwyraźniej sądzi, że już wszystko zrobił. Siedzi w cieniu parasola na wielkim, wygodnym krześle, na nosie okulary przeciwsłoneczne, na nogach różowe kapcie, w ręku orzeźwiający napój. Nie ma energii, by wstać i cokolwiek zrobić, bo myśli, że już to zrobił. Nie obrócił się jeszcze, by zobaczyć, że lustro po jego prawej stronie pękło, co jest niezawodnym znakiem, że miejsce, do którego przybył, rozsypie się i rozpłynie na jego oczach. Karta ta zawiadamia cię, że ta miejscowość wypoczynkowa nie jest twoim ostatecznym celem. Podróż jeszcze nie dobiegła końca, jak próbuje to ukazać biały ptak ulatujący w przestworza. Być może twoje poczucie zadowolenia z siebie wyrosło na bazie jakiegoś doniosłego osiągnięcia, lecz nadszedł czas, by ruszyć dalej. Nieważne, że kapcie są mięciutkie, a napój bardzo smaczny; bezmiar nieba wciąż czeka na zbadanie.


Osho

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Sophia
17-02-2014, 22:58
Forum: Osho Zen Tarot
- Brak odpowiedzi

[Obrazek: B6viXI-4HXlQ_kOkWYYWXAzz2WogSlmOpK2W5Zfd...-h229-p-no]

W egzystencji nie ma nikogo, kto byłby wyżej, ani nikogo, kto byłby niżej. Źdźbło trawy i ogromna gwiazda są sobie absolutnie równe... Ale człowiek chce być wyżej od innych, chce podbić naturę, stąd
też musi ciągle walczyć. Z tej walki pochodzi cała złożoność. Niewinna osoba to taka, która wyrzekła się tej walki; której już nie interesuje bycie wyżej, która nie chce już dłużej grać, udowadniać, że jest kimś szczególnym; która stała się niczym kwiat róży czy kropla rosy na liściu lotosu, która stała się częścią tej nieskończoności; która się stopiła i zjednoczyła z oceanem, będąc teraz jedynie falą; która nie ma poczucia własnego ja. Zanik poczucia własnego ja oznacza niewinność.

Komentarz do karty: Na tym obrazie liści lotosu o wczesnym poranku po zmąconej tafli wody można poznać, że jedna z kropel dopiero co spadła. To cenna, wzruszająca chwila. Poddając się sile przyciągania ziemskiego i zsuwając się z liścia, kropla traci swoją poprzednią tożsamość i włącza się w bezmiar wody znajdującej się poniżej. Możemy sobie wyobrazić, że zanim spadła, musiała drżeć, znalazłszy się na krawędzi pomiędzy tym, co znane, a tym, co niepoznawalne. Wybór tej karty wskazuje na zrozumienie, że coś się skończyło, coś się dopełnia. Cokolwiek to jest - praca, związek z kimś, rodzina, którą kochałeś, coś, co może pomogło ci w zrozumieniu, kim jesteś – nadszedł czas, by pozwolić temu odejść, przyzwalając na smutek, lecz nie próbując tego zmieniać. Czeka na ciebie coś większego, odkrywanie nowych wymiarów. Teraz minąłeś miejsce, z którego już nie ma powrotu, a przyciąganie robi to, co do niego należy. Poddaj się mu – ono symbolizuje wyzwolenie.


Osho

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Sophia
17-02-2014, 22:56
Forum: Osho Zen Tarot
- Brak odpowiedzi

[Obrazek: BKVr_U1T6R2FJL2kKjiar9tSkle_e_yJT_4B7Qeb...-h229-p-no]


W kinie patrzysz na ekran, nigdy nie patrzysz do tyłu - z tyłu jest projektor. Tak naprawdę na ekranie nie ma filmu; to jedynie Projekcja świateł i cieni. Film istnieje jedynie z tyłu, ale ty nigdy tam nie patrzysz. A tam jest projektor. W tyle wszystkiego znajduje się twój umysł i to on jest projektorem. Lecz ty zawsze patrzysz na innych, bo inni są na ekranie. Gdy jesteś zakochany, obiekt twego uczucia wydaje ci się nieporównywalnie piękny. Gdy nienawidzisz, ta sama osoba wydaje ci się być najbrzydszą; nigdy nie zastanawiasz się, jak to jest, że jedna i ta sama osoba może być jednocześnie i najpiękniejsza, i najbrzydszą... Jedynym sposobem dotarcia do prawdy jest poznanie, jak stać się natychmiastowym w swojej wizji, jak porzucić pomoc umysłu. Ta instytucja umysłu stanowi problem, gdyż umysł potrafi wytwarzać jedynie sny...W podekscytowaniu zaczynasz postrzegać ten sen jak rzeczywistość. Jeśli jesteś zbyt podekscytowany, jesteś odurzony, jesteś nieobecny w swych zmysłach. Wówczas wszystko, co widzisz, jest jedynie twą Projekcją. Jest tyle światów, ile umysłów, ponieważ każdy umysł żyje w swym własnym świecie.

Komentarz do karty: Mężczyzna i kobieta z tej karty stoją naprzeciw siebie, lecz mimo to nie są w stanie wyraźnie się zobaczyć. Każde z nich wyświetla swe wyobrażenia powstałe w umyśle, zakrywające prawdziwą twarz tego, na kogo patrzą. Każdy może dać się złapać na wyświetlaniu własnych filmów z sytuacjami oraz z ludźmi, którzy nas otaczają. Dzieje się tak, gdy nie jesteśmy w pełni świadomi swych oczekiwań, pragnień i osądów; zamiast wziąć za nie odpowiedzialność, próbujemy przypisać je innym. Projekcja może być diabelska lub boska, niepokojąca lub pocieszająca, lecz tak czy inaczej to tylko Projekcja - chmura przeszkadzająca nam w zobaczeniu prawdziwej rzeczywistości. Jedynym wyjściem jest rozpoznanie tej gry. Gdy widzisz, że budzi się w tobie osąd na jakiś temat, zastanów się: Czy to, co widzisz w innych, naprawdę należy do ciebie? Czy twoja wizja jest czysta, czy przesłonięta tym, co chcesz ujrzeć?


Osho

Wydrukuj tę wiadomość